POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Niedziela [09.10.2022, 10:47:42] • zachodniopomorskie

ZUS zaczyna wysyłać decyzje o przyznaniu „czternastki”

Zakład Ubezpieczeń Społecznych zaczął wysyłać decyzje o przyznaniu dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego. Każdy, kto otrzymał „czternastkę”, wkrótce dostanie pocztą decyzję.

Uprawnieni emeryci i renciści dostali już tzw. 14 emeryturę. W Zachodniopomorskiem wypłacono ponad 340 tys. „czternastek” na łączną kwotę 410,5 mln zł. W Szczecinie niemal 219 tys. osób dostało dodatkowe świadczenie w kwocie przeszło 262 mln zł, a koszalińska placówka ZUS wypłaciła ponad 148 mln zł, które trafiło do 121,5 tys. uprawnionych. W całym kraju dodatkowe pieniądze z ZUS otrzymało w tym roku około 7,2 mln osób, a przeznaczona na ten cel kwota to ponad 8,7 mld zł.

Świadczenie było przyznawane z urzędu – nie trzeba było składać wniosku. ZUS wypłacał „czternastkę” od 25 sierpnia do 20 września. Pieniądze trafiły do świadczeniobiorców razem z bieżącą emeryturą, rentą lub innym świadczeniem długoterminowym.

Świadczenie nie było przyznane, jeśli kwota „14 emerytury” wyniosła mniej niż 50 zł. Oznacza to, że „czternastki” nie otrzymały osoby, których emerytura czy renta jest wyższa niż 4188,44 zł brutto. Osoby, których świadczenie podstawowe było zawieszone na 24 sierpnia (np. z powodu przekroczenia limitów dorabiania), również nie dostały „14 emerytury”. Otrzymają ją dopiero wtedy, gdy będą miały wznowioną wypłatę wcześniej zawieszonego świadczenia.

Kto miał prawo do świadczenia

Prawo do „czternastki” miały osoby, które na 24 sierpnia 2022 r. pobierały jedno z długoterminowych świadczeń, np. emeryturę, rentę albo świadczenie przedemerytalne. Pełną kwotę (1338,44 zł brutto) otrzymali emeryci i renciści, których świadczenie główne nie przekraczało 2900 zł brutto. Pozostali otrzymali dodatkowe świadczenie pomniejszone zgodnie z zasadą „złotówka za złotówkę”.

Jaka jest wysokość czternastki

Pełna wysokość „czternastki” wyniosła1217,98 zł „na rękę”. Od świadczenia nie jest odprowadzany podatek, a jedynie składka na ubezpieczenie zdrowotne.

Karol Jagielski
regionalny rzecznik ZUS
województwa zachodniopomorskiego


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■