POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Poniedziałek [27.02.2012, 00:41:35] • Świnoujście

Chciała przejść na skróty. Trafiła do szpitala

Chciała przejść na skróty. Trafiła do szpitala

fot. Sławomir Ryfczyński

Mocno podchmielona kobieta chciała skrócić sobie drogę przechodząc przez budynek CECHU przy ulicy Bohaterów Września. Nieszczęśliwie potknęła się na schodach. Trzymając w rękach butelkę wódki runęła na sam dół. Mocno poturbowana trafiła do szpitala.

Do zdarzenia doszło w sobotę przed godziną 15.00. Zataczająca się kobieta weszła do budynku przy ul. Bohaterów Września 4 i piwnicą chciała przejść „na skróty”. Niestety, spora ilość alkoholu w organizmie uniemożliwiła kobiecie ten manewr. Pijana runęła ze schodów. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe i policję. Poszkodowaną przetransportowano karetką do szpitala.

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 33, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 26-33 z 33

Bździągwa™ • Poniedziałek [27.02.2012, 07:48:42] • [IP: 79.162.138.***]

Wyłożyła się jak żaba na liściu.

Gość • Poniedziałek [27.02.2012, 07:40:36] • [IP: 217.97.193.**]

Kiedys mialem podobna sytuacje... po upadku poczulem pod kurtka cos mokrego i pomysalem" Prosze zeby to byla krew" :)

BurdelKing • Poniedziałek [27.02.2012, 07:15:13] • [IP: 80.245.179.***]

bo od wódki rozum krótki. .

Gość • Poniedziałek [27.02.2012, 06:16:36] • [IP: 178.182.40.***]

Napewno chciała w Cechu - Rybe Załatwić...

Gość • Poniedziałek [27.02.2012, 05:52:03] • [IP: 178.238.251.***]

A to pech...zbić butelkę z wódką!...a może to pani Zenobia...

Bodek • Poniedziałek [27.02.2012, 05:08:01] • [IP: 88.156.235.**]

a co z flaszką ?

Gość • Poniedziałek [27.02.2012, 01:27:16] • [IP: 92.42.116.**]

hahaha ale to było dobre, wiedziałem że cos będzie, musiało coś być a mogła chodzić !

Gość • Poniedziałek [27.02.2012, 01:07:10] • [IP: 141.227.1.**]

Mam nadzieje ze spadajac dzielnie dzierzyla w rekach butelke i nie zbila sie...i po wyjsciu ze szpitala bedzie mozna dalej spozyc surowiec!

Oglądasz 26-33 z 33
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■