POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Sobota [23.02.2019, 11:34:10] • Region

Kradł na terenie szpitala – zatrzymany przez szczecińskich wywiadowców

Kradł na terenie szpitala – zatrzymany przez szczecińskich wywiadowców

fot. Policja

Policjanci Referatu Wywiadowczego Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie, zatrzymali na gorącym uczynku 30 – letniego mężczyznę, który z terenu jednego ze szczecińskich szpitali kradł metalowe przedmioty. Sprawca odpowie teraz przed sądem, grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Funkcjonariusze Wydziału Prewencji uzyskali informacje, że na terenie szczecińskiego szpitala dochodzi do włamań i kradzieży. W związku z tym podczas nocnej służby obserwowali obiekt placówki oraz osoby, które w tym rejonie się przemieszczają.

Kradł na terenie szpitala – zatrzymany przez szczecińskich wywiadowców

fot. Policja

Uwagę wywiadowców zwrócił mężczyzna, który bez wyraźnego powodu, rozglądając się, spacerował między budynkami szpitala. Po krótkiej chwili zza budynku dobiegł hałas oraz metaliczny odgłos uderzenia. Policjanci natychmiast udali się sprawdzić skąd dobiegają dźwięki.

Kradł na terenie szpitala – zatrzymany przez szczecińskich wywiadowców

fot. Policja

Funkcjonariusze na gorącym uczynku zatrzymali 30 – latka, który z jednego z magazynów wynosił metalowe przedmioty, a następnie chował je w zaparkowanym obok pojeździe. Jak się okazało sprawca dostał się do środka przez przecięcie kłódki, a jego łupem padły metalowe przedmioty oraz narzędzia. Dzięki umiejętnie przeprowadzonej rozmowie przez policjantów, mężczyzna przyznał się, że dzień wcześniej również włamał się do jednego z pomieszczeń szpitala. 30 – latek poprzez wybicie szyby dostał się do środka budynku, kradnąc podobnie metalowe przedmioty. Funkcjonariusze odzyskali skradzione mienie.

Zatrzymany mężczyzna usłyszał już zarzuty do których się przyznał. Teraz o jego losie zadecyduje sąd. Za popełnione przestępstwa 30 – latkowi grozi kara pozbawienia wolności do lat 10.

ZKS KMP


komentarzy: 1, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-1 z 1

Gość • Sobota [23.02.2019, 11:48:14] • [IP: 164.127.40.***]

Stać go było na utrzymywanie samochodu, a kradł metalowe przedmioty... Co za niziny moralne.

Oglądasz 1-1 z 1
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■