POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Sobota [11.03.2023, 22:15:31] • zachodniopomorskie

Areszt dla sprawców pobicia ze skutkiem śmiertelnym

Na wniosek policjantów i prokuratury ze Szczecinka sąd aresztował na 3 miesiące 22-letniego i 25-letniego mieszkańca Szczecinka. Mężczyźni ciężko pobili 60– letniego mężczyznę, który w ciężkim stanie trafił do szpitala a następnie w nim zmarł. Sprawcom za czyn, którego się dopuścili może grozić nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Dla jednego z nich kara będzie surowsza, bo działał on w warunkach recydywy.

Do wspomnianego zdarzenia doszło 18 grudnia 2022 r. Tego dnia do policjantów ze Szczecinka dotarła informacja o pobitym mężczyźnie w jednym z mieszkań na terenie miasta. Natychmiast pod wskazany adres udali się policjanci. Na miejscu mundurowi ustalili okoliczności, z których wynikało, że podczas trwającej libacji alkoholowej do mieszkania weszło dwóch mężczyzn, którzy pobili 60-letniego mężczyznę. Sprawcy bili i kopali mężczyznę po całym ciele, po czym uciekli. W stanie ciężkim, zagrażającym życiu został on przewieziony do szpitala, w którym po kilku tygodniach zmarł.

W sprawie śmierci mieszkańca Szczecinka zostało wszczęte prokuratorskie śledztwo. Policjanci pracujący nad sprawą docierali do kolejnych świadków i analizowali szczegółowo zebrany już w tej sprawie materiał dowodowy. Przełom w sprawie nastąpił jednak dopiero na początku tego tygodnia. Kryminalni ustalili tożsamość dwóch mężczyzn odpowiedzialnych za pobicie 60-latka. We wtorek (07.03.2023r.) mężczyźni zostali zatrzymani i doprowadzeni do szczecineckiej jednostki.

Zatrzymani usłyszeli prokuratorskie zarzuty pobicia ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi im do 10 lat pozbawienia wolności. Dla jednego ze sprawców kara będzie surowsza, ponieważ działał on w warunkach recydywy. Wczoraj na wniosek prokuratora, sąd zastosował wobec podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

st.asp. Anna Matys
Oficer prasowy
KPP w Szczecinku


komentarzy: 1, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-1 z 1

Gość • Niedziela [12.03.2023, 09:13:49] • [IP: 89.151.32.**]

Nawet 10 lat? Śmieszne! A gdzie kara śmierci, po solidnej publicznej chłoście?!

Oglądasz 1-1 z 1
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■