Do incydentu doszło kilka dni temu na ulicy prowadzącej w kierunku ulicy Grunwaldzkiej.
Mieszkańcy zwracają uwagę, że tego typu sytuacje powtarzają się w różnych częściach miasta. - Chodniki i ścieżki rowerowe są dla pieszych i rowerzystów, a nie dla samochodów. Od parkowania są zatoczki - mówią zirytowani czytelnicy.
Jak podkreślają, zaledwie kilkadziesiąt metrów dalej znajduje się zatoczka parkingowa, gdzie kierowca mógł spróbować znaleźć miejsce do postoju.
Sprawa, choć dotyczy krótkiego postoju, pokazuje narastające napięcie między kierowcami a pieszymi i rowerzystami. Mieszkańcy oczekują większej dyscypliny oraz respektowania zasad ruchu drogowego zwłaszcza w newralgicznych punktach miasta, takich jak wjazdy w główne ulice i okolice rond.
















Poprawka wpisu, bo trząsł mi się telefon i niechcący kliknąĺem" wyślij": tam regularnie staje furgonetka kuriera i blokuje drogę rowerzystom. Ostatnio bez ustawienia barierek ostrzegawczych faceci chyba od kabli internetowych otworzyli tam studzienkę, całkowicie zablokowali przejazd, żadna też służba drogowa nie wyznaczyła pasu ruchu - tak się traktuje rowerzystów, a naraża się też tak pieszych, bo rowerzysci mijając studzienkę, wjeżdżają na chodnik. W ostatnich tygodniach prowadzono tez jakies prace przy tym wieżowcu i autem wjechano na drogę rowerową - a można by zaparkowac inaczej. Niczym się nie przejmowano.
Takimi autami jeżdżą cioty
I komu, to przeszkadza?!
Tam vo jakis xzas blojuje drogę rowerową furgonetka kuera
Ktoś wie kto to??
Ale probleeeeeeeeeeem
Auto przyjechalo na wies. Sensacja!!
W tym mieście nie ma gdzie zaparkować...Taka sytuacja
Trzeba w koncu w miescie zatrudnic kilku policjantow albo otworzyl oddzial strazy miejskiej, nikt tu niczego nie pilnuje i efekty widac.