Na realizację tej inwestycji mieszkańcy czekali od lat, a pierwsze zapowiedzi przebudowy pojawiły się jeszcze w poprzedniej kadencji samorządu. Przetarg miał zostać ogłoszony rok temu, ale okazało się, że trzeba poprawić dokumentację projektową. W końcu, w kwietniu tego roku, miasto rozpoczęło procedurę wyboru wykonawcy przebudowy ul. Lechickiej. Termin składania ofert mija w południe 5 maja.
Lechicka to jedna z tych ulic, które od lat budzą najwięcej zastrzeżeń mieszkańców. Jej stan techniczny jest bardzo zły – nierówna kostka brukowa, liczne ubytki i wybrzuszenia utrudniają codzienne poruszanie się zarówno kierowcom, jak i pieszym. Problem jest tym bardziej odczuwalny, że w ostatnich latach znacznie wzrósł na niej ruch — w okolicy powstało wiele nowych bloków, a ulica stała się ważnym dojazdem oraz łącznikiem z ul. Steyera.
Zakres planowanej inwestycji obejmuje kompleksową przebudowę drogi. Nawierzchnię z kostki brukowej zastąpi jezdnia bitumiczna. Ulica zostanie poszerzona do 5,5 metra, co pozwala na wyznaczenie dwóch pasów ruchu po 2,75 m każdy. Przebudowane zostaną chodniki, zjazdy do posesji, oświetlenie ulicy. Powstanie kanalizacja deszczowa, a oznakowanie zostanie uporządkowane i dostosowane do nowego układu drogowego. Całość zakończy wprowadzenie stałej organizacji ruchu. Przebieg ulicy nie ulegnie zmianie.
Jeśli procedura przetargowa przebiegnie zgodnie z planem, przebudowa powinna rozpocząć się jeszcze w tym roku.
Wojciech Basałygo
Podinspektor
Biuro Informacji i Konsultacji Społecznych


















Wow. No w końcu. To przecież najbardziej uczęszczana i szczególnie strategiczna ulica w mieście 🤦🤦🤦
Uzdrowisko, kurort, imprezy itd... a drogi z kostki jak w średniowieczu. Dziura na dziurze !
Teraz rowerzyści nie pojadą chodnikami bo Remondis zażyczył sobie aby kosze ze śmieciami WSZYSTKIE wspólnoty wystawiały na chodnik przed posesją. Inaczej nie odbiorą śmieci. Zimą przez oblodzenie chodników ludzie chodzili ulicami. Teraz też będą musieli dreptać ulicami bo chodniki będą zastawione koszami i pojemnikami ze śmieciami. Jakiś GENIUSZ z Miasta wespół z geniuszem z Remondisu to wymyślili. Grunt, że są potańcówki.
No i się skończy spokój okolicznych mieszkańców, zacznie się ruch jak na Marszałkowskiej!
A kiedy SKANDALICZNIE NIERÓWNE ulice willowej częsci Posejdonu z koszmarnej, nierównej juz produkcyjnie niebieskiej kostki? A inne z wyszczerbionej, dziurawej trylinki?!! Tam rowerzyści, by im się nie rozkręcił od wibracji rower lub by się nie przewrocił, jadą CHODNIKAMI gdzie się da, bo piraci drogowi tak parkują auta, że czesto uniemożliwiają nawet przeciśnięcie się matki z wózkiem!