iswinoujscie.pl • Środa [04.02.2026, 11:17:29] • Świnoujście
Odśnieżona ścieżka, oblodzony chodnik. Hulajnogi zamarzły i zostały na lodzie

fot. Mieszkaniec
Mieszkaniec przesłał do redakcji zdjęcia z miasta. Widać na nich idealnie odśnieżoną ścieżkę rowerową, obok której chodnik zamienił się w lodowisko. Na lodzie - porzucone hulajnogi elektryczne. Zamarznięte, przewrócone, oparte o barierki, zabrudzone po zimowym utrzymaniu dróg.
Na fotografiach widać hulajnogi elektryczne pozostawione na długie dni na mrozie. Część leży przewrócona na lodzie, inne zostały oparte o barierki. Sprzęt jest zabrudzony błotem pośniegowym, solą i piaskiem, które trafiły na niego podczas odśnieżania ulic i posypywania nawierzchni.

fot. Mieszkaniec
Paradoks sytuacji jest uderzający. Ścieżka rowerowa została odśnieżona niemal wzorowo, natomiast chodnik - ten, którym zimą poruszają się głównie piesi - przez długi czas pozostawał oblodzony. W praktyce oznacza to, że miejsce przeznaczone dla rowerów było przejezdne, a przestrzeń dla pieszych stała się niebezpieczna.
Ostatnie słoneczne dni tylko częściowo poprawiły sytuację. Topniejący lód w wielu miejscach stworzył jeszcze bardziej śliską powierzchnię. To dobrze znany problem także z parkingów i dojść do sklepów czy bloków - lód, po którym trzeba przejść z auta do domu lub pracy, bywa realnym zagrożeniem.

fot. Mieszkaniec
Zdjęcia pokazują też inny aspekt zimy w mieście - hulajnogi elektryczne, które w mroźnych warunkach przestają być używane, zostają porzucone na tygodnie. Stają się przeszkodą, szpecą przestrzeń i dodatkowo utrudniają poruszanie się po już i tak śliskich ciągach pieszych.
To przykład sytuacji, w której priorytety zimowego utrzymania infrastruktury budzą pytania. Zimą piesi chodzą częściej niż jeżdżą rowerzyści. Tymczasem to właśnie chodniki najdłużej pozostają oblodzone.

fot. Mieszkaniec
Można też zwrócić uwagę na jeszcze jeden kontekst, który wyraźnie odróżnia obecną zimę od poprzednich lat. Wcześniej bywało tak, że nawet jeśli jednego dnia spadł śnieg, to już następnego dnia przychodziła dodatnia temperatura. W praktyce oznaczało to, że nawet tam, gdzie nie zdążono odśnieżyć wszystkich chodników, pogoda sama „naprawiała” sytuację. Najpóźniej po jednym, dwóch dniach warunki w mieście i między osiedlami wyraźnie się poprawiały.
W tym roku zima okazała się zupełnie inna. Cykl rozmrażania i ponownego zamarzania sprawiły, że lód utrzymuje się długo i jest wyjątkowo uciążliwy. Tam, gdzie raz zrobiło się ślisko, sytuacja potrafi trwać dniami. To pokazuje, że przy takich warunkach nie wystarczy liczyć na pogodę. Zimowe utrzymanie chodników, parkingów i dojść do budynków wymaga większej konsekwencji i intensywniejszych działań, bo natura tym razem nie wyręcza służb.
źródło: www.iswinoujscie.pl
Ad Gość • Czwartek [05.02.2026, 14:35:50] • [IP: 176.221.125.**] Typowa odpowiedź rowerzysty. Takiej arogancji się spodziewałem. Ci ludzie myślą tylko o sobie. Jak pamiętam niegdyś na zimę rowery chowano do piwnicy. Tu masz odpowiedź na swoje aspołeczne podejście.
Dzisiaj w całym miasteczku można szusować na łyżwach po chodnikach ! To w ramach przygotowań do potańcówki pod chmurką w wydaniu " suku, suku miejski taniec, rudziu, rudziu znnów nam graj, przydałby się babci jakiś wybraniec, więc rudziu. rudziu do dzieła !"
Utopmy wszystkie hulajnogi w kanale. Moja propozycja :-).
Gość • Środa [04.02.2026, 14:35:32] • [IP: 149.156.219.***] Idz na SOR w szpitalu i zapytaj czy mieli wypadek samochody czy wywalili sie na chodniku - to Ci da odpowiedz gdzie sa priorytety odsniezania. Samochodem mozesz jechac wolniej i tez dojedziesz. Wiekszoscia chodnikow KOMPLETNIE NIE DA SIE chodzic.
18:55 • [IP: 78.11.16.***] wlasnie spadlo z chmur nowe, przed chwilą spadl marznący deszcz.
Wspólnoty nie sprzątają a UM ma sprzątać ? Teren należy do wspólnoty i oni biorą pieniądze za sprzątanie.
Jutro będzie po lodowisku.
12:51• [IP: 91.94.26.**] wina Tuska? Już nie. Wszystkie wina Tuska wychlane u Sowy i Przyjaciół przez pijanego ministra Sienkiewicza (pluł tam językiem niesienkiewiczowskim:" h...upa i kamieni kupa") i innych jego ministrów zakąszających ośmiorniczkami...
Pani Prezydent, , , wydać wszystkim łyżwy i kurde po kłopocie, , , , jest że ona to jest ślisko, czego nie rozumiecie, , , nic tylko marudzenie w tych łbach macie, , , troszkę mrozu i tragedia, , ,
To tak do przemyślenia. Dla wszystkich. Pieszym jest każdy. Czy tego chce czy też nie, ale zawsze musimy chociaż kawałek drogi pokonać na piechotę. Po drugie po ulicach jeżdżą karetki, straż pożarna czyli służby ratujące życie i zdrowie. Czyli jezdnie są ważniejsze od dróg rowerowych, albowiem karetka nie pojedzie ścieżką rowerową. Pozostałe formy poruszania się to ostatnia kolejność. I teraz pytanie co odśnieżać i odladzać w ostatniej kolejności? Odpowiedzcie sobie sami. A nawiasem mówiąc to ten chodnik na trzecim zdjęciu nie przylega przecież do posesji, obok za zieleńcem jest płot i parking.
Wstyd normalnym mieszkańcom, że przyszło im żyć w tak zaniedbanym miasteczku.
A Pani Prezydent wypiją kolejną kawkę i straszy mieszkańców mandatami. To trzeba mieć tupet.
czerwonowłosą przerosło to się teraz dzieje w mieście, szkoda że nie zamieściła jakiś zdjęć z wakacji we Włoszech, jak ładuje akumulatory potrzebne na rządzenie miastem
Chodnik przy lidlu na 11 listopada przy paczkomacie jest lodowiskiem, kto powinien posypać piachem ten chodnik jeśli to należy do Lidla to należy się mandat !jeśli do miasta to podwójny mandat!Tam można złamać sobie nogi!
I bardzo dobrze! niech zamarzną !
Do [04.02.2026, 11:27:09] • [IP: 178.238.251.**] Zapomniałeś dodać że to wina P. Agatowskiej i Tuska...
A jakby tak zamarzła sobie staruszka ? A to mogła być akurat wasza matka ! Albo gdyby tak zamarzła sobie procesja ?
Wiadomo dlaczego kierowniczka UM nie postawiła lodowiska, jak obiecała w kampanii, bo po co skoro całe miasteczko jest wielkim lodowiskiem i nawet babcie będą mogły sobie potańczyć na łyżwach.
Trzeba się zastanowić w jaki sposób zachować kolejnością odśnieżania, najpierw chodnik i sypie się to na ścieszkę rowerową, potem odśnieża ścieszkę rowerową z posypaniem piaskiem z solą, chodnik zastaje zasypany nie do przejścia. Płaci się od kilometra a nie od jakości wykonanej pracy. Płacić po jakości wykonanej pracy.
Wyrzucić ten złom do kanału, oto marzenie ludzi niewidomych wpadających na hulajnogi, rowerzystów i pieszych, którym rzucane są jako zawalidrogi.
potańcówki ważniejsze niż troska o mieszkańców, nie mówiąc o zaniedbaniu obowiązków władz miasta
Hulajnogi to niech właściciel odkuwa albo czeka na wiosnę.