POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Wtorek [06.11.2018, 09:49:37] • zachodniopomorskie

Podsumowanie Akcji Znicz 2018

Podsumowanie Akcji Znicz 2018

fot. Policja

Zakończyły się policyjne działania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa w czasie Wszystkich Świętych. W naszym regionie było spokojniej niż w ubiegłym roku pomimo, że doszło do kilkunastu wypadków, w tym śmiertelnego potrącenia pieszej w Wałczu. Nie odnotowaliśmy również długotrwałych poważniejszych utrudnień w ruchu na głównych trasach naszego regionu.

Tegoroczna akcja „ZNICZ” trwała 5 dni. W tym czasie zwiększona liczba policyjnych patroli dbała o bezpieczeństwo osób odwiedzających groby na cmentarzach i w ich pobliżu. W rejonie nekropolii służbę pełnili policjanci z pionu prewencji i ruchu drogowego oraz z pionu kryminalnego.

W trakcie działań na drogach województwa, policjanci zachodniopomorskiej drogówki zwracali uwagę na kierujących popełniających szczególnie niebezpieczne wykroczenia w ruchu drogowym tj. przekraczanie dozwolonej prędkości, nieprawidłowe wyprzedzanie oraz przejeżdżanie linii ciągłej.

Od środy do niedzieli w naszym województwie doszło do 13 wypadków, w których 15 osób zostało rannych a jedna zginęła. W ubiegłym roku podczas akcji Znicz odnotowano w województwie zachodniopomorskim o 6 wypadków więcej, 11 osób więcej niż w tym roku zostało też rannych.

Do najtragiczniejszego w skutkach wypadku podczas tegorocznej akcji doszło w niedzielę w Wałczu. Po godzinie 17.00 na ul. Wojska Polskiego kierujący samochodem marki Audi A 6 61- letni mężczyzna potrącił na oznakowanym przejściu dla pieszych seniorkę. Niestety w wyniku poniesionych obrażeń kobieta zmarła w szpitalu.

Policjanci z Wałcza prowadzą w tej sprawie postępowanie, które jest nadzorowane przez Prokuraturę, które ma na celu wyjaśnienie okoliczności wypadku.

Policjanci zatrzymali 76 osób prowadzących auta w stanie nietrzeźwości. Ci kierowcy usłyszeli, bądź wkrótce usłyszą zarzuty, za które grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności i utrata prawa jazdy na kilka lat.

W rejonie cmentarzy nie doszło do poważniejszych wydarzeń kryminalnych czy też zakłócenia porządku.

podkom. Anna Gembala


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■