Zdjęcie wykonane w centrum Parku Zdrojowego, przy ulicy Chrobrego, trafiło do redakcji od jednego z czytelników. To jedno z najbardziej uczęszczanych miejsc w tej części miasta - pełne ławek, alejek prowadzących w różnych kierunkach i starannie przyciętych krzewów. Co roku jesienią letnie kwiaty zastępowane są kapustą ozdobną, która dobrze znosi chłód i przez długi czas cieszy oko.
Tym razem jednak coś wyraźnie się zatrzymało. W mieście donice zostały już wymienione lub przystrojone zimowymi dekoracjami - pojawiły się gałązki iglaste, kokardy i świąteczne akcenty. W Parku Zdrojowym kapusta pozostała na swoim miejscu. Po mrozach straciła formę, zwiędła i dziś wygląda jak relikt poprzedniego sezonu.
Czy ktoś zapomniał o tej części parku? A może zabrakło czasu, pieniędzy albo decyzji, by zimowa aranżacja objęła również to miejsce? Trudno powiedzieć. Faktem jest, że na spacerze próżno tu szukać świątecznego lub zimowego klimatu - jedynym akcentem zimy jest śnieg, który ostatnio przykrył parkowe alejki.
Czytelnik, który przesłał zdjęcie, zauważa z przekąsem, że „święta minęły, Nowy Rok minął, a kapusta zeszłoroczna dalej leży”. Być może aranżacja przejdzie płynnie w wiosenną i jak co roku pojawią się nowe kwiaty i park znów nabierze kolorów. Na razie jednak Park Zdrojowy sprawia wrażenie miejsca, w którym czas na chwilę się zatrzymał.














Dla parkowych zwierząt, wyżerka.