iswinoujscie.pl • Niedziela [10.05.2026, 10:12:53] • Świnoujście
Niemcy ostrzegali już w 2009 roku. „Nie przebudowujcie Placu Wolności bez podziemnego parkingu”. Dziś centrum Świnoujścia dusi się od chaosu

fot. Sławomir Ryfczyński / archiwum
Już w styczniu 2009 roku niemieccy urbaniści pokazali w Świnoujściu koncepcję w urzędzie miasta, która miała uratować ścisłe centrum miasta przed komunikacyjnym chaosem. Zakładano ograniczenie ruchu samochodowego w rejonie Placu Wolności i Placu Słowiańskiego, ale pod jednym warunkiem - najpierw musiały by powstać parkingi podziemne i wielopoziomowe. Jedna z propozycji przewidywała nawet dwupoziomowy parking pod Placem Wolności na 184 miejsca postojowe. Dziś, po latach, wielu lokalnych przedsiębiorców mówi wprost: zabrakło odwagi, wizji i logistyki, a centrum miasta powoli traci życie.
Niemcy pokazali plan. Parking pod Placem Wolności miał być fundamentem zmian
W styczniu 2009 roku niemiecka firma projektowa INGENIEURPLANUNG-OST z Greifswaldu przedstawiła w Urzędzie Miasta Świnoujście koncepcję komunikacji miejskiej i rozwoju urbanistycznego centrum miasta. Projekt obejmował Plac Wolności, Plac Słowiański oraz układ ulic w ścisłym centrum.
Na prezentowanych planszach wyraźnie pokazano kierunek zmian - ograniczenie ruchu samochodowego w śródmieściu, stworzenie bardziej przyjaznej przestrzeni dla pieszych oraz budowę parkingów podziemnych i wielopoziomowych, które miały przejąć ruch aut.
Jedna z najważniejszych propozycji dotyczyła właśnie Placu Wolności. Według koncepcji pod placem mógłby powstać dwupoziomowy garaż podziemny na 184 miejsca postojowe. Wjazd planowano od strony pomiędzy kościołem a zabudową po przeciwnej stronie placu (czyli kawiarni).
Projektanci podkreślali wtedy bardzo wyraźnie - przebudowa ścisłego centrum bez wcześniejszego rozwiązania problemu parkowania będzie błędem.

fot. Sławomir Ryfczyński / archiwum
Dziś widać skutki tamtych decyzji
Plac Wolności został przebudowany. Powstała reprezentacyjna przestrzeń, organizowane są wydarzenia. Problem polega jednak na tym, że nie rozwiązano podstawowej kwestii - gdzie mają parkować mieszkańcy, klienci i osoby prowadzące działalność gospodarczą w ścisłym centrum.
Efekt widać każdego dnia.
Samochody stoją w podwórkach, między blokami, na zapleczach budynków w błocie. Kierowcy szukają miejsc praktycznie wszędzie. Krótkie zatrzymanie się w centrum często graniczy z cudem. A przecież mówimy o miejscu, gdzie funkcjonują małe sklepy, usługi, kawiarnie, restauracje, zakłady rzemieślnicze i rodzinne biznesy itd.
To nie galerie handlowe z ogromnymi parkingami.
To drobni lokalni przedsiębiorcy, którzy od lat próbują utrzymać się w coraz trudniejszych warunkach.
Parking przy Bema rozwiąże w przyszłości tylko małą część problemu
Budowany parking wielopoziomowy przy ulicy Bema - mimo problemów i doniesień o postępowaniach prokuratorskich wokół inwestycji - ma kiedyś obsługiwać przede wszystkim rejon Corso, ulicy Dąbrowskiego i pobliskich usług. Parking nadal jest nieczynny i tak naprawdę nie wiadomo za ile miesięcy a może i lat zostanie otwarty.
To jednak zupełnie inny obszar miasta.
Największy problem pozostaje od Placu Wolności w kierunku przepraw Bielik i dawnego śródmiejskiego układu handlowego, czyli deptak. Tam do dziś nie powstało praktycznie żadne większe realne rozwiązanie komunikacyjne dla klientów i mieszkańców.
I właśnie tam najmocniej odczuwają to małe rodzinne firmy.

fot. Sławomir Ryfczyński / archiwum
Deptak bez logistyki?
Przebudowa ulicy Bohaterów Września na deptak została wykonana bez odpowiedniego zaplecza komunikacyjnego.
Deptak miał ożywić centrum miasta. Tymczasem wielu przedsiębiorców mówi dziś, że zabrakło kompleksowego myślenia o dostawach, parkowaniu i dostępności dla klientów. Sami właściciele punktów nie mają gdzie parkować, a co dopiero reszta mieszkańców.
Nie pomaga także słabe oświetlenie uliczne tej części miasta. Wieczorami deptak nie przyciąga ludzi tak, jak powinien. Większość co tam inwestują po roku czy dwóch zamykają swój biznes.
A światło, estetyka i klimat przestrzeni mają ogromne znaczenie dla życia miejskiego. Widać to w nowoczesnych miastach Europy, gdzie odpowiednio oświetlone ulice, elewacje i place naturalnie przyciągają życie.
Dzielnica nadmorska - zrobiło się zupełnie inne „miasto”
Dodatkowym problemem jest fakt, że życie turystyczne Świnoujścia przesunęło się całkowicie w stronę dzielnicy nadmorskiej. Promenada i okolice plaży stały się osobnym organizmem miejskim, skupiającym restauracje, sklepy, ruch turystyczny i sezonowy biznes. Do ścisłego centrum miasta turysta nie ma po co przyjeżdżać.
Ścisłe centrum zostało w cieniu.
I choć Plac Wolności nadal pełni ważną funkcję, to wielu lokalnych przedsiębiorców od lat zauważa, że bez poprawy komunikacji i stworzenia realnych miejsc parkingowych trudno będzie utrzymać się na rynku i przywrócić dawną dynamikę tej części miasta.
Historia, która dziś brzmi jak ostrzeżenie
Prezentacja z 2009 roku pokazywała jedno - problem był znany od dawna. Były koncepcje, były analizy i były propozycje konkretnych rozwiązań.
Jednak zabrakło realizacji najważniejszego elementu całej układanki.
Dziś coraz więcej mieszkańców i przedsiębiorców zadaje pytanie, czy Świnoujście nie przespało momentu, w którym można było jeszcze stworzyć nowoczesne, funkcjonalne centrum miasta z prawdziwego zdarzenia. Biznes wtedy sam by się obronił.
Bo bez parkingów, bez logistyki i bez łatwego dostępu nawet najładniejszy deptak może mieć problem z życiem gospodarczym.
A rodzinne biznesy - te najmniejsze, lokalne i budowane przez lata - odczuwają to najmocniej.
źródło: www.iswinoujscie.pl
A CO NIEMCY MAJĄ DO TEGO?? TO POLSKIE MIASTO!
a co się z parking za MOPREM i za lodziarnią na MATEJKI UL.
było zostawić kibel na środku to był punkt strategiczny by nie załatwiać potrzeb fizjologiczny byle gdzie obecnie funkcje tę przejęło CORSO za darmo
Parking na Bema dotyczy innych części miasta i nie rozwiąże problemu przy pl. Wolności i na Bohaterów Września? Ten parking oddalony o 300 m od pl. Wolności? On właśnie był zaplanowany pod obsługę centrum miasta...redaktorzy iSwi chcą chyba, żeby co 300 m był parking wielopoziomowy ;) Absurdalne myślenie i argumenty. A ww. parking oczywiście powinien być oddany do użytku już dawno...obecne władze nie podjęły jednak ŻADNYCH decyzji, aby rozwiązać sytuację i przybliżyć termin udostępnienia parkingu. Przypominam, że nowe władze rządzą już 2 lata...p. Agatowska jako radna były wybitnie aktywna w kwestii SPP i ww. parkingu, znając b. dokładnie umowę dzierżawy...objęła władzę i co? I nic...ŻADNYCH decyzji...aha..przepraszam...jest decyzja-rozszerzenie strefy płatnego parkowania i kardynalny błąd w regulaminie (Uchwała nr XXXI/228/2026), tj. wpisanie" HONOROWY" dawca krwi, a nie" ZASŁUŻONY") - dzięki czemu KAŻDY - czyli nawet mieszkaniec Szczecina - może raz oddać krewi i parkować za darmo WSZĘDZIE.
bylo do przewidzenia !! Miami z tego miasta nie zrobicie a Dubaj niestety daleko stad ! a zostanie tak jak juz kiedys bylo !
czasami madrego warto posluchac !!
Wystarczy zamknąć ruch samochodowy na wyspie dla aut spoza miasta.
7 lat później widać problem i za niego po dupie dostanie Pani prezydent jak zawsze.Bo Zmurek mial w dupie. Oj współczuję pani Prezydent wszystko na jej głowie.
Po trzy samochody w rodzinie zatruwają miasto. Jest komunikacja miejska. Ale jak komuś przejście kilkuset metrów jest problemem, to chciałby wszędzie parkingi. Piechotką kochani. Będzie zdrowiej ! A i grubasów będzie mniej.
22:19 - oddaj się Niemcom, to zrobią z... ciebie parking i odswieżą się na tobie
to chyba dawno nie wyjeżdżaliście dalej do Niemiec. Tam to dopiero korki co chwilę i brak miejsc.
Usuńcie postój TAXI z ulicy Bema która jest ulica ślepa.Gromadzi się tam kilkanaście taksówek które blokują cala ulice i doprowadzają do chaosu.Oraz postawcie wielki znak ze ulica jest nieprzejezdna, zeby Niemcy nie wjeżdżali na plac wolności bo oni są ślepi i jada na nawigacji!
oddac Niemcom to zrobia parking i odswieza miasto
w takim małym mieście ględzicie o problemie komunikacyjnym. W nie wiecie co to jest problem komunikacyjny. Przyjedźcie do Szczecina
To właśnie efekty pracy ówczesnej zastępcy MICHALSKIEJ teraz wielkie radnej, która przy każdym temacie wymazuje swoją odpowiedzialność za przeszłość. To ona doprowadziła do wszelkiego zła, ani parkingu pod placem ani parkingowca na Bema!
Nie wiem kto powinien siedziec z porzednum zarzadem ktorzy powinni siedziec razem z nimi
Podziemny parking, tam, gdzie zwykle dom ma piwnice, a nawet głębiej ma dom odległy od Placu Wolności zaledwie o 400 m, a w linii prostej może 300m - ten vis a vis wejścia do liceum Mieszka. Teraz wiele domów w Świnoujściu ma pogłębione" piwnice", które teraz są parkingami czy garażami w samych domach.
A kiedy otwarcie parkingu piętrowego koło przychodni 😳 tyle lat to trwa masakra 🤔🤣😱😭😱㈸
1;😱
podziemny garaz pod powierzchnia na glebokosci tunelu. Tunel przecieka a garaz nie bedzie przeciekal? skonczy sie to katastrofa a po jakims czasie budynki sie zawala
To prawda, od 30 lat miasto nie ma dobrych gospodarzy. Wszystko co najtańsze i najgorsze jakościowo się buduje z kasy miasta. Inwestycje budowlane metodą projektuj i buduj to same wałki, przykładem most to Karsiborza wg projektu z czasów wczesnego Gierka nie mówiąc o osiedlu na Krzywej budowanego przez ZGM i spółkę radnych zarabiającą na majątku gminy. Przykład książkowy korupcji. Promenada, którą budował Molewski w dalszym ciągu nie naprawiona. Plac Wolności porażka, więcej będzie kosztowało utrzymanie tego niż budowa. Ważne, że waaadza zadowolona.
Podziemny parking ? gdzie ? pokaż miejsce budowy takiego molocha BZDURA W centrum podziemny parking dla kogo dla tych co tam Herbatkę spijają i ciastka żrą, tam nie powinno być żadnych samochodów i powinno być ZIELONO TE PŁYTY TO TRAGEDIA TEGO MIEJSCA
Tak jakby od 30 lat tym miastem rządzili sami NIEUDACZNICY I SZKODNICY. Zgroza.
200m do sklepu albo knajpy, wszędzie samochodem, to chory mental większości mieszkańców bo na nogach to się zmęczy.
A na ogólnopolskim portalu czytam: ●" Turyści wypoczywający w Kołobrzegu muszą liczyć się z opłatą za wejście na miejscowe molo. To nawet 9 złotych między godziną 10 a 22. - Opłatę lepiej uregulować odpowiednio wcześniej, by pobyt przebiegł spokojnie - przestrzega swoich czytelników niemiecki" Der Westen". Płacić nie muszą mieszkańcy Kołobrzegu." ● My możemy wchodzić w fale w miejscu, gdzie wraz z Baltic Park miało powstać molo. I za takie wejście można by pobierać opłaty, może nie 9 zł, ale 3 złote. Nazywałaby się taka opłata" michalskówka". Choć ta nazwa odpowiadałaby też odcinkowi ha, ha, " spowolnionemu" na ul.Słowackiego, gdzie nie mogą wjeżdżać auta nieuprawnione, a ha, ha, wjeżdżają... ---- Michalskówka, mieliśmy wyborczą kiełbasę, a wyszła nam, i pękła, parówka!