POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Czwartek [12.09.2024, 13:36:44] • zachodniopomorskie

Po narkotykach i z narkotykami kierowała Audi. To nie wszystko… za nią jechał partner, który również był pod wpływem narkotyków

Po narkotykach i z narkotykami kierowała Audi. To nie wszystko… za nią jechał partner, który również był pod wpływem narkotyków

fot. Policja

Policyjna kontrola drogowa zakończyła się zatrzymaniem 22- latki oraz jej 42- letniego partnera. Obydwoje to mieszkańcy powiatu stargardzkiego. Kobieta prowadziła samochód pod wpływem narkotyków. W trakcie kontroli wyszło na jaw, że ma je również przy sobie. To nie wszystko. Za nią pojazdem marki Volkswagen jechał partner, którego również policjanci zatrzymali do kontroli drogowej. Jak się okazało on też był pod wpływem narkotyków. Teraz za popełnione przestępstwa odpowiedzą przed sądem.

Policjanci z Posterunku Policji w Ińsku zatrzymali do kontroli drogowej samochód marki Audi. Za kierownicą siedziała 22- letnia mieszkanka powiatu stargardzkiego. Kobieta prowadziła samochód pod wpływem narkotyków. W trakcie kontroli wyszło na jaw, że ma je również przy sobie. To nie wszystko. Za nią pojazdem marki Volkswagenem kierował jej 42- letni partner, którego również policjanci zatrzymali do kontroli drogowej. Mężczyzna był trzeźwy, ale widząc jego nienaturalne zachowanie policjanci nabrali podejrzeń, że znajduje się on pod wpływem środków odurzających. Nie mylili się. Wstępne badanie wykazało u mieszkańca powiatu stargardzkiego obecność narkotyków. Obydwoje zostali zatrzymani i doprowadzi do jednostki Policji celem przeprowadzenia dalszych czynności.

Po raz kolejny apelujemy o rozwagę na drodze! Myślmy na drodze i przewidujmy zagrożenia pamiętając, że obok nas są także inni uczestnicy ruchu drogowego!

asp. Justyna Siwarska


komentarzy: 1, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-1 z 1

Gość • Sobota [14.09.2024, 10:01:30] • [IP: 188.146.110.***]

To nie" urodzeni mordercy", ale potencjalni mordercy. Jeśli ktoś naćpany kieruje autem, wprowadza innych kierowców w reguły ruskiej ruletki, do przedpokoju śmierci. Swoją drogą znam kierowców, ktorzy po nieprzespanej nocy udaja się w daleką podróż samochodem, wg lekarzy mimo że trzeźwi, są jak po wypiciu alkoholu, tak działa niewyspanie.

Oglądasz 1-1 z 1
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■