POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Piątek [07.04.2023, 13:36:57] • zachodniopomorskie

Pseudoleki, narkotyki I podrabiana odzież – to sprowadzamy do Polski lub wysyłamy dalej

W I kwartale br. zachodniopomorska Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) skontrolowała prawie 2,6 tys. przesyłek przychodzących do Polski z państw trzecich i wysyłanych do państw spoza Unii Europejskiej. KAS zatrzymała nielegalne produkty w przesyłkach pocztowych o wartości prawie 120 tys. zł. Zatrzymaliśmy m.in. pseudoleki, narkotyki, podrabianą odzież.

Mieszkańcy woj. Zachodniopomorskiego chętnie robią zakupy na zagranicznych portalach sprzedażowych. W I kwartale br. funkcjonariusze Zachodniopomorskiego Urzędu Skarbowego pełniący służbę w Miejscu Wyznaczonym przy Poczcie Polskiej skontrolowali 2.598 przesyłek przychodzących do Polski z poza Unii Europejskiej i wysyłanych z Polski poza Unię Europejską.

Skontrolowaliśmy. To prawie 20 % przesyłek wchodzących na teren Polski (z 11.147 przesyłek) i ok. 2 % przesyłek wychodzących (z 18.408).

Zatrzymaliśmy:
• pseudoleki – 514 szt. o wartości 7.564 zł;
• narkotyki – 7,8 g substancji psychotropowych, 29 g ziela konopi niewłóknistych powyżej 10 % THC i THCA;
• podrabianą odzież – 238 szt. o wartości 95 902 zł;
• podrabiane czapki – 7 szt. o wartości 6.300 zł;
• podrabiane zegarki – 2 szt. o wartości 3.000 zł;
• podrabiane lampki – 37 szt. o wartości 2.220 zł;
• podrabiane klocki – 6,13 kg o wartości 2.850 zł.

Łączna wartość wszystkich ujawnień wynosi 119 676 zł.
Nielegalne leki sprowadzane są z Hongkongu i Indii. Narkotyki (substancje psychotropowe i ziele konopi) znaleźliśmy w dwóch przesyłkach, które nadano w Wielkiej Brytanii. Żadna z tych przesyłek nie miała wskazanych danych nadawcy. Nadawcy deklarowali, że w przesyłkach znajdują się suplementy diety lub…plakaty. Wszystkie przesyłki z podrabianą odzieżą nadawana były w Chinach.
Zatrzymaliśmy też dwie przesyłki nadane przez mieszkańca Szczecina. Odbiorcy w Wlk. Brytanii (osoby prywatne) mieli otrzymać podrabianą odzież o wartości 95.902 zł. W przesyłkach znajdowały się 283 szt. różnej odzieży - skarpety, legginsy, bluzy, dżinsy, komplety bielizny, swetry, t-shrity, spodnie dresowe i koszulki 10 znanych marek.

Małgorzata Brzoza
Rzeczniczka prasowa
Izby Administracji Skarbowej
w Szczecinie


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■