POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Wtorek [14.01.2020, 15:53:17] • zachodniopomorskie

11,5 tys. decyzji na koniec roku

Od początku października osoby niezdolne do samodzielnej egzystencji mogą otrzymać dodatkowe świadczenie. Od września do końca grudnia do zachodniopomorskich oddziałów ZUS wpłynęło ponad 20 tys. wniosków. Do końca roku wydały one przeszło 11,5 tys. decyzji, wśród nich ponad 10 tys. pozytywnych.

Ustawa o świadczeniu uzupełniającym dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji obowiązuje od 1 października 2019 r., jednak wnioski ZUS przyjmował już od września.

Do tej pory pieniądze z programu, wypłacane przez ZUS, wsparły ponad 10 tys. mieszkańców województwa zachodniopomorskiego (ponad 6,7 tys. w szczecińskim oddziale ZUS i 3,4 tys. w koszalińskim). W całym kraju ZUS przyznał ponad 231 tys. świadczeń.

Z danych wynika, że częściej o świadczenie ubiegały się kobiety – stanowiły 62 proc. wnioskodawców. Wśród osób starających się o pomoc aż 37 proc. z nich było w wieku powyżej 75 lat. W przypadku 62 proc. spraw wparcie finansowe zostało przyznane w pełnej kwocie, czyli 500 złotych.

Wnioski o świadczenie uzupełniające można składać przez cały czas. Aby je otrzymać, poza kryterium niesamodzielności, trzeba być pełnoletnim, mieszkać na terytorium Polski, a łączna wysokość dotychczasowych świadczeń pieniężnych finansowanych ze środków publicznych nie może obecnie przekraczać kwoty 1 600 zł brutto. Chodzi tu o świadczenia takie jak emerytury i renty wypłacane przez ZUS, KRUS i inne organy. A także świadczenia z pomocy społecznej o charakterze innym niż jednorazowe, np. zasiłki stałe.

Wysokość wsparcia dla osoby, która teraz otrzymuje świadczenia w kwocie 1100 zł lub niższej wyniesie 500 złotych. Natomiast wnioskujący, którego łączne świadczenia są między 1100 a 1600 zł, dostanie różnicę między kwotą swoich świadczeń a 1600 złotych. Przykładowo ktoś, kto pobiera emeryturę w wysokości 1300 zł otrzyma 300 zł uzupełnienia.

Więcej informacji można znaleźć na stronie www.zus.pl

Karol Jagielski
regionalny rzecznik prasowy ZUS
województwa zachodniopomorskiego


komentarzy: 1, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-1 z 1

Gość • Czwartek [16.01.2020, 08:09:35] • [IP: 77.252.46.***]

𝗭akład 𝗨tulizacji 𝗦zmalu

Oglądasz 1-1 z 1
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■