POGODA

Reklama


Wydarzenia

tvn24.pl • Sobota [28.02.2009, 06:39:07] • Polska

"Toksyczne umowy" do prokuratury

fot. tvn24.pl

Poszkodowani przez niekorzystne umowy na opcje walutowe składają zawiadomienie do prokuratury. Ich zdaniem pracownicy banków mogli popełnić przestępstwo przy zawieraniu umów z firmami. Sami poszkodowani oceniają, że upadłość z tego powodu grozi dwóm tysiącom firm.

Stowarzyszenie na rzecz Obrony Polskich Przedsiębiorstw, skupiające firmy poszkodowane umowami na opcje walutowe, zawiadomiło w piątek prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez pracowników banków, którzy zawierali te umowy.

Jak powiedział jego prezes, chodzi o oszustwo, jakiego mieli dopuszczać się pracownicy licznych instytucji bankowych. - Mechanizm polegał na ukrywaniu wiedzy na temat struktur opcyjnych, niemożliwej do pozyskania i nieprzekazywanej przez pracowników banków - powiedział Zbigniew Przybysz.

Zawiadomienie do Prokuratury Krajowej dotyczy pracowników i dilerów czołowych banków - poinformowała natomiast Monika Bal ze Stowarzyszenia. Ocenia ono, że w wyniku niekorzystnych dla firm umów na opcje zbankrutować może do 2 tys. przedsiębiorstw.

"Stowarzyszenie apeluje do polityków o podjęcie natychmiastowych działań mających na celu rozwiązanie problemu" - napisała w komunikacie Bal.

Prokuratura już się przygląda

W prokuraturze nie potwierdzono w piątek, czy takie zawiadomienie wpłynęło. Ale już w środę Prokuratura Rejonowa dla Warszawy-Mokotowa ujawniła, że prowadzi postępowanie sprawdzające w związku z zarzutami o oszustwo przy zawarciu umowy na opcje walutowe przez firmę KRAM Zbigniewa Przybysza - organizatora Stowarzyszenia na rzecz Obrony Polskich Przedsiębiorstw. Czynności sprawdzające podjęto po zeznaniach, które Przybysz złożył 3 lutego Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Szef klubu PO Zbigniew Chlebowski poinformował w miniony weekend, że służby specjalne prowadzą postępowanie w sprawie tzw. opcji walutowych. Jak dodał, konieczne jest zbadanie okoliczności przeprowadzania transakcji między bankami a przedsiębiorcami.

Opcje walutowe to instrumenty finansowe, które banki oferowały przedsiębiorcom sprzedającym usługi bądź towary za waluty obce. Mieli się w ten sposób zabezpieczyć przed ryzykiem kursowym. Gdy złoty się osłabił, banki skorzystały z możliwości kupna waluty w ramach opcji, co w wielu przypadkach postawiło firmy w trudnej sytuacji.

Resort skarbu oceniał, że straty spółek Skarbu Państwa wynikające z umów na opcje walutowe wynoszą od 900 mln zł do 1 mld zł. Komisja Nadzoru Finansowego szacuje, że tzw. ujemna wycena tych instrumentów wynosi w sumie około 15 mld zł, nie jest to jednak wartość tożsama z ewentualnymi stratami, które miałyby ponieść firmy.

Centrum Informacyjne Rządu poinformowało, że firmy zaangażowane w opcje walutowe, które zechcą wystąpić przeciw bankom na drogę sądową, będą mogły skorzystać z przewodnika przygotowanego przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa.

//sk

źródło: www.tvn24.pl


komentarzy: 2, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-2 z 2

Gość • Sobota [28.02.2009, 16:32:06] • [IP: 83.31.203.**]

ciekawe czy jakby złotówka sie bardzo umocnila to tez by szli do prokuratury - tak jak w kasynie raz wygrasz raz przegrasz

Gość • Sobota [28.02.2009, 11:29:48] • [IP: 83.7.169.***]

jutro zagram w totka.jak nie wygram, to doniosę dp Prokuratury

Oglądasz 1-2 z 2
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Burze z gradem nad regionem. Wydano ostrzeżenie dla części województwa zachodniopomorskiego Silne burze, grad oraz porywy wiatru do 80 km/h mogą wystąpić w niedzielę po południu w wielu powiatach województwa zachodniopomorskiego. Synoptycy ostrzegają także przed intensywnymi opadami deszczu, które lokalnie mogą powodować podtopienia. Centrum Prognoz Meteorologicznych MeteoSky wydało ostrzeżenie meteorologiczne dotyczące burz z gradem. Alert pierwszego stopnia obowiązuje od godziny 12:40 do 17:00 w niedzielę 21 czerwca 2026 roku ■ Uwaga mieszkańcy i turyści! Dla całego województwa zachodniopomorskiego wydano ostrzeżenie przed upałami - dziś od godz. 11:00 do 21:00 temperatura może osiągać od 28°C do 32°C. Wysokie temperatury zwiększają ryzyko udaru słonecznego i odwodnienia. Pamiętaj o regularnym piciu wody, unikaj długiego przebywania na słońcu i zachowaj szczególną ostrożność wobec dzieci oraz seniorów ■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■