POGODA

Reklama


Wydarzenia

Dziennik Wschodni • Wtorek [12.06.2007, 21:28:15] • Polska

Inwazja ślepych wampirów

Inwazja ślepych wampirów

Najwięcej zachorowań po ukąszeniu przez zdradliwego pajęczaka w powiatach lubelskim, tomaszowskim i bialskopodlaskim(fot. Archiwum )

Już 184 mieszkańców Lublina zapadło w tym roku na boreliozę po ukąszeniu przez kleszcza - alarmuje sanepid.

Jedne z najbardziej niebezpiecznych pasożytów atakują nie tylko ludzi, ale też zwierzęta.
- W ubiegłym roku o tej porze było mniej zachorowań na boreliozę, bo 147 - mówi Jerzy Kowalczyk, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie.
Mirosław Potapiuk, zastępca nadleśniczego z Nadleśnictwa Parczew potwierdza, że w tym roku kleszcze atakują ze zdwojoną siłą. - Wielokrotnie zdejmowałem je z siebie. Są w trawie, w krzewach, na drzewach.
Kleszcz, nazywany ślepym wampirkiem, żywi się krwią. Oczekuje na swą ofiarę po niewidocznej dla nas stronie liścia. Kiedy wyczuje ciepło człowieka, odpada i wgryza się w skórę. Ale nie każdy nas zarazi. Tylko niektóre są nosicielami groźnych chorób: zapalenia opon mózgowych oraz boreliozy. Ponieważ jednak kleszcze świetnie przetrwały łagodną zimę, ryzyko zachorowania jest znacznie większe niż przed rokiem.
- Pierwszy objawem zakażenia boreliozą jest rumień wędrujący, który pojawia się po 2-3 dniach - opisuje objawy dr Joanna Krzowska-Firych z Kliniki Chorób Zakaźnych lubelskiej Akademii Medycznej. - Wygląda jak czerwona obrączka blednąca w środku, o średnicy około 5 centymetrów. Ma tendencję do powiększania się. Lekarz musi podać antybiotyki. Leczenie odbywa się w domu. Przy zaawansowanym zakażeniu rozprzestrzenionym na narządy wewnętrzne trzeba chorego położyć do szpitala.

Dr Krzowska-Firych dodaje, że u 20 proc. zakażonych nie pojawia się rumień. - Wtedy po co najmniej 6 tygodniach od ugryzienia należy zrobić badanie na oznakowanie przeciwciał - radzi. Każdego kleszcza trzeba wyjąć od razu. Najlepiej pójść z tym do lekarza. Nie wolno pasożyta drażnić, smarować tłuszczem. Przed wycieczką w plener najlepiej założyć czapkę, zakryte buty, długie spodnie i koszulę z długimi rękawami. Po powrocie należy dokładnie obejrzeć całe ciało. Po spacerze z psem trzeba też obejrzeć skórę swojego pupila. Janusz Mańko, weterynarz z Lecznicy dla Małych Zwierząt w Lublinie mówi o pogryzionych zwierzętach. - Codziennie wyjmujemy kleszcze psom - mówi. - Mieliśmy już 15 zachorowań na babesziozę, groźną chorobę krwi wywołaną przez kleszcze.

SZCZEPIONKA
Przeciw kleszczowemu zapaleniu opon mózgowych jest szczepionka. Kosztuje kilkadziesiąt złotych. Można się zaszczepić, np. w sanepidzie. Przeciw boreliozie nie ma szczepionki. Choroba wcześnie rozpoznana i leczona prowadzi do wyzdrowienia. Nie leczona - do uszkodzenia układu nerwowego, narządów ruchu i serca.


komentarzy: 1, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-1 z 1

Gość • Środa [13.06.2007, 09:53:22] • [IP: 88.156.235.**]

RATUNKUUUUUUUUUUUUUUUUUUU!!.

Oglądasz 1-1 z 1
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Uderzył mężczyznę w głowę. 57-latek trafił do szpitala, sprawca jest nadal poszukiwany. Do poważnego zdarzenia doszło w piątkowe popołudnie w rejonie ulicy Konstytucji 3 Maja, przed budynkami znajdującymi się przy galerii Corso w Świnoujściu. Po uderzeniu w głowę 57-letni mężczyzna trafił do szpitala. Według nieoficjalnych informacji policja poszukuje sprawcy. Jak ustalili redaktorzy iswinoujscie.pl, do zdarzenia doszło około godziny 17.00. Wszystko wskazuje na to, że nie był to przypadkowy atak. Mężczyźni mogli się znać, a pomiędzy nimi doszło do konfliktu, który zakończył się użyciem przemocy ■