POGODA

Reklama


Wydarzenia

holdupruskiego.pl • Poniedziałek [19.01.2009, 08:23:56] • Świnoujście

Piszą listy wszędzie

Piszą listy wszędzie

Joanna Rachuta dyrektor ZGM-u(fot. Sławomir Ryfczyński )

Mieszkańcy z Hołdu Pruskiego - jesteśmy tak zdenerwowani bezczynnością/bezradnością, ze musimy działać.

Szanowna Pani,

Zwracaliśmy się wielokrotnie do Pani i do ZGM z prośbą o pomoc w sprawie rodziny pani Małgorzaty Kruszniak. Prośbę o pomoc i rozwiązanie trwającego od wielu lat terroru przesyłaliśmy tez wielokrotnie do Urzędu Miasta, oraz do Prezydenta i jego zastępcy. Na listy skierowane do Prezydentów odpowiedz była jednoznaczna - nic nam nie mogą pomoc, kierują sprawę do załatwienia przez ZGM. Nie musimy chyba przypominać Pani, ze nic się nie zmieniło, a brak działań z Pani strony zakończył się tragedia. Tragedia, przed którą ostrzegaliśmy w naszych kolejnych błagalnych listach do Prezydentów.

W domu pani Kruszniak odbywają się codzienne awantury, które niestety w dużej mierze odbywają się na klatce schodowej, na podwórku, w bramie i na ulicy. Awantury prowokowane są przede wszystkim przez naćpanych synów pani Kruszniak, którzy mimo eksmisji przebywają w jej mieszkaniu właściwie cały czas. Mąż pani Kruszniak, Bogdan jest pijany codziennie, wiec te awantury, które nie są spowodowana przez jej synów, są spowodowane przez jej męża. Mieszkańcy kamienicy a także mieszkańcy ulicy są codziennie obrzucani ordynarnymi wyzwiskami, zresztą ordynarny język jest na porządku dziennym w tym domu. Dzieci pani Kruszniak bija i zastraszają inne dzieci.

Nawet w obliczu tragedii, której naszym zdaniem rodzina pani Kruszniak jest współwinna, rodzina ta nie znalazła cienia ludzkich uczuć i odruchów. W dzień tragicznej śmierci Jana Rosia, jak i we wszystkie kolejne dni odbywają się te same sceny: pijany Bogdan Kruszniak dobija się do drzwi, pani Kruszniak nie chce go wpuścić, są kolejne awantury na schodach, w których musi interweniować policja. Tak synowie jak Bogdan Kruszniak wielokrotnie grozili nie tylko pobiciem, ale wręcz zabiciem czterech osób w tym 80-letniej p. Anieli, która chodzi o kulach. Synowie p. Kruszniak maja wyroki sadowe za groźby karalne i pobicie. Pani Kruszniak jest oskarżona o groźby karalne i jej sprawa sadowa ma się odbyć w styczniu.

Nie życzymy źle pani Kruszniak i jesteśmy dalecy od zadań odpowiedzialności zbiorowej, ale decyzje życiowe, które podejmuje pani Kruszniak, bezczelny sposób zachowania tak jej jak i prawie wszystkich jej dzieci zmusza nas do tego listu do Pani.

Oczekujemy NATYCHMIASTOWEGO rozwiązania tej sprawy. W zasobach ZGM musi być mieszkanie, które może być przydzielone pani Kruszniak. Uważamy obecność jej i jej rodziny na ul. Hołdu Pruskiego za obelgę tak w stosunku do rodziny tragicznie zmarłego Jana Rosia jak i w stosunku do wszystkich mieszkańców ul. Hołdu Pruskiego. Uważamy ze obecność tej rodziny na naszej ulicy zagraża życiu mieszkańców.

W imieniu mieszkańców HP
Stow. Przyj....


komentarzy: 102, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 101-102 z 102

Gość • Poniedziałek [19.01.2009, 08:56:51] • [IP: 80.245.186.**]

Sądzę, że ta hołota (mam namyśli rodzinę Kruszniaków) dotąd będzie czuła się bezkarnie, dokąd będzie miała poparcie w radnym Huszczy. Hm...tylko czym pani Kruszniak zasłużyła sobie na takie poparcie radnego ??

Gość • Poniedziałek [19.01.2009, 08:42:57] • [IP: 83.18.71.***]

znalezli nastepnego kozla ofiarnego!! propagadna

Oglądasz 101-102 z 102
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Burze z gradem nad regionem. Wydano ostrzeżenie dla części województwa zachodniopomorskiego Silne burze, grad oraz porywy wiatru do 80 km/h mogą wystąpić w niedzielę po południu w wielu powiatach województwa zachodniopomorskiego. Synoptycy ostrzegają także przed intensywnymi opadami deszczu, które lokalnie mogą powodować podtopienia. Centrum Prognoz Meteorologicznych MeteoSky wydało ostrzeżenie meteorologiczne dotyczące burz z gradem. Alert pierwszego stopnia obowiązuje od godziny 12:40 do 17:00 w niedzielę 21 czerwca 2026 roku ■ Uwaga mieszkańcy i turyści! Dla całego województwa zachodniopomorskiego wydano ostrzeżenie przed upałami - dziś od godz. 11:00 do 21:00 temperatura może osiągać od 28°C do 32°C. Wysokie temperatury zwiększają ryzyko udaru słonecznego i odwodnienia. Pamiętaj o regularnym piciu wody, unikaj długiego przebywania na słońcu i zachowaj szczególną ostrożność wobec dzieci oraz seniorów ■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■