POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Niedziela [04.09.2022, 19:54:35] • zachodniopomorskie

Przedsiębiorcy z Zalewu i Odry potrzebują wsparcia Stanowisko Wojewódzkiej Rady Rynku Pracy w Szczecinie

Przedsiębiorcy z Zalewu i Odry potrzebują wsparcia Stanowisko Wojewódzkiej Rady Rynku Pracy w Szczecinie

fot. Organizator

O objęcie pomocą przedsiębiorców prowadzących działalność związane z rzeką Odrą oraz Zalewami Kamieńskim i Szczecińskim wystąpiła Wojewódzka Rada Rynku Pracy w Szczecinie. To kolejne po stanowisku Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie stanowisko wspierające pomoc dla pracowników firm działających nad wodami i z niej żyjącymi. Przewodniczący Wojewódzkiej Rady Rynku Pracy w Szczecinie Krzysztof Osiński skierował stanowisko do minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marleny Maląg oraz do wiadomości marszałka Województwa Zachodniopomorskiego Olgierda Geblewicz.

- Kryzysy dotyczy nie tylko przedsiębiorców położonych wzdłuż Odry na terenie województw opolskiego, dolnośląskiego, lubuskiego czy Pomorza Zachodniego ale także nad wodami zalewu szczecińskiego i kamieńskiego. Tu po ogłoszeniu problemów ekologicznych nad Odrą miasteczka i wsie turystyczne momentalnie opustoszały. Rybacy zostali bez pracy, osoby w portach pracujące w obsłudze jednostek pływających bez pracy, punkty gastronomiczne na długi weekend sierpniowy zostały z towarem. Samorządowcy i przedsiębiorcy mówili, że potrzebują wsparcia - mówi Łukasz Piotr Szeląg, inicjator uchwały w sprawie pomocy dla pracowników i firm funkcjonujących nad Odrą oraz Zalewem Kamieńskim i Szczecińskim.

Przedsiębiorcy z Zalewu i Odry potrzebują wsparcia Stanowisko Wojewódzkiej Rady Rynku Pracy w Szczecinie

fot. Organizator

Sytuacja ekologiczna na Odrze to kolejny cios dla branży turystycznej na Pomorzu Zachodnim. Przez dwa lata jej funkcjonowanie ograniczał covid 19, później wojna na Ukrainie, wysokie stopy kredytowe a teraz informacja o rybach śniętych w Odrze. Biznes prowadzony w tym rejonie róźni się od tego nad morzem, bo tu często usługi świadczy się w kwaterach prywatnych lub na polach namiotowych nie nastawionych na masowy ruch turystyczny. Pozyskane w ten sposób dochody zwiększały poprostu budżet domowy.

Przedsiębiorcy z Zalewu i Odry potrzebują wsparcia Stanowisko Wojewódzkiej Rady Rynku Pracy w Szczecinie

fot. Organizator


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■