POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Środa [27.03.2019, 13:24:55] • zachodniopomorskie

Próba ustalenia tożsamości zmarłego - specjalistyczna rekonstrukcja jego wizerunku

Próba ustalenia tożsamości zmarłego - specjalistyczna rekonstrukcja jego wizerunku

fot. Policja

Wydział Kryminalny KWP w Szczecinie prowadzi czynności identyfikacyjne związane z ustaleniem tożsamości osoby, której zwłoki znaleziono w październiku 2017 roku w powiecie koszalińskim. Specjaliści z Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie zrekonstruowali wizerunek mężczyzny. Teraz policjanci proszą o kontakt wszystkie osoby, które mogą pomóc w ustaleniu jego danych.

16 października 2017 roku, o godz. 14:15 w Kędzierzynie (pow. koszaliński), doszło do potrącenia przez pociąg mężczyzny, który na skutek odniesionych, licznych obrażeń zmarł.

Mężczyzna ubrany był w kurtkę koloru granatowego, spodnie dżinsowe koloru czarnego, koszulę w drobną kratkę w kolorze czerwono – niebiesko – białym, podkoszulek w kolorze czarnym, czapkę typu kaszkiet w kolorze granatowym, szare półbuty.

Rozległy stopień obrażeń, brak dokumentów i innych przedmiotów przy mężczyźnie, nie pozwolił na identyfikację jego tożsamości. Także wszystkie inne czynności przeprowadzone w toku postępowania nie doprowadziły do ustalenia danych zmarłego.

Próba ustalenia tożsamości zmarłego - specjalistyczna rekonstrukcja jego wizerunku

fot. Policja

W związku z tym policjanci skorzystali z umiejętności biegłych z zakresu antropologii sądowej, którzy przeprowadzili rekonstrukcję wizerunku. W ten sposób została opracowana grafika z prawdopodobnym wyglądem zmarłego, którą publikujemy. Mężczyzna mógł mieć 60 - 65 lat.

Wszystkie osoby mogące pomóc w ustaleniu jego tożsamości proszone są o kontakt z Komendą Wojewódzką Policji w Szczecinie, pod numerem telefonu 91-82-11-725, lub poprzez e-mail poszukiwania.kwp@sc.policja.gov.pl

Zespół prasowy KWP w Szczecinie /AŚ


komentarzy: 1, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-1 z 1

Gość • Środa [27.03.2019, 16:53:18] • [IP: 109.243.209.**]

Niech Bóg Go przyjmie do Siebie, a nagłą miał ów zmarły śmierć, bez przygotowania.

Oglądasz 1-1 z 1
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■