Centrum Prognoz Meteorologicznych METEOSKY Sp. z o.o. wydało ostrzeżenie meteorologiczne numer 48/I/2026, ważne od godz. 00:00 do godz. 14:00 dnia 21-02-2026.
Jak czytamy w komunikacie, prognozowane są marznące opady śniegu oraz śniegu z deszczem, które z czasem mogą przechodzić w opad samego deszczu. Zjawiska te będą powodować gołoledź i oblodzenia na nawierzchniach dróg oraz chodnikach.
Ostrzeżenie obejmuje całe województwo zachodniopomorskie. Synoptycy wskazują, że skutkiem mogą być utrudnienia komunikacyjne oraz śliskie powierzchnie dróg i chodników.
To ostrzeżenie pierwszego stopnia, co oznacza możliwość wystąpienia niebezpiecznych zjawisk pogodowych, które mogą powodować zagrożenie dla zdrowia i życia oraz straty materialne. Warto ograniczyć prędkość, zachować większy odstęp między pojazdami oraz uważać na chodnikach i przejściach dla pieszych.
















04:02• [IP: 79.163.239.**] no i +4 stopnie C, i zdaje się nie będzie już oblodzenia, którego najbardziej się obawiałem. ~~~~~~~~~~~~~~A czytam w internecie, że ma w marcu jeszcze wrócić zima, bo znów wir polarny ma się przerwać - teraz wir jest niebezpieczny, nie Syberia, nie wschód, raczej północ i północny wschód odpowiadają za te spływy zimna na Polskę
Ostrzeżenia są a na drogach rano dramat
Z Infor pl: ● Małg. Manowska, Pierw.Prezes Sądu Najwyż. zapowiedziała walkę z kontrowers. obowiązkiem odśnieżania miejskich chodników przez prywatnych właścicieli posesji, skieruje wniosek w tej sprawie do Tryb.Konst. Jeśli TK stwierdzi niekonstytucyjność tego obowiązku, gminy stracą darmową siłę roboczą. Czy to koniec pańszczyzny?Chodzi o archaiczny wymóg odśnieżania chodnika przylegającego do nieruchomości, nawet jeśli grunt ten należy do miasta lub gminy. Argument jest prosty: dlaczego obywatel ma ponosić ciężar utrzymania publicznej infrastruktury? Eksperci: Skoro płacimy podatki lokalne, to samorząd powinien dbać o to, by chodniki były" przechodne" i bezpieczne - tak samo, jak dba o ulice. Największym zagrożeniem dla właścicieli domów jest odpowiedzialność cywilna. Jeśli na chodniku przewróci się przechodzień i złamie nogę, to nie burmistrz czy wójt płaci odszkodowanie, ale właściciel przyległej działki. Sądy w takich sprawach bywają bezlitosne, zasądzając ogromne kwoty na rehabilitację/zadośćuczynienie.
Nie pamiętam takiej sytuacji: wychodzę przed dom z miotłą, bo widzę, że spadły 2 cm śniegu, zaczynam zamiatać...a tu śnieg przyklejony. Ani go miotłą, ani łopatą! Spadło cos dziwnego, śnieg z podszewką, z klejem. I jak tu spełniac durne, nielogiczne prawo, że teren przed posesją, nalezacy do gminy musi byc oczyszczony przez właściciela, a w razie upadku przed domem, jego własciciel ponosi finansowe konsekwencje za ten wypadek?!
No już tak nie panikujcie, że ślisko. Kupcie sobie lepsze buty biedaki-cebulaki, a nie marudzicie mi tutaj, że ślisko.
Ostrzeżenie jest a na ulicach dramat
Biało, co będzie rano?Deszcz?