POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Czwartek [28.10.2021, 15:36:33] • Świnoujście

Pogotowie przyjechało, jednak poszkodowany nie chciał pomocy

Pogotowie przyjechało, jednak poszkodowany nie chciał pomocy

fot. Sławomir Ryfczyński

Mężczyzna znajdował się przy sklepie Biedronka przy ulicy Wojska Polskiego. Miał krew na twarzy, więc ktoś wezwał pogotowie. Zdarzenie miało miejsce w sobotę 23.10.2021 około 17:35.

- Zgłoszenie dotyczyło ok. 40-letniego mężczyzny z niewielką raną łuku brwiowego. Pacjent nie wyraził zgody na udzielenie pomocy. Pozostał w miejscu zdarzenia- informuje Paulina Heigel rzecznik prasowy WSPR w Szczecinie.

Pogotowie przyjechało, jednak poszkodowany nie chciał pomocy

fot. Sławomir Ryfczyński

Czekamy na informacje z policji.

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 8, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-8 z 8

Gość • Piątek [29.10.2021, 13:32:00] • [IP: 176.221.125.***]

za wezwanie karetki lub strazy pozarnej na darmo powinni placic ci co dzwonią, 10 tys kary i przestaną glupich telefonow, kazdy byl na kursach pierwszej pomocy, w szkole czy w pracy, powinien pomoc sam a nie wzywac sluzby ktore jada do oslabienia, a nie tam gdzie ma byc karetka czt straż, kazdy ma obowiązek ratowac czlowieka, jak nie kara za brak pomocy

Gość • Piątek [29.10.2021, 11:40:54] • [IP: 149.202.98.***]

Państwo żydo-pis w pigułce.

Gość • Piątek [29.10.2021, 06:58:15] • [IP: 31.0.60.**]

Ale jak to ktoś wezwał przecież powinni namierzyć tą osobę i obciążyć kosztami.

Gość • Czwartek [28.10.2021, 20:28:22] • [IP: 88.165.147.***]

Moze bezdomny nieubezpieczony, bal sie oplat.

Gość • Czwartek [28.10.2021, 19:43:25] • [IP: 88.218.253.***]

Dziwne to. ale ja też nie rozumiem, że dzwoniąc w sprawie np. zawału lub poważnych kłopotów ze zdrowiem - karetki NIE MA ale do meneli JEST NAWET STRAŻ POŻARNA I POLICJA - POLSKA TO DZIWNY KRAJ...:-((

Gość • Czwartek [28.10.2021, 17:05:32] • [IP: 31.0.125.*]

Ja tego nie rozumiem. Kiedy wzywałem pogotowie do chorej matki 80+ to musiałem wić się jak piskorz, bo baba ze 112 ze wstrętem odsyłała mnie do lekarza rodzinnego. A tu przyjeżdżąją i na siłę pakują do karetki. O co kur#a kaman?

Gość • Czwartek [28.10.2021, 16:56:54] • [IP: 83.20.224.**]

Ktoś wezwał pogotowie nie podchodząc i nie pytając gościa.

Gość • Czwartek [28.10.2021, 15:58:40] • [IP: 62.69.252.***]

Wolał cierpieć na ulicy jak w szpitalu nie rozumiem tylko po co jedzie pogotowie jak pacjent go nie potrzebuje ci co potrzebują to się doczekać nie mogą a tu proszę nie wzywa a ma

Oglądasz 1-8 z 8
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■