POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Niedziela [23.05.2021, 17:38:45] • Szczecin

Jazz na Zamku. Pierwszy koncert z nowego cyklu

Jazz na Zamku. Pierwszy koncert z nowego cyklu

Fot. Marcin Storma(fot. Organizator )

Środa jazZamek – to nowy cykl muzyczny, na który zaprasza Zamek Książąt Pomorskich w Szczecinie. Podczas pierwszego koncertu usłyszymy utalentowanego wokalistę i songwritera Łukasza Reksa, który wystąpi 23 czerwca na Dużym Dziedzińcu. Bilety są już w sprzedaży.

Środa jazZamek to propozycja dla wielbicieli jazzu, a także dla odkrywców nieprzeciętnych brzmień z dawką zupełnie nowej, świeżej energii. Niezapomniane wrażenia zapewni mieszanka dobrej muzyki, letniego wieczoru i ujmującego otoczenia pod zamkową wieżą.

Łukasz Reks jest absolwentem wokalistyki jazzowej na Akademii Muzycznej w Gdańsku, studiował także w Conservatorium van Amsterdam. Brał udział w projekcie Mozaika – Impresje Adama Bałdycha, śpiewał w trójmiejskim chórze NoSaints, koncertował z zespołem Tribute to Justin Timberlake.

W 2019 roku ukazał się jego debiutancki album „EP". Promujący wydawnictwo singiel „Stan Lękowy" szybko spotkał się z uznaniem słuchaczy. Artysta najlepiej odnajduje się w muzyce jazzowej, soulowej i funky.

Koncert na zamkowym dziedzińcu będzie utrzymany w klimacie jazzowo - soulowym. Usłyszymy autorskie utwory z pierwszej płyty „EP" oraz najnowszy, jeszcze niepublikowany materiał. Nie zabraknie miękkich dźwięków i jazzowych solówek.

Łukaszowi Reksowi towarzyszyć będzie zespół w składzie: Dominik Kisiel – piano, Mateusz Jaremko – gitara, Michał Szumiejko – gitara basowa, Mikołaj Stańko – perkusja.

Środa jazZamek. Koncert Łukasza Reksa z zespołem

23 czerwca (środa), godz. 21:00

Duży Dziedziniec, Zamek Książąt Pomorskich w Szczecinie

Bilety: 25 zł do nabycia na bilety.zamek.szczecin.pl oraz w kasie w skrzydle wschodnim (wejście A z Dużego Dziedzińca, I p., czynna od wtorku do niedzieli w godz. 10:00-18:00, tel. 91 434 83 65).

Wydarzenie na Facebooku: www.facebook.com/events/1206170179854114/?ref=newsfeed

Sylwia Polachowska
Dział Promocji i Marketingu


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■