iswinoujscie.pl • Niedziela [04.01.2026, 17:31:46] • Świnoujście
Deptak na siłę. Bohaterów Września bez życia i bez wizji

fot. Sławomir Ryfczyński
Deptak Bohaterów Września w Świnoujściu miał być symbolem nowoczesnego centrum miasta. W latach 2000 widać jednak wyraźnie, że była to inwestycja wymuszona, niedopasowana do realnych potrzeb i pozbawiona spójnej wizji. Zamiast tętniącej życiem przestrzeni spacerowej mamy ulicę z problemami infrastrukturalnymi, trudną w codziennym użytkowaniu i coraz bardziej omijaną przez mieszkańców.
Deptak Bohaterów Września powstał w latach dwutysięcznych, w czasach gdy poprzednie władze miasta postawiły na symboliczne „odcięcie” ruchu i stworzenie w tym miejscu reprezentacyjnego deptaka handlowo-gastronomicznej. W teorii miało to być serce miasta - elegancki deptak z restauracjami, kawiarniami i sklepami, przy którym mieszkańcy i turyści mieliby chętnie spędzać czas.
Rzeczywistość szybko zweryfikowała te założenia. Przede wszystkim sama nawierzchnia. Kostka brukowa, już od początku ułożona nierówno, jest wyraźnie sfatygowana. Chodzenie po niej jest niewygodne, a przy poruszaniu się wózkiem czy z bagażem nierówności są szczególnie odczuwalne. To nie jest komfortowa przestrzeń spacerowa, lecz raczej ciąg komunikacyjny, który trzeba „przejść”, a nie miejsce, w którym chce się zostać.
Problemem jest również sama funkcja deptaka. Brak parkingów w bezpośrednim sąsiedztwie skutecznie ogranicza dostępność dla klientów lokali i sklepów. Zabudowa jest ciasna, lokale często nie spełniają współczesnych wymogów gastronomicznych - brakuje miejsca na zaplecze, wentylację, kuchnie. To powoduje, że część biznesów funkcjonuje na granicy opłacalności, a inne w ogóle nie decydują się na otwarcie w tej lokalizacji.
Na tle Świnoujścia, które zyskało atrakcyjne promenady nadmorskie, gdzie Bohaterów Września wypada blado. Miasto ma dziś miejsca, gdzie naturalnie koncentruje się ruch pieszy i życie turystyczne. Deptak w centrum nie wytrzymuje tej konkurencji, bo nigdy nie został zaprojektowany jako spójna i funkcjonalna całość.
Co więcej, nawet wydarzenia sezonowe omijają to miejsce. Jarmarki czy większe imprezy nie są tu organizowane m.in. z powodów technicznych - ograniczonego dojazdu służb, problemów z zasilaniem czy braku infrastruktury umożliwiającej bezpieczną organizację wydarzeń. To dodatkowo pogłębia wrażenie stagnacji.
Po 20 latach można już mówić wprost: Deptak Bohaterów Września był próbą stworzenia reprezentacyjnej przestrzeni „na siłę”. Bez zaplecza, bez parkingów większych, bez realnego wsparcia dla lokalnych przedsiębiorców i bez długofalowej koncepcji rozwoju. Dziś pozostaje pytanie, czy miasto wyciągnie z tej inwestycji wnioski, czy też pozostawi to miejsce w obecnym stanie, skazując je na dalsze powolne wygaszanie funkcji, które nigdy w pełni nie zaistniały.
źródło: www.iswinoujscie.pl
A mi sie podoba taka koncepcja. latem tetni zyciem mimo tego, ze generalnie przeniesienie calego ruchu spowodowane jest przesunieciem" centrum" na promenade a nie blednym zaplanowaniem deptaka.
Kupa tam już jest.
Proponuję organizować na Bochaterow Września więcej imprez, np jarmarki bardzo fajne miejsce, przy okazji sklepy by zyskały klientów, oraz knajpki, może ktoś z naszej rady miasta o tym pomyśli 🤔
Ad Gość • Poniedziałek [05.01.2026, 18:43:04] • [IP: 176.221.124.**], sorry, ale twoje wypociny są co prawda zgodne ze współczesną ideologią, ale mają się nijak do życia. Miasto ma ograniczona chłonność rynku. Jak każde. Zbudowano konkurencją w postaci modnej galerii. Tak około 15-20 lat po dużych ośrodkach. Handel z pasaży uciekł do galerii. Niemcy i tak się zaopatrują na sezamkowej. To nie zamknięcie tej ulicy dla ruchu kołowego wyeliminowało z niej życie, tylko upadek handlu na niej. Samochody nie są złem, lecz złe zarządzanie.
Dziś słowa krytyki, narzekania ! Szuka się winnych ? Ale jest rozwiązanie : wyjdżcie z domów, korzystajcie z punktów gastronomicznych, sklepów. Ożywicie to miejsce.
Tam na deptaku, to szczury grasują. Pod płytami chodnikowymi mają swoje kolonie.
Ten deptak zabił handel w miescie, plus 200 miejsc parkingowych (platnych) w rych czasach
Tam jest najlepszy mistrz złotnictwa Ma zlote ręce, zrobi prawie wszystko, czego inni się nie podjęli!! Bizuteria w salonach wyszukana, obłędna i w dobrych cenach. Zawsze znajdę tam jakąś ciekawą perełkę.Lubie tam wracać, gdzie jestem obsłużą jak krolowa. Ta firma to Ej jewellery zawsze jakazdemu polecam😘😘
Michalska powinna zrobić jeszcze deptak z Chrobrego to będzie miał wzięcie.A za zrobienie pięknego dzieła na Słowackiegi i puszczenie ruchu przez Kasprowicza powinna dostać medal i wysoką nagrodę.
Ludzie nie macie na co wydac pieniedzy w Swinoujsciu, wszystko gotowe? To biezcie sie za Boh. Wrzesnia, Budowa w centrum przyda sie. Powodzenia
No najlepiej jakby życie miasta kwitło na każdej ulicy, nie?? I na każdej potańcówy i jarmarki. Bo przecież współczesny Polak bez imprez, zabaw, organizowania mu czasu, bo się wciąż nudzi, nie przeżyje, umrze z nudów. Dajcie se już siana z tymi" wizjami" ożywiania miasta...
O jakim deptaku piszecie? Przecież ten wasz deptak to parking dla właścicieli biznesów ulokowanych wzdłuż ulicy. Więcej tam samochodów z karteczkami zaopatrzenie niż spacerujących ludzi.
●Przede wszystkim tam ŹLE POŁOŻONO KOSTKI, a pewnie też źle je dobrano, bo są NIERÓWNE, , więc" deptanie" tam jest niewygodne i przy pewnego rodzaju obuwiu niebezpieczne. Proszę porównac ze znakomicie ułożoną i dobrej jakosci kostką na ul.Monte Cassino od skrzyżowania z Boh.Września w kierunku parku i ul.Piastowskiej. ●●● 9:13:47 - pisze się" Moja chata z kraja”, nie" skraja".
Ludzie, którzy jeszcze wczoraj wierzyli, że ziemia jest płaska, obecnie przekonują, że deptaki to zło, a ruch samochodowy uratuje ciucholandię i kawiarnie. Co za astronomiczny absurd. To jakie zakupy tam będziecie robić, że aż samochodami musicie podjeżdżać? Bardziej wygląda na to, że pracujący tam ludzie koniecznie chcą parkować swoje samochodziki pod swoim okienkiem wystawowym.
Nie wyobrażam sobie żeby tam z powrotem przeciskać się między zaparkowanymi samochodami. Poprawcie nawierzchnię
Do [05.01.2026, 12:35:58] • [IP: 178.238.249.**] bardzo słuszne uwagi, dziękuję za przemyslany i rozsądny wpis.Szkoda że tacy ludzie nie mają wpływu na losy miasta które jest sukcesywnie niszczone.
Dlaczego deptaki umierają?? przyczyn wiele...jedna z nich to pozwolenie na budowę w centrum miasta galery CORSO...w dużych miastach takie galery już padają...są równane z ziemią pod nowe bloki.Swoje już zrobiły...zlikwidowały nasze polskie małe biznesy.Na rozbiórkę galery CORSO też przyjdzie czas. Poczytajcie sobie ile galer handlowych likwidowanych jest w USA.
czego wy chcecie ? Macie miasto dla emerytow to macie deptak na miare potrzeb. Zapraszam Pania Prezydent Swinoujscia do Sopotu w wakacje. Chcieliscie pieniedzy bez narobienia sie to macie emerytow :)
Do:26 A co się tam dzieje? 😂😂😂
do godz.11:00. Nieprawidłowością było przerobienie ulicy Słowackiego. Rozwalona komunikacja, a betonozowa wizjonerka już nie Świnoujściu./ sorry - radna/
Oj tam, oj tam narzekacie tylko. Agatowska zrobi tam potancowke i bedzie dobrze
Za dużo samochodów w SWINOUJSIU NA ULICACH.NIEMA WYSTARCZAJACO GARAŻY.DEPTAK NA BOHATERÓW WRZEŚNIA STRASZY RUINAMI DOMÓW STARY DOM RZEMIOSŁA FRUWAJĄCE SCHODY ☹️☹️☹️
Lubię tę ulicę i cieszę się, że nie jeżdżą tam samochody.
Czy to jest obiektywne dziennikarstwo, kiedy publikuje się jedno zimowe nocne zdjęcie ul. Boh. Września, stawiając tezę, że nic się tam się nie dzieje, więc lepiej zapełnić te miejsca samochodami parkującymi i szukającymi mp. A może powinno się obok przedstawić zdjęcie z okresów pozazimowych, kiedy hulają ogródki gastronomiczne, spacerują wycieczki, mieszkańcy i turyści. Czy autor tego artykułu bywał w miastach i miasteczkach Polski i Europy, gdzie jeśli tylko można, wyznacza się zabytkowy obszar bez miejskiego ruchu samochodowego? Dysponując takim obszarem w Świnoujściu może warto byłoby, żeby Miasto i jego kreatywni pracownicy a także gastronomicy i handlowcy zaproponowali nowe pomysły na tę część Śródmieścia. Idea fragmentu pieszego centrum w Świnoujściu powstała jeszcze za czasów ś.p. Stanisława Możejki, który wykorzystywał w ówczesnych opracowaniach planistycznych wiedzę urbanistów szczecińskich i warszawskich. Kolejne władze miasta kontynuowały tę ideę.
Te deptaki były klepane przez cała radę miasta w tym naszą prezydentkę. A wszystko dlatego aby wydać kasę i dać się nachapać znajomym królika. Nie ważne po co, aby było bo inne miasta też tak mają. Świnoujście nie jest miastem pospolitym, ze względu na swoje położenie jest rzadkością nawet na skalę światową Takie miasta to powinny być perełki, przemyślane inwestycje, koncepcje. Nieprzeciętne, bo musi się wyróżniać szczególnie. W Plac Wolności wpakowano tyle milionów i co ? Obecnie nie ma już nic co by oko przyciągnęło, BETON !! Nabrzeża oddajemy kawałek po kawałku. Nie ma już gdzie spacerować przez co zaczyna brakować tzw. powietrza i duszy miasta. Cała ekipa była i obecna (przecież tylko wymiana stołków za stołem) zniszczyliście nasze miasto, nie wykorzystano jego potencjału, wyprzedajecie i wycinacie tylko dla kasy, dla układów, dla biznesów. Zabieracie mieszkańcom to co ich powinno wyróżniać, ich tożsamość, związanie z miejscem urodzenia, zamieszkania. Mieszkaniec - to podatnik i wyborca.I więcej NIC
To nieprawda.Bardzo dobrze, że jest taki deptak w mieście.Zfjecie zrobione jest teraz, zimą, latem spaceruje tam mnóstwo ludzi.Nie tylko przyjezdni, turyści ale również mieszkańcy Świnoujścia.Nic nie kombinujcie.Tak niech będzie dalej.
W kurortach nadmorskich promenady spełniają funkcje typowych miejskich deptaków. Architektura nadmorskich kurortów różni się od architektury innych miast - właścieie wyróżnia się. Szkoda kasy na upodmnianie do typowych miast. Promenada od zawsze służyła mieszkańcom i turystom. Handel w mieście zwiększy się, gdy pod sklepem będzie można zaparkować i wogóle dojechać do tego sklepu.
Na tym pseudo deptaku i tak jeżdżą samochody z dość dużą prędkością przepędzając przechodniów. Tam jest zwyczajnie niebezpiecznie! Świnoujście stało się sezonowym miasteczkiem nie do życia przez cały rok. Nie ma mieszkańcom od dobrych kilkunastu lat nic do zaoferowania. .. dryfuje w nieznanym kierunku.
nowi ludzie nowe pomysly ale bez samochdow
To nie deptak odebrał klientów tylko corso.
Deptak nie jest zły, nie wyobrażam sobie tam normalnej ulicy. Kiedyś działał prężniej, było tam sporo sklepów, w tym markowych, były robione jarmarki itd. Dzisiaj sklepy wyniosły się do Corso, zostały lumpksy. Nie ma Cechu który generował masę ruchu wieczornego. Pozostała gastronomia tak sobie działa i nawet latem zamyka się zaraz po zmroku. Brakuje przede wszystkim spójności - a to jest naturalny ciąg: deptak, Plac Wolności-Bema-Corso. To aż prosi się o wykorzystanie, zwłaszcza, że plac mam swoją gastronomię i jakiś ruch tam jest, co stoi na przeszkodzie, żeby wchodził on dalej na deptak? Problemem deptaku jest zaniedbany i podupadły budynek Cechu, on zawsze generował ruch, dzisiaj odstarsza. Tu szukałbym też przyczyny. Wyburzenie lub rewitalizacja jest niezbędna. Dzisiaj wygląda on jak wrzód na d... i zwyczajnie odstrasza turystów i mieszkańców.
tutaj powinien być jarmark bożonarodzeniowy
Oczywiście największą obsuwą jest podobne co do nierówności powierzchni, z niebezpiecznymi skrajniami jezdni z kostki tzw. spowolnienie odcinka ul.Słowackiego - bywam przy nim kilka razy, może 8 na m-c, ale ile razy tam bywam, ZAWSZE jedzie tam kilka samochodów nieuprawnionych do przejazdu i niejadących do posesji (do posesji jest zezwolone). Zagadnąłem jednego ze strażników miejskich, powiedziałem, że to, co tam sie dzieje, to skandal i że trzeba by tam kamerę zainstalować, bo w takim tunelu jest ich ponad 100. Na to strażnik:-To niech pan pisze do Urzędu, by taka kamera obejmowała cały odcinek, bo część kierowców ma prawo dojechać do posesji, kamera musi ujmować cały dystans.(Przy okazji, zawsze ile razy rozmawiam z policją/strażą, by czegoś się dowiedzieć lub coś zglosić, bawią mnie straszne spojrzenia nic nie rozumiejących przechodniów, którym w głowie tylko jedno: kto z nimi rozmawia, ten popełnił coś złego i jest godny potępienia. Dobrze, że nie robią zdjęć, by wrzucić na Fb dla wspólnego gorszenia się)
A na Słowackiego po co zrobili deptak? Główna ulica dzielnicy nadmorskiej to była. I tak teraz tam jeździ pełno samochodów i łamie przepisy.
Może nieco krytycznie, ale stwierdzę, że deptaków mamy za dużo: Bohaterów Września, Monte Cassino, Piłsudzkiego, częściowo ale już trzy. Idźmy dalej Hołdu Pruskiego - też de facto deptak. Teraz dzielnica nadmorska - Słowackiego, Stara Promenada, Nowa Promenada tzw. promenada zdrowia, a większość z nich jest zazwyczaj pusta. Może poza główną promenadą. A układ komunikacyjny miasta rozwalony. ??
Ad Gość • Niedziela [04.01.2026, 21:45:54] • [IP: 176.221.125.***], przyznaję rację ale pozwolę sobie uzupełnić - nie tylko bez spalin, ale również bez ludzi.
PRZY WRÓCIĆ RUCH DLA SAMOCHODÓW WRZUCIĆ PSEUDO RESTAURACJĘ ZAGRAŻAJĄCE CZĘŚCI DEPTAKA I PROSZĘ BĘDZIE SIE DZIAŁO.
Wpis został usunięty ze względu na złamanie prawa lub regulaminu serwisu przez użytkownika/Admin
Ulica/deptak, który codziennie odwiedzałam, idąc na prom, a pracując w UM. Niewątpliwie mały ruch pieszo/samochodowy w kierunku niegdyś najważniejszej drogi komunikacyjnej ma wpływ na częstotliwość korzystania z tej jakże urokliwej części miasta. Zawsze jakiś ze sklepów odwiedzałam, to odzieżowy, to jubiler, to Stodołę. Dzisiaj jadę przez tunel i najczęściej kończę na CORSO. To tak z mojego punktu widzenia. Otworzycie ulicę Ku Morzu, to zobaczycie co się zadzieje w sezonie szczególnie. Ale nawet taki restaurator z ulicy Bohaterów Września w swojej wypowiedzi dał dowód, że nie widzi tej zależności. Ja widzę. Ale moja chata skraja.
Miasto z roku na rok wymiera, nic nie ma kiedyś na tej ul butików od groma teraz nic się nie opłaca bo duży czynsz bo prąd bo ZUS lipa panie a poczekajcie chwilę jak euro będzie rynek i te buraki pójdą w pole tam z kad pochodzą !!
Nie zgadzam się całkiem z tym artykułem, deptak rzeczywiście możnaby było zmodernizować, ale nie tak, żeby powstała droga przejezdna dla samochodów i parkingi …to już będzie jedna z wielu ulic w Świnoujściu … pytanie jest, czy mieszkańcy chcą takiej zmiany
Coś wam w tych łbach się przewraca w Zakopanym na deptaku też są puchy i przestańcie pierdoły pi------rzyć
I co z tym fantem.Teraz super pani prezydent ma naprawić stworzone gowno orzez poprzednika.Pewnie jak by sie za to wzięła to by naprawiła tak jak to.robi od początku swojej kadencji.
Tam brak gastronomii, ogródków kawiarnianych. A do tego zrobił się tam parking dla leniwych właścicieli sklepów
Po Michalskiej fanaberiach takie kwiatki. Mieszkańcy mają jej pomysłów dosyć.
I dobrze, jest chociaż spokój
taki sam deptak nie dopasowany do życia przy ul.Słowackiego co ta Michalska i Żmur po wyprawiali w Świnoujściu...
"Deptak Bohaterów Września był próbą..." a czasami nie było tak, że jeden tamtejszy biznesmen mocno lobbował za deptakiem?
Najgorzej zarządzane miasto Świnoujście tylko imprezy tylko to im najlepiej wychodzi miasto zaniedbane dziurawe chodniki drogi miasto niszczeje pomału robi się ruina najlepiej niech pani szanowna prezydent poda się do dymisji wybrać prawdziwego nowego prezydenta miasta
Całe miasto obumarło, nowa władza nic nie robi, żadnych inwestycji za chwilę minie dwa lata i żadna ulica nie zrobiona
Pawilony z czasów PRL, kompletnie nie licują z resztą zabudowań.
Kiedyś to się działo na tej ulicy. Trzeba było wtedy wprowadzić strefę płatnego parkowania na takich zasadach jak jest teraz a tam dalej by się kręciło
Kostka jest super przypomina uliczki w Rzymie i nigdy tam nie ma kałuży woda wsiąka to piękna uliczka dlaczego nie było tam jarmarku świątecznego? Napewno by było lepiej na z nad kanałem gdzie wiało przy okazji uliczka by odrzyla i ludziom by było cieplej!🤡taki był pomysł naszej prezydentki ?
Jedyna sensowna ulica w tym mieście. Niestety bieda i nawyki społeczeństwa wykańczają biznesy. Ulica jednak przyciąga turystów, szczególnie z Niemiec którzy szukają czegoś w miarę lokalnego a nie długiej prostej pełnej tandety.
Będzie się Żmurek czkawką prawie przy każdej inwestycji, zresztą za naszą kasę odbijał.
Na deptaku nawierzchnia fatalna. Mogą chodzić tylko Panowie. Sklepy z lichymi towarami.
Przecież w przypadku Świnoujścia takim naturalnym deptakiem jest promenada i to ona ma tętnić życiem skupiając spacerowiczów. Deptaki w centrum utworzone na siłę przez Michalską realizującą swoje durne wizje. Zepsuły tylko infrastrukturę i zaburzyły ciągi komunikacyjne w centrum miasta. Tworzenie takich deptaków ma sens w przypadku dużych miast jak Poznań, Wrocław, itp. Wtedy jest tam pełno knajp oraz restauracji, które sprawiają, że ludzie się tam kumulują. U nas takim miejscem jest promenada. Amen. Niech ktoś teraz robi porządki po tej Michalskiej nieszczęsnej.
Miasto zakorkowane od samochodów, a ktoś wpadł na pomysł, żeby jedną z głównych ulic w mieście zamknąć. Wszystko da się odkręcić.
Póki działała pizzeria Cech to jako tako to działało, ruch był. Tylko lokale się zawijają, cech, galeria, Sambor, nie wiem czy Sfinks jeszcze działa. Zmienia się kultura, ludzie mniej piją to ruch zanika, kończą się rajdy piwne po lokalach.
Te baraki z okresu PRL-u powinny być dawno wyburzone, bo zdecydowanie obniżają atrakcyjność tej ulicy a tym samym deptaka. Ruch samochodów w jednym kierunku powinien być wprowadzony na ulicy Słowackiego i Hołdu Pruskiego ! Tylko kto to ma zrobić ?
Czy deptak czy ul.Słowackiego czy też Wybrzeże Wł IV, Markiewicza, Wojska Polskiego wąskie coś ta była pani v-ce prezydent spierdoliła to nasz fajne miasto.
Można spokojnie spacerować bez obawy przed autami. Bardzo ładne miejsce bez spalin
Czy kila jeszcze tam istnieje?
Słowackiego to też dramat.
W sezonie jest fajnie a te pawilony czy cech to raczej jest porażka
Oj tam, oj tam. Mogło być gorzej. Ulice mógł kupić jakiś zaprzyjaźniony debeloper i przerobić na apartamentowiec.
A ten architektoniczny koszmarek Plac Słowiański z ławkami dla meneli i fontanna oraz płyty -konglomerat zafajdany przez ptaki. ..Porażka za grube miliony !
Akurat ten deptak na Bohaterów jest fajny i dobrze że ruch aut został tam ograniczony natomiast problemy tego miejsca wynikają z innych przyczyn. Lokalni przedsiębiorcy którzy swoimi marżami odrzucają klientów i skazują siebie i to miejsce na upadek, zabudowa nie godna tego miejsca np cech lub kilka starych budynków które już dawno powinny być wyburzone np ten za pasażem centrum. Pasaz centrum kolejna porażka gdzie handlowcy skazali siebie na bankructwo.
Patrz ul. Słowackiego, również nie trafiona inwestycja. W sezonie bardzo by się przydała. ..
W końcu może coś się zmieni. Ten deptak to porażka jakich mało.
Turyści a przede wszystkim z Niemiec, czyli goście nadmorskich hoteli" depczą" promenadą w obu kierunkach i skręcają obok Interferie w Park Zdrojowy, inni w Ul Chrobrego jeszcze inni w Energetyków i Piłsudzkiego, następni w ul. Prusa i Moniszki a na końcu Żeromskiego w ul. Bałtycką lub dalej promenadą do Ahlbecku. Cele to Nabrzeże, centrum miasta z Corso i targowisko przy Wojska Polskiego. Gdyby ulicę Piłsudzkiego zrobić szerokim deptakiem z turystyczną infrastrukturą i z usługami w centrum miasta oraz na ulicach Bema i Bohaterów Września. Było by to Coś.. Chyba, że się mylę a lepiej wszystkich turystów skoszarować na promenadzie i tam przenieś cały handel i gastronomię
Tam psy chɤɤʝɤɤmi hamują i chɤɤʝɤɤmi wodę piją.
Takie smutne to miejsce, bez życia.
deptak nie był złym pomysłem póki nie powstało corso, sensowne sklepy się zwinęły i zostały restauracje z których połowa jest zamknięta poza sezonem więc faktycznie nie ma tam po co chodzić. Kiedyś to miało sens, dzisiaj już niezbyt
Najpiękniejsze są te rozpadające się schody pod tym pawilonem po prawej stronie..wstyd.
Żeby deptak żył, potrzebni są ludzie. Żeby byli ludzie trzeba ich przyciągnąć. A to z kolei wynika z atrakcyjności miejsca. Czyli atrakcyjności handlu i usług. Jak tego nie ma to skąd mają być ludzie inni niż mieszkańcy? Stwórzcie coś co przyciągnie ludzi: sklepy, knajpy.
Obecna władza ma tylko pomysły na imprezy.
1. Proszę zmienić tą paskudną kostkę brukową bo tylko w tenisówkach tam można się poruszać. To jest jedna z przyczyn małego wykorzystania tego miejsca. Drugim takim pseudo deptakiem jest Słowackiego zdrobić tam jednokierunkową i to rozwiąże bardzo wiele problemów.
Tam już dawno wszystko umarlo
Zamykanie ulic ze sklepami dla ruchu samochodowego to zwykła głupota. Podobnie z kiedyś dwukierunkową Słowackiego, gdzie poza uciążliwością nie zyskano nic
To jest fakt że ten i inne deptaki jak i plac wolności to gruby niewypał gdyż takie coś twórcy się dla i w jakim celu. Otóż, , dla, , to nie ma komu gdyż powoli zamieniamy się w wymarłe miasteczko gdzie gdyby nie sąsiedzi to nie byłoby komu za bardzo chodzi bo może latem jak jest pełnią sezonu to jeszcze to samo jest w całym pasie nadmorskim gdzie z końcem sezonu zamyka się wszystko i tylko najbardziej twardzi handlowcy jeszcze liczą na jakieś obroty kawiarnie których jest multum jeszcze dyszą gdyż paru klientów zahaczy sklepiki w większości zamykają się gdyż podatki je zjadły, imprezy ? No może raz do roku a to za na placu na siłę coś tam się kombinuje to nie ma znaczenia dla miasta to tylko wydawanie pieniędzy na darmo Zamieniamy się wioskę gdzie nawet nie ma porządnej pracy dla miejscowych i taka jest smutna prawda.
Lipny deptak, racja. Pamiętam jak ta ulica tętniła życiem gdy był tam dozwolony ruch samochodów, zawsze ciężko było znaleźć miejsce (a w tamtych czasach aut na drogach było zdecydowanie mniej). To czego brakuje w tym artykule to 2 ważnych czynników: 1. otwarcie Corso (tak samo jest w dużych miastach - galerie powodują zmniejszenie handlu w sklepach dostępnych z ulicy); 2. zamknięcie Placu Wolności dla ruchu.
Kiedyś, nie tak aż dawno ta ulica tętniła życiem, cała zastawiona autami, lokal wynając na tej ulicy to był cud, wszystko kręciło.
Ogólnie inwestycji jest jakoś mało w miescie ostatnio.Raczej nie ma sie czym chwalić.
Drink starsze zaden deptak zeglarska king
Deptak po to zrobiony by zniszczyć tam handel i usługi. Ale za to partacka robota, kto to odbierał od wykonawcy? Przywrócić ruch aut.
Kiedyś coś się działo ale Corso wymiotło lokalny handel, oczywiście Internet, handel wysyłkowy też.
Zlikwidować chore pomysły Barabary ! Deptaczek na Słowackiego też !
Ulica jest w porządku, ale skoro mamy promenadę i bulwar to siłą rzeczy Boh.Września nie ma szans.
Corso wysysa wszystko z centrum. Tak chciał Janusz.
Ten DEDpak to najlepszy przykład skrajnie lewackiego myślenia.doskonały model do czego prowadzą wizje...sklepy padły...gastronomia też...ruch samochodowy utrudniony co wpisuje śię w lewacką wizję miast bez ruchu samochodowego...można było zostawić przynajmniej jeden kierunek ruchu, ale po co. Czy ktoś z tego jakieś wnioski zostały wyciągnięte?? żadne postanowiono te same błędy powtórzyć przy przebudowie Pl.Wolnosci.Ważne są fontanny gdzie bezdomni myją nogi i śpią latem.
Brak parkingów, to jest deptak. Wszędzie wpieprzają się samochody. Tylko i wyłącznie w tym mieście liczą się samochody. Jak można tam chodzić jeżeli to deptak jeżeli bez przerwy przejeżdżają auta.Brak konkretnych decyzji i kar.Niemcy po deptaku jeżdżą jakby ich przepisy nie obowiązywały.Miasto uzdrowiskowy a wszyscy tylko parkingi wołają.Rozjeżdżą miasto doszczętnie.Zabiera się coraz więcej parków i zieleni, bo parkingi.Wynocha z tymi pudłami z miasta.
Zasrane miasto pełne małp.