POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Poniedziałek [29.10.2018, 20:17:31] • Polska

Jak nie najeść się strachu w kuchni: Domowa pizza z duszkami idealna na Halloween

Jak nie najeść się strachu w kuchni: Domowa pizza z duszkami idealna na Halloween

fot. Organizator

Dawniej znane jedynie z amerykańskich filmów, a dziś obecne nawet w naszej rodzimej kulturze Halloween to przede wszystkim okazja do przyjęć z przymrużeniem oka. Nieodłącznym atrybutem zainspirowanych scenerią rodem z horroru maskarad jest bufet z „koszmarnym” menu. Wygląd w żadnym wypadku nie determinuje smaku przygotowywanych potraw, ponieważ halloweenowe specjały w niczym nie ustępują żadnej innej świątecznej uczcie. Imprezowym hitem stanie się pizza z duszkami serowymi, uzupełniona kultowym amerykańskim dodatkiem – pikantną kiełbasą pepperoni oraz prawdziwie jesiennym dodatkiem pod postacią utartej dyni. Prosta, szybka i strasznie pyszna!

Składniki na ciasto:
1 kg mąki pszennej
30 g drożdży
0,6 l letniej wody
5 łyżek oleju rzepakowego
szczypta cukru
1 łyżeczka soli

Sos pomidorowy:
300 g pomidorów krojonych pelati
1 łyżeczka oregano
1 łyżeczka cukru
sól, pieprz do smaku

Dodatki do pizzy:
300 g utartego sera żółtego Podlaskiego MSM Mońki oraz kilka plastrów
5 plastrów kiełbasy pepperoni
2 garście czarnych oliwek
0,5 kg miąższu dyni

Przygotowanie:
Mąkę przesiać do miski przez sito, dodać sól i wymieszać. Do wody dodać cukier, drożdże i dobrze wymieszać. Wlać roztwór do mąki i odstawić na 10 minut, by drożdże zaczęły pracować. Powoli wlewając olej, zarobić ciasto. Odstawić na 10 min. Ponownie wyrobić i uformować kulki. Pozostawić do wyrośnięcia, uformować placek. Wszystkie składniki do sosu pomidorowego dokładnie wymieszać i posmarować nim placek. Następnie posypać całość startym serem żółtym i dodatkowo sam środek wiórkami utartej na grubych oczkach dyni. Na wierzch ułożyć pokrojone w mniejsze kawałki plasterki kiełbasy pepperoni. Następnie z plastrów sera żółtego wyciąć foremką do ciastek duszki. Część oliwek przekroić na pół a część w mniejsze kawałki i udekorować nimi pizzę na wzór małych pajączków.

Smacznego!
Przepis poleca Robert Muzyczka, szef kuchni Dworu Korona Karkonoszy

Więcej inspirujących przepisów na www.msm-monki.pl.


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■