POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Czwartek [16.02.2012, 12:41:43] • Świnoujście

Załogi Bielików czekają na poprawę pogody

Załogi Bielików czekają na poprawę pogody

fot. Sławomir Ryfczyński

Bieliki cumują przy nabrzeżu. Kasza lodowa uniemożliwia swobodne kursowanie. W czwartek (16.02) rano Bielik III próbował pokonać dystans na wschodnią stronę. Jednostka utknęła na środku kanału.

Z pomocą ruszył holownik, który próbował torować drogę.
Na próżno jednak starania załóg jednostek. Zbawienna może okazać się jedynie korzystna pogoda. Prąd musi zmienić się na wyjściowy. Korzystny będzie silny południowy wiatr. Aby ruszyły Bieliki musi minąć czas, aby nagromadzony w kanale lód przerzedził się.

Dodatkowo kasza lodowa masowo napiera na jednostki i zapycha kingstony przy czym nie mające chłodzenia silniki grzeją się.

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 58, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 51-58 z 58

Gość • Czwartek [16.02.2012, 12:57:18] • [IP: 84.10.244.*]

Nie siej plot, nie awaria silników, tylko w końcu mają się pojawić lodołamacze i udrożnić kanał w okolicy przeprawy Karsibór. Pamiętam jak w zimie w 1996 roku jak jeszcze Fafiki pływały, jak płynął jeden prawie bezpośrednio za lodołamaczem i tak duże zalodzenie było, że tylko przeszedł lodołamacz to od razu cała kra się z powrotem schodziła za jego rufą i Fafik nie mógł się przebić...

Gość • Czwartek [16.02.2012, 12:56:00] • [IP: 79.191.14.**]

ale jaja

Gość • Czwartek [16.02.2012, 12:55:34] • [IP: 80.54.123.**]

oby moja kierowniczka utkneła o 15 tak jak ja wracając z pracy wczoraj

Gość • Czwartek [16.02.2012, 12:55:15] • [IP: 217.97.193.**]

A miałem wybrać się na Warszów do pracy Ciekawe jak bym wrócił

Gość • Czwartek [16.02.2012, 12:54:14] • [IP: 83.21.164.***]

karsibory stoja. znowu sie popsóły

Gość • Czwartek [16.02.2012, 12:53:59] • [IP: 217.97.193.**]

Ło matko boska łakopaliksa!!

Gość • Czwartek [16.02.2012, 12:50:11] • [IP: 93.94.190.**]

cooo?? bez jaj, ja się muszę jakoś dzisiaj do pracy dostać!!

Gość • Czwartek [16.02.2012, 12:44:59] • [IP: 217.97.199.**]

Karsibory już też stoją ! Awaria silników !

Oglądasz 51-58 z 58
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■