POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Poniedziałek [24.10.2022, 13:21:22] • zachodniopomorskie

Pierwsze polsko-niemieckie ćwiczenie Terytorialsów zakończone

Pierwsze polsko-niemieckie ćwiczenie Terytorialsów zakończone

fot. 14 ZBOT

Strzelanie, pomoc poszkodowanym, przeprawa przez rzekę, tor przeszkód i wojskowa taktyka. Takie zadanie wykonywali wspólnie polscy i niemieccy Terytorialsi z 14 Zachodniopomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej i Meklemburgii Pomorza Przedniego na poligonie w Niemczech. „Pracujemy razem, by stawać się silniejszymi i mądrymi” - mówi niemiecki dowódca ćwiczenia.

To było pierwsze, wspólne szkolenie polskich i niemieckich żołnierzy Obrony Terytorialnej. Doszło do niego po trwającej już wiele miesięcy współpracy między 14 Zachodniopomorską Brygadą Obrony Terytorialnej i Landeskommando Mecklenburg-Vorpommern.

Pierwsze polsko-niemieckie ćwiczenie Terytorialsów zakończone

fot. 14 ZBOT

Dowódcy - z polskiej strony płk Tomasz Borowczyk a z niemieckiej gen. Markus Kurczyk po wielu spotkaniach i uczestnictwach w seminariach oraz obserwowaniu ćwiczeń doszli do wniosku, że czas na wspólne szkolenie polskich i niemieckich Terytorialsów na poligonie. Trwało ono od piątku do niedzieli w okolicy miasteczka Torgelow, które leży tuż przy polsko-niemieckiej granicy na wysokości polskiego Tanowa. Z polskiej strony na poligonie w Niemczech stawił się pluton żołnierzy ze 142 batalionu lekkiej piechoty z Trzebiatowa, Niemcy wystawili kompanię Heimatschutz (meklemburskiej obrony terytorialnej) ze Schwerina. Ze strony polskiego Dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej polsko-niemieckie szkolenie na poligonie w Jägerbrück obserwował ppłk Marcin Matern.

Pierwsze polsko-niemieckie ćwiczenie Terytorialsów zakończone

fot. 14 ZBOT

Pierwszego dnia odbyło się szkolenie z obsługi broni. Polscy żołnierze po raz pierwszy mieli w rękach niemiecki karabinek HK G-36, pistolet HK P-8 i karabin maszynowy MG-3.

Żołnierze obu nacji zostali następnie podzieleni na kilka sekcji, w których byli zarówno Polacy jak i Niemcy. - Zamysłem ćwiczeń było, żeby poznać się i nauczyć współpracy - wyjaśnia obecny na ćwiczeniach zastępca dowódcy 14 ZBOT ppłk Tomasz Rejczak. - Żołnierze, działając wspólnie, nie tylko poznawali siebie, porównywali umiejętności, ale także wymieniali doświadczeniami. O to dokładnie nam chodziło.

Pierwsze polsko-niemieckie ćwiczenie Terytorialsów zakończone

fot. 14 ZBOT

Głównym punktem szkolenia była pętla taktyczna. Polscy i niemieccy Terytorialsi w sobotę pokonali kilkanaście kilometrów na terenie poligonu, wykonując wspólnie stawiane im zadania. Było to m.in, strzelanie na strzelnicy z poznanej dzień wcześniej przez Polaków broni (zachodniopomorscy Terytorialsi spisali się świetnie, zdobywając prawie komplet możliwych punktów), ale także udzielanie pomocy poszkodowanemu, ewakuacja rannego, przeprawa przez przeszkodę wodną (rów imitował rwącą rzekę), tor przeszkód czy też pokonanie mostu linowego. Okazało się, że bariera językowa nie przeszkadza we wspólnym działaniu. Część polskich żołnierzy znała język niemiecki, swobodnie porozumiewano się po angielsku.

Pierwsze polsko-niemieckie ćwiczenie Terytorialsów zakończone

fot. 14 ZBOT

- Pracujemy razem, by stawać się silniejsi i mądrzejsi (to be stronger and smart) - podsumowuje te ćwiczenia ich niemiecki dowódca, ppłk Rico Gindler. - Żołnierze obrony terytorialnej rozwiązywali razem zadania, czyli uczyli się współpracować. Uważam, że wszyscy wypadli świetnie, podziwiamy tu wszyscy wyszkolenie polskich żołnierzy.
Ćwiczenie zakończyło się wspólnym ogniskiem, nocnym bytowaniem na poligonie i pamiątkowym zdjęciem podczas uroczystego zakończenia szkolenia.

Dowódcy nie ukrywają, że to pierwsze ćwiczenie zaowocuje jeszcze ściślejszą współpracą polskich i niemieckich żołnierzy OT z pogranicza. - Chcielibyśmy ugościć niemieckich Terytorialsów w naszej jednostce - zapowiada dowódca 142 batalionu lekkiej piechoty z Trzebiatowa ppłk Rafał Gułajewski.

Pierwsze polsko-niemieckie ćwiczenie Terytorialsów zakończone

fot. 14 ZBOT

14 Zachodniopomorska Brygada Obrony Terytorialnej skończyła już trzy lata i liczy sobie ponad tysiąc żołnierzy. Sztab jednostki znajduje się w Szczecinie a bataliony 14 ZBOT w Choszcznie i Trzebiatowie. Obrona Terytorialna w Meklemburgii Pomorzu Przednim jest jednostką młodszą, bo powstała około roku temu. Niemiecka Heimatschutz liczy ok. 300 żołnierzy.

Marcin Górka,
rzecznik prasowy
14. Zachodniopomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej


komentarzy: 4, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-4 z 4

Gość • Wtorek [25.10.2022, 16:13:01] • [IP: 89.151.36.***]

To kto kogo napadał ? Volksturm naszych czy odwrotnie ?

Gość • Wtorek [25.10.2022, 16:11:10] • [IP: 89.151.36.***]

To kto kogo napadał ? Volkstrum naszych czy odwrotnie ?

Gość • Wtorek [25.10.2022, 12:46:54] • [IP: 176.221.122.***]

Tylko pif paf i bum bach

Gość • Wtorek [25.10.2022, 08:04:25] • [IP: 46.205.140.***]

A było tratatata i bam bam bam?

Oglądasz 1-4 z 4
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Stowarzyszenie Szczecińskiego Obszaru Metropolitalnego opracowuje plan zrównoważonej mobilności miejskiej do roku 2030. Mieszkańcy naszego miasta będą mieli możliwość zabrania głosu 6 lutego od godziny 17:00 do 20:00 w MDK. Zainteresowanych zapraszamy! Dzięki konsultacjom zostanie przygotowana diagnoza - uzyskanie zwrotnej informacji o oczekiwaniach, potrzebach, obawach, preferencjach, pozwalająca na postawienie roboczych hipotez dotyczących celów strategicznych, do późniejszej weryfikacji w ramach badań i ekspertyz ■ Od 1 lutego w Świnoujściu działa stacja dializ. Po tym, jak pod koniec ubiegłego roku z prowadzenia stacji zrezygnowała prywatna firma, pacjenci musieli dojeżdżać do najbliższej jednostki w Szczecinie ■ Zanim w tunelu pod Świną pojadą samochody, władze miasta chcą zaprosić mieszkańców do podwodnego spaceru pomiędzy wyspami. Nie znamy jeszcze terminu tej przechadzki. Prezydent Świnoujścia konsultuje datę z wykonawcą tunelu ■ Na skrzyżowaniu ulic Grunwaldzkiej i Nowokarsiborskiej nie będzie ronda lecz skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną ■ Od najbliższego piątku, 27 stycznia wznawia działalność stacja dializ w Świnoujściu ■ Kiedy 8 lat temu przygotowywana była dokumentacja projektowa przebudowy ulicy Wojska Polskiego na odcinku od ulicy Leśmiana do ulicy Matejki projektant uwzględnił zatoczkę dla przystanku autobusowego przy ul. Wojska Polskiego vis’a vis Urzędu Miasta (budynek12). Przystanek powstał, ale nie taki jak przewidywał projekt. Miała być zatoka autobusowa a wyszedł przystanek przychodnikowy, który przy okazji blokuje ruch samochodów. Czy to przypadek, nie sądzę... Konia z rzędem więc temu kto wytłumaczy dlaczego w tak newralgicznym miejscu autobusy miejskie nie mogą schować się spokojnie w zatoczce przy jezdni. Powstaje więc pytanie kto zdecydował i zmienił na gorsze rozwiązanie ■ Dramatyczny wypadek na S3 w pobliżu Skwierzyny. W zderzeniu kampera z wojskową ciężarówką zginął 44 - letni mieszkaniec Świnoujścia i jego 10 - letnia córka ■ Tragiczny wypadek wydarzył się na S3 w pobliżu miejscowości Skwierzyna w województwie lubuskim na drodze prowadzącej do Zielonej Góry. W zderzeniu kampera z wojskową ciężarówką amerykańskiej armii zginęli na miejscu 44 – letni mieszkaniec Świnoujścia i jego 10 – letnia córka. Zdjęcia z miejsca wypadku są wstrząsające. Widać na nich, że po kamperze którym podróżowały ofiary wypadku zostało jedynie podwozie. 44 – latek był znanym nie tylko w Świnoujściu ale także w całej Polsce miłośnikiem i pasjonatem caravaningu ■ Wygląda na to, że zeszłoroczne liście będą nam towarzyszyć przez całą zimę. Dopóki nie rozwieje ich wiatr lub nie usuną wiosenne porządki. Miasto, w bardzo wielu punktach pokryte jest liśćmi w różnym stopniu rozkładu. Zależnie od pogody, albo wirują unoszone podmuchami wiatru, albo, po dłuższych opadach, które mamy od kilku dni, zalegają na chodnikach, przy krawężnikach, na skwerach. A przecież tak niewiele trzeba, aby było czyściej, ładniej... ■ Spłonął punkt gastronomiczny na promenadzie! Świadkowie pożaru usłyszeli huk. Zobacz film! ■ Na pomoc pogorzelcom z Kodrąbka W domu państwa Piątkowskich wybuchł pożar, który pozbawił ich całego dorobku. Z ogniem, który wybuchł rano, walczyło 7 zastępów Straży Pożarnej, jednak po ugaszeniu zostało tylko pogorzelisko. Państwo Piątkowscy zdołali opuścić płonący dom, lecz nie zdążyli zabrać ze sobą niczego - uciekli z pożaru w piżamach. Żeby znów mogli zamieszkać pod własnym dachem, trzeba przeprowadzić gruntowny remont całego domu, kupić meble i sprzęty, które spłonęły. Konieczna jest wymiana wszystkich drzwi, okien, podłóg, trzeba skuć tynki i położyć je od nowa, wymalować, wymienić instalację elektryczną i wiele innych rzeczy. Dlatego została zorganizowana akcja zbierania pieniędzy na rzecz pogorzelców z Kodrąbka, liczy się każda złotówka, nie bądźmy obojętni wobec tej tragedii. https://zrzutka.pl/jmufu4 ■