POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Niedziela [22.03.2026, 14:16:30] • Świnoujście

Ekstremalna Droga Krzyżowa ze Świnoujścia. Tylko kilka osób na trasie 41 kilometrów

Ekstremalna Droga Krzyżowa ze Świnoujścia. Tylko kilka osób na trasie 41 kilometrów

fot. Sławomir Ryfczyński

Zamiast dużej grupy wiernych - zaledwie osiem osób. Ekstremalna Droga Krzyżowa ze Świnoujścia, która miała być nocnym wyzwaniem dla ciała i ducha, okazała się wydarzeniem o bardzo skromnej frekwencji.

Trasa licząca 41 kilometrów prowadziła przez granicę na wyspie Uznam i dalej przez niemieckie miejscowości – Kamminke, Garz, Korswand, Bansin, Heringsdorf i Ahlbeck - by wrócić do Świnoujścia. Start tradycyjnie odbył się przy Sanktuarium Chrystusa Króla, po wieczornej Mszy Świętej.

Na starcie nie było jednak tłumów. W drogę wyruszyło dokładnie osiem osób. Niewielka grupa szła nocą, w ciszy, przy ograniczonej widoczności, mierząc się z dystansem i warunkami, które dla wielu mogą być barierą nie do przejścia.

Frekwencja może zaskakiwać, zwłaszcza że Ekstremalna Droga Krzyżowa od lat przyciąga uczestników w całej Polsce. W Świnoujściu również nie brakuje osób deklarujących wiarę i uczestniczących w życiu Kościoła. Tym bardziej uderza kontrast między deklaracjami a gotowością do podjęcia takiego wysiłku.

41 kilometrów nocą to nie jest symboliczny spacer. To realne wyzwanie wymagające przygotowania, determinacji i poświęcenia. W tym przypadku - jak pokazuje frekwencja - chętnych było niewielu.

Zupełnie inaczej zapowiada się tradycyjna, miejska Droga Krzyżowa, która odbędzie się tuż przed Wielkanocą. Ta co roku gromadzi wielu mieszkańców i przechodzi ulicami miasta, z krzyżem niesionym przez uczestników i kolejnymi stacjami przygotowanymi w przestrzeni miejskiej.

Jak się nieoficjalnie dowiadujemy, tegoroczna edycja ma mieć wyjątkową oprawę i być bardziej widowiskowa niż dotychczas. Organizatorzy szczegóły trzymają jeszcze w tajemnicy, ale jedno jest pewne - tutaj frekwencja nie powinna zawieść.

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 56, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 51-56 z 56

Gość • Niedziela [22.03.2026, 15:24:30] • [IP: 37.209.154.**]

Słowo Boże głoście

Gość • Niedziela [22.03.2026, 15:17:35] • [IP: 185.210.36.***]

JEGO DEKLOWATOŚĆ SIĘ KŁANIA :):):):)

Gość • Niedziela [22.03.2026, 14:56:36] • [IP: 31.175.8.**]

Ludzie zajmują się liczeniem po ile wacha.

Gość • Niedziela [22.03.2026, 14:51:20] • [IP: 89.151.21.**]

Przecież to jest ponad siły normalnych ludzi. Całe szczęście, że katolicy kierowali się rozumem. Nie wiem, kto miał taki pomysł, ale samych księży i zakonnic w Świnoujściu jest więcej. Czyli dla kogo to było organizowane?

Gość • Niedziela [22.03.2026, 14:35:06] • [IP: 83.20.134.**]

Czego się spodziewacie od tych inteligentnych INACZEJ.. BRAK LOGICZNEGO MYŚLENIAH8

Gość • Niedziela [22.03.2026, 14:18:48] • [IP: 176.221.125.***]

Czemu jacys fanatycy ksiazek fantasy moga blokowac ruch na ulicach miasta? Niech sobie chodza w kolo kosciola albo w parku lub na plazy.

Oglądasz 51-56 z 56
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ W środę wieczorem, około godziny 20, w bazie SAR w Świnoujściu pojawiła się jednostka ratownicza „Cyklon”. Na nabrzeżu oczekiwała karetka pogotowia ratunkowego. Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że ratownicy transportowali poszkodowanego marynarza z urazem głowy znajdującego się wcześniej na pokładzie wojskowego okrętu operującego na Bałtyku ■