POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Piątek [23.11.2018, 21:16:30] • Polska

Urban Jungle – kolekcja pościeli Mariusza Przybylskiego specjalnie dla Biedronki

Urban Jungle – kolekcja pościeli Mariusza Przybylskiego specjalnie dla Biedronki

fot. Organizator

Świat roślinny i geometryczne wzory to motywy przewodnie nowej kolekcji pościeli stworzonej przez projektanta dla Biedronki. 5 różnych wzorów w dwóch rozmiarach dostępnych będzie we wszystkich sklepach sieci od 26 listopada w cenie 89,90 zł lub 99,00 zł.

Mariusz Przybylski to projektant mody luksusowej znany z perfekcyjnych ubrań łączących klasykę z nonszalancją w soczystych, wyrazistych barwach. Taka jest też kolekcja Urban Jungle. Artysta po raz pierwszy zaprojektował kolekcję akcesoriów dla domu, jest to również jego pierwsza taka współpraca z siecią sklepów.

- Zależało mi na tym, aby kolekcja trafiła do jak najszerszego grona odbiorców, dlatego wzory projektowałem zarówno z myślą o młodzieży jak i osobach starszych. Lubię łączyć ze sobą dwa skrajne światy – tutaj mamy egzotyczne rośliny obok motywów geometrycznych. Jestem dumny z rezultatu tego połączenia. Mój ulubiony wzór to ten z zielonożółtą monsterą. Mam już jednak pomysł kogo obdaruję, którą wersją, bo to wspaniała okazja do skompletowania świątecznych prezentów – opowiada Mariusz Przybylski.

Komplety pościeli będą do nabycia w odcieniach niebieskiego, zieleni, żółci, fuksji i w wersji czarno-białej. Każdy z dostępnych zestawów zawiera dwie poszewki na poduszki oraz jedną na kołdrę i jest dostępny w dwóch rozmiarach: 160 x 200 cm i 220 x 200 cm. Pościel wykonano z bawełny satynowej, która łączy lekkość i przewiewność z eleganckim połyskiem. To idealne rozwiązanie dla osób, które cenią szyk satyny i komfort bawełny. Każdy komplet opatrzono certyfikatem Oeko-Tex Standard 100, co oznacza, że produkt wykonano z bezpiecznych materiałów.

Kolekcja pościeli Mariusza Przybylskiego Urban Jungle to kolejny przykład współpracy sieci Biedronka ze znanym projektantem. Wcześniej sieć oferowała już projekty pościeli duetu Bohoboco, akcesoria łazienkowe i galanterię Macieja Zienia oraz personalizowane obuwie i dodatki Loft37. Więcej informacji na temat oferty sieci na stronie www.biedronka.pl


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■