POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Wtorek [16.06.2026, 15:27:07] • Świnoujście

Przegubowiec w Świnoujściu unieruchomiony. Teraz czeka na diagnozę

Przegubowiec w Świnoujściu unieruchomiony. Teraz czeka na diagnozę

fot. Mieszkaniec

W poniedziałek autobus uległ awarii przy ulicy Karsiborskiej i został odholowany do zajezdni Komunikacji Autobusowej. Teraz czeka na sprawdzenie przez serwis i ustalenie przyczyny usterki.

Zdjęcie unieruchomionego autobusu otrzymaliśmy od czytelnika. Pojazd, który niedawno zasilił flotę Komunikacji Autobusowej w Świnoujściu, zatrzymał się przy ulicy Karsiborskiej i nie był w stanie kontynuować jazdy. Przez pewien czas pojazdy musiały omijać.

Nieoficjalnie udało nam się ustalić, że awaria może mieć związek z elektroniką pojazdu. Autobus został odholowany do zajezdni, gdzie oczekuje na diagnostykę. Dopiero po podłączeniu specjalistycznego sprzętu będzie można określić, co dokładnie spowodowało unieruchomienie pojazdu.

Autobusy wyposażone są w rozbudowane systemy elektroniczne, dlatego ustalenie źródła problemu często wymaga użycia dedykowanych komputerów diagnostycznych i specjalistycznego oprogramowania.

Według informacji, do których dotarła redakcja, autobus mimo wieku jest objęty gwarancją. Na razie nie wiadomo jednak, jak poważna jest usterka i kiedy pojazd wróci do obsługi pasażerów.

Przegubowiec wzbudza zainteresowanie mieszkańców nie bez powodu. To pierwszy tego typu autobus eksploatowany przez miejskiego przewoźnika w Świnoujściu. Dzięki swojej długości może przewieźć znacznie więcej pasażerów niż standardowe autobusy kursujące po mieście, co ma szczególne znaczenie w sezonie letnim.

Nieoficjalnie słyszymy również, że to może nie być ostatni taki pojazd w świnoujskiej flocie. Do miasta ma trafić drugi używany autobus przegubowy. Według naszych informacji jego przebieg jest wyjątkowo niski, ponieważ przez wiele lat pracował na terenie lotniska w Norwegii. Choć sam pojazd nie jest nowy, liczba przejechanych kilometrów ma być znacznie mniejsza niż w przypadku autobusów eksploatowanych w regularnym ruchu miejskim.

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■