POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Sobota [14.01.2012, 13:11:16] • Świnoujście

Jak zaoszczędzić miejsce na promie?

Jak zaoszczędzić miejsce na promie?

fot. Czytelnik

Kierowcy żalą się często, że na promach mogłoby zmieścić się więcej aut gdyby ustawiane były staranniej. Z kolei kierowcy zwłaszcza aut dostawczych nie mają wyjścia i zajmują na pokładzie niejedno miejsce, parkując „jak na łące”. Pracownicy Żeglugi Świnoujskiej tłumaczą, że zwłaszcza w dni „oblężenia przystani” trudno jest zapanować nad każdym autem wjeżdżającym na prom.

Przykład otrzymaliśmy na fotografii. Czytelnik iswinoujscie.pl zrobił to zdjęcie dziś na pokładzie „Bielika”. Zdaniem autora tej fotki, na prom mogłoby wjechać znacznie więcej samochodów aniżeli ustawił pracownik Żeglugi. Gołym okiem widać, że na pokładzie pozostał wolny cały jeden pas dla mniejszych samochodów. Trudno jednak dyskutować z człowiekiem, który odpowiada za zapełnienie pokładu. Kierowcy czują się „zbywani”. I oczywiście czekać muszą na kolejny prom. Naszym zdaniem myślenia i dobrej woli brakuje często z obu stron.

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 54, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 51-54 z 54

C/O RoRo • Sobota [14.01.2012, 13:20:59] • [IP: 68.67.12.***]

Hehe, biedactwa nie mogą opanować samochodów, z każdego rorowca by was wywalili po godzinie, za taki tekst:..."Pracownicy Żeglugi Świnoujskiej tłumaczą, że zwłaszcza w dni „oblężenia przystani” trudno jest zapanować nad każdym autem wjeżdżającym na prom." pseudo marynarze od siedmiu boleści

Bździągwa • Sobota [14.01.2012, 13:18:47] • [IP: 79.162.144.***]

To wina pseudo kierowców co się boją blisko podjechać i zostawiają metrowe luki między pojazdami, żeby nie obdrapać sobie swojego Kadeta z 1993r.

Gość • Sobota [14.01.2012, 13:17:16] • [IP: 217.97.193.**]

ten gościu chyba maluchem jeździ, spróbuj takim dużym autem zmieścic się na wytyczonych pasach, a może wszystkie auta powinny zjechac i powinno sie ustawic je jeszcze raz, tak żeby to rozmieścic bardziej odpowiednio?, tragedią tego miasta są promy i dopóki tak będzie ludzie będą z niego uciekac zwłaszcza młodzi, więc za 10 lat to będzie wioska emerytów!

Gość • Sobota [14.01.2012, 13:13:47] • [IP: 92.42.116.**]

w tej zegludze pracuja jelopy...nie wspominajac o tych wpuszczajacych na prom...

Oglądasz 51-54 z 54
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■