POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Sobota [26.01.2019, 22:49:44] • Region

Ruszyły wycinki drzew na drodze wspomagającej Niedźwiedź-Zdunowo

Ruszyły wycinki drzew na drodze wspomagającej Niedźwiedź-Zdunowo

fot. Organizator

Rozpoczęła się wycinka drzew kolidujących z budową drogi wspomagającej Niedźwiedź-Zdunowo, która powstanie w ramach budowy II jezdni obwodnicy Kobylanki, Morzyczyna i Zieleniewa w ciągu S10. W marcu, po zakończeniu wycinek rozpoczną się roboty przy budowie tej drogi o długości 3,2 km. Natomiast w lutym rozpocznie się usuwanie kolizji energetycznych i gazowych przy budowie samej II jezdni obwodnicy Kobylanki, tu również roboty budowlane ruszą wiosną tego roku. Całość prac w ramach tego zadania ma zakończyć się we wrześniu przyszłego roku.

W ramach budowy II jezdni obwodnicy Kobylanki, Morzyczyna i Zieleniewa realizowane są 3 zasadnicze elementy: budowa II jezdni drogi S10 na brakującym odcinku pomiędzy węzłem Kobylanka (Motaniec), a węzłem Stargard Zachód, budowa łącznicy relacji Szczecin-Kobylanka na węźle Kobylanka (Motaniec), oraz budowa drogi wspomagającej Niedźwiedź-Zdunowo. Realizacja tego zakresu robót umożliwi oznakowanie jako droga ekspresowa całego odcinka DK10 od granicy Miasta Szczecina do początku obwodnicy Stargardu. Znacząco poprawi się płynność ruchu, oraz bezpieczeństwo na tym mocno obciążonym ruchem drogowym fragmencie DK10.

Ruszyły wycinki drzew na drodze wspomagającej Niedźwiedź-Zdunowo

fot. Organizator

Droga wspomagająca Niedźwiedź – Zdunowo o długości 3,2 km połączy miejscowość Niedźwiedź z ulicą Profesora Tomasz Żuka, przy szpitalu w Zdunowie. Nowa droga będzie biegła w miejscu istniejącej nieutwardzonej drogi leśnej. Będzie to znaczące ułatwienie dla komunikacji lokalnej, umożliwi zlikwidowanie obecnego skrzyżowania do miejscowości Niedźwiedź zlokalizowanego na DK10 na zachód od węzła Kobylanka. Będzie to również trasa alternatywna dla pojazdów wolnobieżnych i innych, które nie będą już mogły się poruszać odcinkiem DK10 Szczecin-Motaniec, po tym jak stanie się drogą ekspresową.

Mateusz Grzeszczuk


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■