POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Środa [30.01.2019, 20:06:14] • zachodniopomorskie

Roboty na drogach i torach.. Będziemy stać w korkach?

Roboty na drogach i torach.. Będziemy stać w korkach?

fot. Organizator

Nie będzie utrudnień dla kierowców i podróżnych korzystających z pociągów i autobusów jadących do Szczecina - taką odpowiedź otrzymał od Ministerstwa Infrastruktury senator RP Grzegorz Napieralski.

Budowa s 6, s 3 od strony Goleniowa do Szczecina, s 10 od Stargardu do Szczecina, rozpoczęcie prac przy obwodnicy przez Przecław, Warzymice oraz rozpoczęcie prac nad koncepcją od Gryfina do Szczecina wywołuje obawy wśród mieszkańców aglomeracji szczecińskiej o możliwość dojazdu do pracy i do domu. - Otrzymuję sygnały od mieszkańców powiatu gryfińskiego, goleniowskiego, stargardzkiego i pyrzyckiego z informacjami o problemach w dojeździe do Szczecina do pracy i szkoły. Już niebawem ruszą przygotowania do wakacji. Stąd moje pytanie do ministerstwa o plany rozwiązania problemów - mówi senator RP Grzegorz Napieralski.

Roboty na drogach i torach.. Będziemy stać w korkach?

fot. Organizator

Ministerstwo Infrastruktury zapewnia, że robi wszystko by utrudnień było jak najmniej utrudnień. Według ministerstwa sytuacja jest monitorowana i każdy sygnał o zagrożeniu w ruchu drogowym będzie sprawdzany.
- Wystąpię do wojewody i marszałka by skoordynować współpracę pomiędzy instytucjami. To może być dobry moment na pokazanie, że transport publiczny może ułatwić codzienne dojazdy do pracy czy szkoły. Jedynym z rozwiązań może być niższa cena biletu na pociąg i autobus na dojazd do Szczecina oraz większa ich częstotliwość w kursowaniu. Na czas wakacji na pewno warto wyznaczyć objazdy dla turystów omijające największy front prac drogowych wokół Szczecina. - przekonuje senator Grzegorz Napieralski.

Po interwencjach senatora RP Grzegorza Napieralskiego PKP podjęło decyzję, że na czas prac torowych pociągi ze Szczecina do Poznania jeżdżą jednym torem. Wcześniej pociągi miały być zawieszone lub jeździć tylko przez Rzepin do Poznania.


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■