Pięć godzin w zimnie na dworcu PKP. Miasto interweniowało, przewoźnik zawiódł. Zobacz film!
fot. Sławomir Ryfczyński
Kuracjusze kończący turnusy w Świnoujściu od rana czekali na dworcu PKP na odjazd pociągu. Z powodu trudnych warunków pogodowych składy nie ruszały, a pasażerowie przez kilka godzin pozostawali bez informacji, ogrzewania i pomocy. Dopiero po południu z interwencją wkroczył Urząd Miasta Świnoujście.
Z interwencją byliśmy na dworcu PKP w Świnoujściu około godziny 13:00. Na miejscu wciąż czekali kuracjusze, którzy rano - około godziny 8:00, 9:00 - przyszli na dworzec z walizkami, aby wrócić do domów w różnych częściach Polski. Minęło kilka godzin, a pociągi nie odjeżdżały.
W holu dworca panowały trudne warunki. Było zimno, brakowało jasnych komunikatów, a oczekiwanie się przeciągało. Ludzie siedzieli i stali, coraz bardziej zdezorientowani i zaniepokojeni, nie wiedząc, czy i kiedy wyruszą w drogę.
fot. Sławomir Ryfczyński
Po godzinie 15:00 na dworzec dotarła pomoc z Urzędu Miasta Świnoujście. Przywieziono ciepły prowiant zupę i herbatę które w dużych pojemnikach zostały szybko przetransportowane do podstawionego składu. Zapewniono jednorazowe naczynia i sztućce, a na miejscu pozostały osoby z urzędu, które zajęły się rozdawaniem posiłków pasażerom.
Jeszcze przed godziną 15:00 podstawiono hybrydowy pociąg. Wszystkie osoby oczekujące na dworcu zostały wpuszczone do środka. Skład pojechał w kierunku przystanku Świnoujście Port, po czym wrócił na dworzec. Ostatecznie, po godzinie 15:20, pociąg ruszył w stronę Szczecina, obsługując także trasę Świnoujście–Wolin.
fot. Sławomir Ryfczyński
Działania były prowadzone w pośpiechu, a jednak skutecznie. Jak udało się ustalić urzędnicy zostali odebrani samochodem urzędowym z Wolina.
Cała sytuacja była zaskoczeniem również dla nas. Choć interwencja miasta zasługuje na uznanie, trzeba jasno podkreślić, że opieka nad pasażerami powinna była zostać zapewniona przez przewoźnika. To teren dworca i odpowiedzialność przewoźnika oraz zarządcy infrastruktury. W tym przypadku zabrakło reakcji, a ciężar pomocy spadł na samorząd.
Dla kuracjuszy kończących pobyt w Świnoujściu ciepły posiłek i herbata okazały się nie tylko wsparciem fizycznym, ale także sygnałem, że ktoś w końcu zareagował. W kryzysowym momencie to miasto stanęło na wysokości zadania.
Niestety prawda jesr taka, ze 80% tej generacj, jest miekim robiona.Wiele osob wspomina, jakie byly onegdaj zimy.Te wytatuowane, pokolczykowane wymoczki, zaplakaly by sie na 100%.Az strach pomyslec co by to bylo, gdyby no wiecie.Czas przywrocic obowiazkowa sluzbe wojskowa, moze jeszcze da sie to i owo uratowac, banda mamisynkow
PKP zrobiło swoje - sprzedało bilety na całą polskę. Kasjerki w ciepełku siedziały w swoich pakamerach nic nie wiedząc o ruchu składów. Zero odpowiedzialności! Miasto czaiło się do pomocy. Pomóc czy też nie pasażerom którzy chcieli wrócić z uzdrowiska do domów? Zastanawiali się decydenci ponad 8 godzin! by zorganizować (zakupić) 30 porcji pochlipajki z Krewetki i plastikowe łyżki zwane sztućcami. No nic, widać na tym przykładzie jak miasto i inne instytucje przygotowane są do pomocy i rozwiązań KRYZYSOWYCH!
Przestańcie krystykować miasto za gołoledz. Były wcześniej informacje. ze dędzie ślisko. Kiedyś wracałam z sanatoriu i pociąg z Przemyśla miał 9 godzin opużnienia i nikt się pasażerami nie zajmował a traz wielkie larum bo podróżni nie mogą zadwać o siebie, Odczepcie się z tymi złymi opiniami o mieście jak wam się w Świnoujściu nie podoba można zmienić adres zamieszkania.!
Takie sytuacje trzeba przyjmować z uśmiecham na ustach. Sytuacja wkrótce się zmieni. PKP kupiło od sąsiadów z dobrego serca całe składy, które jeździły.u nich jeszcze za czasów NRD i dobrze się sprawdzały. Cena była atrakcyjna
Tylko 44 000 000 euro. Przejdą tylko remont kapitalny, usunięcie zakazanych elementów wykonanych z azbestu i jazda PO naszych torach. Trochę to potrwa bo jest tych elementów sporo. Ale sukces rządu jest niewątpliwy. Uśmiechać się
Ludzie ogarnijcie się. Zawinił przewoźnik, a wy wylewacie pomyje na Urząd Miasta. Urząd miasta nie jest tej sytuacji winien nic a nic. Urząd miasta nie ma żadnej jurysdykcji nad infrastrukturą kolejową i kursowaniem pociągów. To co było w poniedziałek to tylko i wyłącznie olewatorstwo i brak jakichkolwiek kompetencji pracowników koleji. Władze miasta i tak wykazały się zrozumianiem i empatią, i zrobiły więcej niż musiały. Zawiniły PKP, a wielu z Państwa pisze wręcz głupoty obwiniając urzędników magistratu. To tak jak w powiedzeniu" Kowal zawinił, a cygana powiesili". Nie jestem przcownikiem Urzędu Miasta i podobnie jak wielu z Państwa jestem krytyczny do licznych sytuacji w naszym mieście, ale uważam, że w przedmiotowej sprawie pracownicy urzędu postapili właściwie i staneli na wysokości zadania.
Jakbyście chcieli wiedzieć to władza wykonawcza musi służyć ludziom a nie odwrotnie.Nauczeni zostaliście tak i dlatego myślicie, że jest dobrze.Ale tak naprawdę to władza ma wam służyć, bo z waszych podatków muszą być dla was pomocą itd. Obudźcie się ludzie, myślicie że tak ma być a to wy nie znacie swoich praw i was oszukują murzędniki.Inreresujcie się co komu się należy że będziecie w szoku.!
Kiedyś, czyli przed 90 rokiem, też godzinami czekaliśmy na dworcach. I bez informacji ani pomocy, głodni. A zimy i to mroźniejsze były każdego roku. Większe dworce miały restauracje całodobowe. A dzisiaj era globalizacji i wolnej przedsiębiorczości, więc ani ciepła, ani baru ani lokalnego zawiadowcy stacji. Nastaną takie czasy, gdy nasza" władza" będzie w dalekim kraju i nikt nami się nie zaopiekuje. Dobrze, że jeszcze mamy takich zaradnych lokalnych urzędników. I nie myślcie, że bajdurzę, dawniej też nie śniłem o takiej teraźniejszości.
Ludzie litości zapowiadali że tak będzie to przecież logiczne ze są wszędzie opóźnienia na gołoledź nikt nie ma wpływu a po drugie jak się jedzie daleko to się Termosik bierze i nie marudzi a toalety zawsze były płatne żadna mi nowość.
Do 178.238.249 *** z 20:11:28 Jak Świnoujście pobiera opłatę uzdrowiskową to jest dobrze, a jak jest sytuacja kryzysowa to każdy patrzy na kogo zrzucić winę.Ja proponuję więcej szacunku dla ludzi a mniej znieczulicy.
Miasto z PKP powinno zorganizować komunikację zastępczą.
Ludzie, to nie był obowiązek miasta pomóc pasażerom a dobra wola.
Obowiązek ciążył na przewoźniku. Kiedy samolot ma opóźnienia to czy miasta rozdają posiłki? NIE.
Nie rozumiem. PKP zawiodło a my z podatków płacimy za zupę?? A potem informacja pojawia się w mediach!! Bezczelność
Trzeba podstawić poczekalnię mobilną podłączoną do lokomotywy parowej. Ciepło i klimat będą chwalone w niebogłosy.
Niestety prawda jesr taka, ze 80% tej generacj, jest miekim robiona.Wiele osob wspomina, jakie byly onegdaj zimy.Te wytatuowane, pokolczykowane wymoczki, zaplakaly by sie na 100%.Az strach pomyslec co by to bylo, gdyby no wiecie.Czas przywrocic obowiazkowa sluzbe wojskowa, moze jeszcze da sie to i owo uratowac, banda mamisynkow
PKP zrobiło swoje - sprzedało bilety na całą polskę. Kasjerki w ciepełku siedziały w swoich pakamerach nic nie wiedząc o ruchu składów. Zero odpowiedzialności! Miasto czaiło się do pomocy. Pomóc czy też nie pasażerom którzy chcieli wrócić z uzdrowiska do domów? Zastanawiali się decydenci ponad 8 godzin! by zorganizować (zakupić) 30 porcji pochlipajki z Krewetki i plastikowe łyżki zwane sztućcami. No nic, widać na tym przykładzie jak miasto i inne instytucje przygotowane są do pomocy i rozwiązań KRYZYSOWYCH!
Gdyby była chociaż w 50% tzw. zima stulecia lub standardowe zimy jak 30-40 lat wstecz, zapewne byłby całkowity paraliż w Polsce.
Przestańcie krystykować miasto za gołoledz. Były wcześniej informacje. ze dędzie ślisko. Kiedyś wracałam z sanatoriu i pociąg z Przemyśla miał 9 godzin opużnienia i nikt się pasażerami nie zajmował a traz wielkie larum bo podróżni nie mogą zadwać o siebie, Odczepcie się z tymi złymi opiniami o mieście jak wam się w Świnoujściu nie podoba można zmienić adres zamieszkania.!
Takie sytuacje trzeba przyjmować z uśmiecham na ustach. Sytuacja wkrótce się zmieni. PKP kupiło od sąsiadów z dobrego serca całe składy, które jeździły.u nich jeszcze za czasów NRD i dobrze się sprawdzały. Cena była atrakcyjna Tylko 44 000 000 euro. Przejdą tylko remont kapitalny, usunięcie zakazanych elementów wykonanych z azbestu i jazda PO naszych torach. Trochę to potrwa bo jest tych elementów sporo. Ale sukces rządu jest niewątpliwy. Uśmiechać się
Zadajmy sobie to pytanie: Po co Kolei Pasażerowie? I drugie - po co im związki zawodowe, spółki dyrektorzy, zastępcy, kierownicy itd.
Ludzie ogarnijcie się. Zawinił przewoźnik, a wy wylewacie pomyje na Urząd Miasta. Urząd miasta nie jest tej sytuacji winien nic a nic. Urząd miasta nie ma żadnej jurysdykcji nad infrastrukturą kolejową i kursowaniem pociągów. To co było w poniedziałek to tylko i wyłącznie olewatorstwo i brak jakichkolwiek kompetencji pracowników koleji. Władze miasta i tak wykazały się zrozumianiem i empatią, i zrobiły więcej niż musiały. Zawiniły PKP, a wielu z Państwa pisze wręcz głupoty obwiniając urzędników magistratu. To tak jak w powiedzeniu" Kowal zawinił, a cygana powiesili". Nie jestem przcownikiem Urzędu Miasta i podobnie jak wielu z Państwa jestem krytyczny do licznych sytuacji w naszym mieście, ale uważam, że w przedmiotowej sprawie pracownicy urzędu postapili właściwie i staneli na wysokości zadania.
To wszystko wina PiS
Ten obiad to jak musztarda po obiedzie xD brawo urząd miasta, refleks niesamowity, szczególnie, że ludzie mówili, że dzwonili kilkukrotnie od rana… :)
Obowiązek ciążył na przewoźniku.
Jakbyście chcieli wiedzieć to władza wykonawcza musi służyć ludziom a nie odwrotnie.Nauczeni zostaliście tak i dlatego myślicie, że jest dobrze.Ale tak naprawdę to władza ma wam służyć, bo z waszych podatków muszą być dla was pomocą itd. Obudźcie się ludzie, myślicie że tak ma być a to wy nie znacie swoich praw i was oszukują murzędniki.Inreresujcie się co komu się należy że będziecie w szoku.!
W dawnych czasach: pociąg relacji Świnoujście-Przemyśl jest opóźniony o 9 godzin, opóźnienie może się zwiększyć lub zmniejszyć.
Nie trzeba wojny wystarczy troszkę śnieżka i koniec nawet te pisma za miliony co nam wysłano nic nie dały.
To jest obowiązek miasta! Po to opłacamy te smerfy. Mają być tam, gdzie rynek zawodzi
Było disco ciuchcia?
Uśmiechnięta, kartonowa Polska.Żenada!
Kiedyś, czyli przed 90 rokiem, też godzinami czekaliśmy na dworcach. I bez informacji ani pomocy, głodni. A zimy i to mroźniejsze były każdego roku. Większe dworce miały restauracje całodobowe. A dzisiaj era globalizacji i wolnej przedsiębiorczości, więc ani ciepła, ani baru ani lokalnego zawiadowcy stacji. Nastaną takie czasy, gdy nasza" władza" będzie w dalekim kraju i nikt nami się nie zaopiekuje. Dobrze, że jeszcze mamy takich zaradnych lokalnych urzędników. I nie myślcie, że bajdurzę, dawniej też nie śniłem o takiej teraźniejszości.
Ludzie litości zapowiadali że tak będzie to przecież logiczne ze są wszędzie opóźnienia na gołoledź nikt nie ma wpływu a po drugie jak się jedzie daleko to się Termosik bierze i nie marudzi a toalety zawsze były płatne żadna mi nowość.
Do 178.238.249 *** z 20:11:28 Jak Świnoujście pobiera opłatę uzdrowiskową to jest dobrze, a jak jest sytuacja kryzysowa to każdy patrzy na kogo zrzucić winę.Ja proponuję więcej szacunku dla ludzi a mniej znieczulicy. Miasto z PKP powinno zorganizować komunikację zastępczą.
Tubylcy tez nie mogli się wydostać.. czy nie mogło PKP od samego rana poinformować ze nie bedzie pociągów?
Ludzie, to nie był obowiązek miasta pomóc pasażerom a dobra wola. Obowiązek ciążył na przewoźniku. Kiedy samolot ma opóźnienia to czy miasta rozdają posiłki? NIE.
Ludzie, to nie był obowiązek miasta pomóc pasażerom a dobra wola. Obowiązek ciążył na przewoźniku
Brawo Urząd Brawo Pani Prezydent Joanna Agatowska. DZIĘKUJEMY.