Była Słuchaczką UTW ponad 15 lat (od 2006 roku Nr Legitymacji 182), organizatorką wielu działań patriotycznych dla Słuchaczy i mieszkańców miasta Świnoujście w tym spektakli patriotycznych dla szkół i integracji międzypokoleniowej. Rozwijała ruch ekologiczny, prozdrowotny, inicjatorka posadzenia Drzew Pamięci UTW. Dbała o tradycję i zachowanie od zapomnienia ważnych wydarzeń historycznych naszego kraju i miasta. Reprezentowała nasz Uniwersytet w konferencjach ogólnopolskich, sympozjach i warsztatach organizowanych dla liderów UTW w Polsce. Dała się poznać jako osoba niezwykle empatyczna, zawsze służyła pomocą, wspaniała organizatorka wykładów, spotkań, wieczorków i bali dla Słuchaczy UTW. W swojej społecznej działalności na rzecz Uniwersytetu Trzeciego Wieku wykorzystywała również swoją wiedzę medyczną organizując badania wzroku i wykłady dotyczące okulistyki. Była osobą ciesząca się wielkim zaufaniem i szacunkiem społecznym, angażowała się bardzo w pomoc charytatywną dla Seniorów – Kombatantów Armii Krajowej, Sybiraków i innych potrzebujących osób w naszym mieście. Jej działalność przyczyniła się znacząco do rozwoju naszego Uniwersytetu. Na zawsze zostanie w naszej pamięci i sercu.
Spoczywaj w Pokoju nasza kochana Pani Elżuniu, dziękujemy Ci za wszystko.
Rodzinie i Przyjaciołom składamy najszczersze kondolencje.
Z poważaniem Barbara Okoń Koordynator UTW z Radą UTW Jadwigą Świderską, Haliną Nowak, Adamem Dziurbaczem, Słuchaczami UTW, Dyrekcją i Pracownikami MDK Świnoujście.
Pogrzeb odbędzie się 21.02.2026 r o godz.15.00, na cmentarzu w Świnoujściu. Msza Święta o godz. 14.00 w Kościele Garnizonowym w Świnoujściu
















Pani Elu, szkoda, że już nie porozmawiamy o kwiatkach pod magnoliami, ale jak tylko rozkwitną, to przyniosę Pani
Do 176.107.114 *** To musi się pani wczytać, i porządnie przemyśleć, bo ktoś tu jawnie kogoś ocenia, a nie powinien zrobić, a osoba lub osoby podpisujące się pod tym wpisem nie powinny dokonywać jakiejkolwiek personalnej oceny.
07:37• [IP: 176.107.114.***] tam nie napisano, że Zmarła chciała mieć kontakt z bliskimi, tam było oskarżenie. Jeśli naprawdę napisal to pracownik ZOD, powinien wyleciec z szybkością piłki kopniętej przez napastnika Ronaldo. To złamanie podstawowych zasad obowiązujących pracownika.
Widać że niewielu wie, że Pani Elżbieta Pietrzyk zostawiła po sobie trwały dorobek w postaci POMNIKA ORŁA BIAŁEGO na końcu ulicy Paderewskiego przy parku zdrojowym. Przez kilka lat zabiegała i inicjowała POWSTANIE TEGO POMNIKA. Ponadto była odznaczona najwyższym odznaczeniem Armii Krajowej. Cześć jej pamięci.
Mam blisko osobe w tym zakładzie, nie widze nic złego w w tym komentarzu o którym jest tyle krzyku. Nikt tajemnicy lekarskiej ani etyki zawodowej nie zdradza pisząc ze Pani doktor chciała mieć kontakt z najbliższymi. Jedynie co to zwrot do tych którzy mają tam swoich bliskich żeby ich odwiedzali. Jak by taki komentarz został napisany bez niby " pracownika " nikt by nie robił żadnej afery.
, 20:00 •. .125.**] już mistrz filmowej klasyki Antonioni w" Powiększeniu" pokazał, jak ludzkie sądy, spostrzeżenia mogą być mylne. Miałem wujka opuszczonego przez rodzinę z Podkarpacia, pojawił mu się w mózgu guz, niezłośliwy, ale uciskał pewne rejony w mózgu, wskutek tego np.zaczął kląć, czego nigdy nie robił. Byłem jedyny z rodziny, który go odwiedzał i zdarzyło się, że po pewnych bodźcach wskutek działania tego guza, on wysłał wiadomość tam, gdzie pracuję. Zaraz pojawiło się zgorszenie: nieczuły siostrzeniec jest poszukiwany przez wujka. A on przecież miał moje dane, mógł się skontaktować ze mną, lecz coś mu się pomyliło i odszukał tylko kontakt z moją pracą. Zostałem błyskawicznie osądzony, jako ukrywający się, a powtórzę, miał ten wujek nr mojego telefonu, adres, odwiedziłem go rok wcześniej - przede wszystkim miał swą drugą siostrę, ale milczała. Potem jedyny z mojej rodziny byłem na jego pogrzebie (moja mama nie mogła, bo była chora). Ale o tym moi" sędziowie" wróżący z części prawdy. ..nie wiedzieli
Dobrze że pracownicy Fregaty napisali szczerze.Ile osób spotkał i spotka podobny los
Cześć jej pamięci! Niech spoczywa w pokoju! Wspaniała lekarka i działaczka społeczna. Popularyzatorka ochrony przyrody i profilaktyki ochrony wzroku. Wspaniała i empatyczną kobieta!
Wspaniała Pani doktor. Ubolewam ogromnie.
pracownicy ZOD Fregata • Piątek [20.02.2026, 23:27:06] • [IP: 88.218.252.***]mam nadzieję że ktoś przeczyta wpis i wyciągnie wnioski w stosunku do pracowników ZOD.Takie komentarze są po prostu niedopuszczalne, dość już hejtu w przestrzeni publicznej.
Będąc wiele razy w Fregacie wielokrotnie słyszałam jak Pani Ela wzywa i pyta kiedy do mnie przyjadą koleżanki często pytała o syna. Myślę ze ktos piszac o swojej podopiecznej nie miał na myśli czegoś złego a raczej wyraził swoje przemyślenia i smutek nie mozna doszukiwać sie w tym nic złego ze ktos kto zajmował ske Panią Ela wspomina Ją pozytywnie i zadaje ukryte pytanie o odwiedziny najbliższych.
Nie widzę aż tak wiele zła w informacji pracowników Fregaty. Więcej jadu jest w odniesieniach do niej. Ludzie dajcie sobie spokój z tym sianiem nienawiści. Ela nie życzyłaby sobie tych uwag. Wszak była dobrym człowiekiem. Spoczywaj Elu w Bogu!
ŚP Pani doktor uratowała mi oko po poparzeniu chemicznym. Wyrazy szczerego współczucia Rodzinie.
WARTO WSPOMNIEC PRZY TEJ OKAZJI O MEZU, ROWNIEZ WSPANIALYM LEKARZU, KTORY ZMARL KILKANASCIE LAT TEMU.Oboje przyjmowali gdy tylko byla nagla potrzeba.Wyksztalceni, normalni ludzie!!W naszym miescie raczej juz nikt z rodziny nie mieszka, jedyna kuzynka zmarla w ubieglym roku, a synowie mieszkaja w innym duzym miescie, a Pani Ela nie chciala stad wyjezdzac!!Najpierw sprzedala dom, kupila mieszkanie na Paderewskiego, a gdy nie mogla juz sama przebywac w mieszkaniu, zostala pensjonariuszka Fregaty.W ubieglym juz mnie nie poznawala, a Sybiracy sa w podobnym wieku i nie zawsze tez moga opuscic swoj dom o wlasnych silach by nawet gdyby sier czesto wybierali to przystanek autobusowy jest dosyc daleko od ulicy na ktorej sie zatrzymuje, a nie kazdego jest stac na czeste taxi.Zachowajmy w pamieci Jej kulture osobista, wspanialy duet z mezem gdy trzeba bylo pomoc slabszym, wielu lekarzy powinno sie uczyc od Niej kultury rozmowy z pacjentem!!Nam, ktorzy jeszcze zostalismy tutaj na ziemi pozostaje modlitewna pamiec, !
Do" pracownicy ZOD Fregata" Piątek [20.02.2026, 23:27:06] • [IP: 88.218.252.***] Proszę o powstrzymanie się od publikowania i rozpowszechniania informacji dotyczących pensjonariuszy/pacjentów oraz ich rodzin, w tym ocen typu „rzadko odwiedzana” itp. Placówki opieki i ochrony zdrowia oraz ich personel są zobowiązani do zachowania poufności informacji związanych z pacjentem – także po jego śmierci. Publiczne komentowanie spraw prywatnych zmarłej osoby i jej bliskich może naruszać tajemnicę zawodową oraz dobra osobiste rodziny. Takie działania mogą skutkować konsekwencjami służbowymi (np. postępowaniem dyscyplinarnym/ pracowniczym), a w skrajnych przypadkach również odpowiedzialnością prawną, w tym karną za ujawnienie informacji poznanej w związku z wykonywaną pracą. Wojtku i Witku szczere wyrazy współczucia
Wspaniała kobieta można jej było godzinami słuchać.Ogromna strata i żal (*)
Wyrazy współczucia
, 06:03• [IP: 37.209.145.***] mocna rzecz. Jeszcze jedno potwierdzenie, że jest coś wyjątkowego w zawodzie lekarza, tym dobrze wykonywanym. Cos tak mocnego, jak np.w zawodach sędziego, nauczyciela, policjanta, w posłudze księdza, itp., czyli tam, gdzie tworzy się człowieka lub go ocala.
Kondolencje oraz wyrazy współczucia. (*) Wielokrotnie bywałem z pacjentami w domu przy ul. Mieszka I. Pani doktor nigdy nie odmawiała przyjęcia w pilnych przypadkach.
Cudowna kobieta pełna empati dobroci, uśmiechu jej usmiech był cudowny,
rodzina powinna podać do sadu tego" pracownika fregaty" co za bezczelny typ.
pracownicy ZOD Fregata • 23:27 • [IP: 88.218.252.***] ---- zadziwiająca bezczelność, by komentowac publicznie to, co miało się stać na terenie Fregaty, jeśli w ogóle się stało. Doradzam dojście do autora tego wpisu, a można tak zrobić (uczynił tak kiedyś radny D.Krzywda i dotarł do radnej z Grupy Morskiej). Jesli to rzeczywiście jest pracownik ZOD, ten wpis to podstawa do dyscyplinarnego wywalenia go z pracy.
Cudowny człowiek. Wyrazy współczucia synom 🖤
Jakże szczere i bolesne w sumie są słowa tych, którzy naprawdę byli przy Pani Elżbiecie do końca - czyli pracowników Fregaty. Bliskich - Nieobecnych zobaczymy i usłyszymy nad Jej grobem.
Kto dał prawo do oceny rodziny Pani doktor pracownikom ZOD Fregata??Jaką wiedzę posiadacie na temat synów, wnuków i prawnuków, że komentujecie częstotliwość ich odwiedzin?Znacie powód?Czy państwa pracowników nie obowiązuje tajemnica lekarska, RODO I etyka zawodowa?Może zamiast klepać jęzorami i komentowaniem zajęlibyście się pracą, której zapewne tam nie brakuje!Wojtku i Witku szczere wyrazy współczucia!