POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Czwartek [01.11.2018, 13:40:32] • Świnoujście

W środę po południu kierowcy Komunikacji Autobusowej omijali przystanek „port”

W środę po południu kierowcy Komunikacji Autobusowej omijali przystanek „port”

fot. Czytelnik

Jeden z pasażerów, który tam właśnie planował wysiąść autobusu linii nr 2 był oburzony decyzją kierowcy, który nie zatrzymał się na wysokości zatoczki przystankowej „port" przy Wybrzeżu Władysława IV. Mimo, że miał pilną sprawę do załatwienia na Placu Słowiańskim i ten przystanek pasował mu idealnie , musiał stracić dwadzieścia minut i wracać z przystanku pod promem.

-"Kierowca nie zareagował na okrzyki kilki pasażerów, którzy chcieli również wysiąść na tym samym przystanku. Po chwili dopiero usłyszeliśmy jego odpowiedź z kabiny; -„a gdzie miałem się zatrzymać?!

Faktycznie, nie było łatwo. Cały prawy pas Wybrzeża był szczelnie wypełniony samochodami stojącymi w kolejce do promu. Kierowcy nie domyślili się by zostawić wolny odcinek jezdni na wysokości autobusowego przystanku. Pechowy pasażer zrobił zdjęcie i przesłał do naszej redakcji z prośbą o opisanie całej sytuacji i zaapelowanie do kierowców by w przypadku podobnych kolejek w przyszłości pomyśleli o kierowcach i pasażerach komunikacji miejskiej i pozostawiali wolne miejsce przystankowe dla autobusów. Jak dodaje nasz czytelnik, kierowcy Komunikacji Autobusowej starają się czasami w takich przypadkach pomóc pasażerom ale wówczas sami narażają się na kary.

W środę po południu kierowcy Komunikacji Autobusowej omijali przystanek „port”

fot. Czytelnik

-"Gdy wracałem spod promu na Plac Słowiański zauważyłem jak przy tym samym przystanku i w takich samych okolicznościach zatrzymał się kierowca autobusu linii"A" i wypuścił pasażerów. W drodze na chodnik musieli jednak przejść między stojącymi na prawym pasie samochodami. W tym wozie było akurat sporo chętnych do wysiadki właśnie tutaj więc zapewne kierowca działał pod presją. Zrobił innym przysługę sam narażając się na nieprzyjemności. Na pewno to sytuacja nie do pozazdroszczenia!" -dodaje czytelnik."

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 32, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 26-32 z 32

Gość • Czwartek [01.11.2018, 14:24:33] • [IP: 176.221.123.***]

20 minut spod promu na plac Słowiański? Hahahhaha dobre

Gość • Czwartek [01.11.2018, 14:13:58] • [IP: 164.127.239.***]

Gdyby kierowca zrobił inaczej, to byłaby sytuacja podobna do krytykowanej kilka dni temu, gdy kierowca wypuścił panią o kulach na ul. Grunwaldzkiej i ta przeszła wbrew przepisom przez prawy pas ruchliwej ulicy. Co do straty 20 minut - przejście od przystanku przy promie na Plac Słowiański to ok.3 minuty, nie tak daleko, jakby wynikało to z deklaracji" straty 20 minut" (nawet gdyby pomnożyc dystans przez dwa - tam i z powrotem).

Jade_Scania_teraz • Czwartek [01.11.2018, 14:02:43] • [IP: 46.134.129.**]

Namalować znak p-17" zygzak" i po sprawie. Beznadziejny zakaz skrętu w prawo przed Karsiborami jadąc z Warszowa umieli postawić, a na namalowanie znaku p17 nie wpadli?

Gość • Czwartek [01.11.2018, 13:54:45] • [IP: 31.0.36.**]

Kiedyś nie było tam przystanku więc teraz zlikwidować ten kawałek sterczacego metalu i sprawa załatwiona nikt wtedy nie będzie się nikomu narazal

Gość • Czwartek [01.11.2018, 13:53:08] • [IP: 88.156.234.***]

to niech miasto pomysli najpierw o mieszkancach chcacych przedostac sie na druga strone !! a jak zostawisz luke w kolejce to znajdzie sie jakis bałwan przewaznie w beemwu i sie bedzie pchal w kolejke !! POMYSL CZYTELNIKU NAJPIERW ZANIM COS ZGLOSISZ !!

Gość • Czwartek [01.11.2018, 13:52:09] • [IP: 62.69.251.***]

A gdzie były policyjne nieroby? Zatrzymanie w odległosci miniejszej niż 15 m od słupka jest zabronione

Gość • Czwartek [01.11.2018, 13:45:02] • [IP: 176.221.122.***]

chodnik taki szeroki ze wystarczylo zrobic zatoczke.brawo dla urzedu miasta.jezdza autami nie autobusami, wiec im to pewnie zwisa...

Oglądasz 26-32 z 32
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Uwaga mieszkańcy i turyści! Dla całego województwa zachodniopomorskiego wydano ostrzeżenie przed upałami - dziś od godz. 11:00 do 21:00 temperatura może osiągać od 28°C do 32°C. Wysokie temperatury zwiększają ryzyko udaru słonecznego i odwodnienia. Pamiętaj o regularnym piciu wody, unikaj długiego przebywania na słońcu i zachowaj szczególną ostrożność wobec dzieci oraz seniorów ■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■