Do sąsiadującego z ogródkiem muzycznym „Albatrosa” Ośrodka Sanatoryjno – Wypoczynkowego „Irys” przyjeżdża wiele starszych osób, także rodzice z małymi dziećmi.
Jerzy Fifielski(fot. Sławomir Ryfczyński )
Po naszym artykule o mandatach za hałas przy promenadzie zgłosili się do nas pracownicy Ośrodka Sanatoryjno – Wczasowego „Irys”. Ich zdaniem, za takie hałasy w strefie „A” miasto może nawet utracić status Uzdrowiska. Uważają jednak, że całej sytuacji winny jest nie tylko sąsiad z ogródka muzycznego „Albatros”, ale także miasto. Władze już dawno powinny uregulować sprawę godząc prawo z interesami właścicieli.
Do sąsiadującego z ogródkiem muzycznym „Albatrosa” Ośrodka Sanatoryjno – Wypoczynkowego „Irys” przyjeżdża wiele starszych osób, także rodzice z małymi dziećmi.
fot. Sławomir Ryfczyński
-”Przyjeżdżają, wprowadzają się do pokoju, a gdy przychodzi wieczór przychodzą do nas i pytają jak mają położyć dziecko spać. Hałas w pokojach, nawet przy zamkniętym oknie bywa nie do zniesienia. Ludzie przyjeżdżają tu wypocząć i nie mogą spać. Nic nie możemy na to poradzić” - mówi Joanna Rakowska – manager ośrodka.
-”Są tacy, którzy wyjeżdżają wcześniej, bo przyjechali odpocząć, anie śpią po nocach” - dodaje pracujący w Irysie” Jerzy Fifielski. Z tymi jest najgorzej, bo wywożą w Polskę najgorszą reklamę ośrodka.
-”Rozmawiają ze znajomymi i mówią – Świnoujście jest piękne, ale w tym „Irysie” nie da się wytrzymać!” Pracownicy „Irysa” wiedzą, że w „Albatrosie” traktowani są jak najwięksi wrogowie. Właściciel ogródka nie ukrywa pewności, ze to właśnie sąsiedzi wzywają Policję. Ale w „Irysie” nie przyznają się do codziennego wzywania stróżów prawa.
fot. Sławomir Ryfczyński
„Na policję zgłaszamy sprawę, jeżeli jest głośno, ale tylko po 23.00 – zapewniają. Dlaczego Policja przyjeżdża tuż po 22.00 – nie wiedzą. Wiedzą za to jak reagują goście, gdy późnym wieczorem trzęsą się łóżka.
-”Obawiamy się , ze stracimy renomę i klientów, a to dla nas oznacza jedno – bankructwo – mówi J. Fifielski. Ale pretensje w „Irysie” mają także do władz miasta. W biurze ośrodka leżą teczki pełne pism, korespondencja z Ministerstwa Zdrowia i prośby o interwencje kierowane do Urzędu Miasta. Jedno z ostatnich, datowane 25 lipca br Departament Organizacji Ochrony Zdrowia Ministerstwa Zdrowia przesłał do prezydenta Świnoujścia. Znalazła się w nim prośba o spowodowanie kontroli działalności rozrywkowej prowadzonej przez lokale przy promenadzie po godz. 22.00.
Zdaniem pracowników „Irysa” miastu brakuje pomysłu na wydzielenie w dzielnicy nadmorskiej obszaru, na którym mogłyby działać lokale rozrywkowe.
- „Powinniśmy wziąć przykład choćby z Kołobrzegu. Tam władze potrafiły rozwiązać problem. Strefa imprez znajduje się poza strefą uzdrowiska. W Świnoujściu mogłoby być podobnie tylko nikt za to nie chce się wziąć. - mówi J. Fifielski i wciąż liczy, że dziesiątki pism i korespondencji jakie uzbierał przez ostatnie miesiące w końcu obudzą władze. „
-”Musimy jak najszybciej postarać się o rozwiązanie satysfakcjonujące wszystkich. Świnoujście ma dość terenów, aby pogodzić funkcje rozrywkowe z potrzebami tych, którzy potrzebują spokoju. Liczę, że władze obudzą się i nie będzie jeszcze za późno.” - dodaje.
źródło: www.iswinoujscie.pl
pomysł tej Malej o przerobieniu na kapliczki jst super!!
A ja ma 19 lat i uwazam z moja mamusia ze te wszystkie jaskinie rozpusty powinny byc zamkniete i przerobione na kapliczki tak jak kino KLUBOWE postawic maryjki zebysmy mogli rozance odprawiac
kiedys nie bylo takich problemow bylo o wiele wiecej lokali i nikt sie nie zalił ludzie sie bawili do rana
no pewnie zamknac wszystkie knajpki i zrobic miasto emerytow ludzie a kogo w hiszpani czy włoszech obchodzi hałas jest sezon
W Międzyzdrojach promenada żyć zaczyna w póżnych godzinach wieczornych i tętni życiem aż do rana. Spać chozimy wcześnie jak rano musimy wstać do pracy, ale w czasie pu chcemy pożyć pełną piersią pełną piersią oddychać. Gdy brak rozrywki to rodzą się różne pomysły łacznie z kryminalnymi.
Pan Kudła i Kudłowa wiedzieli że trzeba szybko opchnąć budynek i opchneli. Czy poinformowali o chałasie?
Tak, to że istnieje ogródek, i że leci muzyka i to, że Irys istnieje i cała promenada i wogóle to miasto...i...brak autostrad i kiepskie wyniki na EURO 2008... to wszystko, jak zwykle, wina POLICJI!!
Problem halasow w miescie po 22. 00 deotyczy prawie calego SWINOUJSCIA.To jest istny dziki zachod.Nikt nie przestrzega \ciszy nocnej, mlodzi to nie wiedza co to i po co. Szkoda tez ze Policja o tym nieraz zapomiona, a wlasnie powinna stanowczo reagowac. A lokale rozrywkowe, ktore prowadza dancingi powinny po 22.00 sciszac muzyke lub grac w dobrze klimatyzowanych i odpowiednio przystosowanych pomieszczeniach, z ktorych nie ucieka muzyka na zewnatrz.
Prpopnuję zamknąć wszystkie knajpy na promenadzie, będzie cicho i spokojnie ponieważ nikt do nas nie przyjedzie. Promenada była i jest miejscem wieczornych i nocnych spacerów, rozrywki i zabaw. Właściciele pensjonatów powinni uczciwie informować swoich klientów o takim a nie innym sąsiedztwie. Będą mieli na pewno mniej problemów. Pozdrawiam
Co za ograniczeni ludzie do nas przyjeżdżają!? Wykupują pobyt przy samej promenadzie a potem PROBLEM: JAK UŚPIĆ DZIECI??!! W sezonie nad morzem trzeba liczyć się z życiem nocnym!!