POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Niedziela [06.02.2022, 21:34:27] • Polska

Straż Ochrony Kolei dla bezpieczeństwa dzieci na feriach

Zwiększona liczba patroli, monitorowanie obiektów kolejowych, wykorzystanie nowoczesnego sprzętu – to działania podejmowane w czasie zimowej przerwy szkolnej przez Straż Ochrony Kolei. Dodatkowe patrole są na stacjach i przystankach oraz w okolicach wiaduktów, mostów i nasypów kolejowych, aby zapobiegać nieodpowiedzialnym zachowaniem dzieci i młodzieży.

Od połowy stycznia, w czasie ferii zimowych Straż Ochrony Kolei szczególnie zwraca uwagę na bezpieczeństwo. Więcej funkcjonariuszy SOK jest na przystankach i stacjach, z których młodzież i dzieci wyruszają na wypoczynek. Codziennie około 400 patroli czuwa nad przestrzeganiem przepisów i zasad bezpieczeństwa.

Dodatkowe patrole sprawdzają teren w okolicy wiaduktów, mostów i stacji. Działania mają zapobiegać zabawom i skracaniu drogi przez nasypy i obiekty kolejowe.

W pracy SOK wykorzystuje nowoczesny sprzęt i urządzenia. Specjalne samochody – mobilne centra monitoringu, są wyposażone w system kamer stacjonarnych i przenośnych, dzięki nim funkcjonariusze obserwują kilkukilometrowe odcinki linii kolejowej i szybciej podejmują działania.

Podczas patroli nocnych wykorzystywane są noktowizory i termowizory. Trasy kolejowe i stacje patrolują przewodnicy z psami służbowymi.

Dla zwiększenia efektywności działań Straż Ochrony Kolei współpracuje między innymi z: Policją, Żandarmerią i Strażą Graniczną. Dzięki temu więcej patroli jest w miejscach, w których może dochodzić do łamania zasad bezpieczeństwa.

Patrole SOK i Policji zwracają uwagę na zachowania kierowców na przejazdach kolejowo–drogowych.
Do dyspozycji podróżnych pozostaje czynny całą dobę numer alarmowy SOK 22 474 00 00, na który można zgłaszać przypadki łamania przepisów na stacjach, przystankach i terenie kolejowym. Funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei reagują na każde zgłoszenie.

Sylwester Wesołowski
Komenda Główna Straży Ochrony Kolei
PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■