POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Poniedziałek [03.03.2014, 11:16:55] • Region

Manewry sił morskich za kołem polarnym

Manewry sił morskich za kołem polarnym

fot. Marynarka Wojenna RP

W niedzielę, 2 marca, o godzinie 08:00, po zaledwie czterech dniach pobytu w Gdyni, Port Wojenny opuściła fregata rakietowa ORP „Gen. T. Kościuszko”. Jednostka wraz z zaokrętowanym na jej pokładzie śmigłowcem SH-2G weźmie udział w rozpoczynającym się 10 marca największym zimowym ćwiczeniu pk. „Cold Response”. Manewry zostaną przeprowadzone za kołem polarnym w północnej Norwegi, i potrwają do 21 marca.

Po opuszczeniu polskich wód terytorialnych ORP "Gen. T. Kościuszko" skieruje się do położonego 350 km za kołem polarnym norweskiego Tromso. Tam w przyszłym tygodniu rozpocznie się faza portowa i zgrywająca ćwiczenia.

Manewry sił morskich za kołem polarnym

fot. Marynarka Wojenna RP

"Cold Response" to cykliczne, odbywające się pod auspicjami NATO i ONZ, międzynarodowe, zimowe ćwiczenia wojskowe prowadzone zarówno na lądzie, morzu i w powietrzu. Obowiązki państwa gospodarza pełni Norwegia, a same ćwiczenia odbywają się w jej północnej części. Charakteryzują się one wysoką intensywnością działań militarnych w ciężkich warunkach zimowych w rejonach podbiegunowych, a scenariusz ich przewiduje prowadzenie operacji wojskowych w dobie kryzysu gospodarczego i masowych demonstracji społeczeństwa oraz zagrożenia terroryzmem. W odbywających się po raz szósty ćwiczeniach (poprzednie miały miejsce w 2006, 2007, 2009, 2010 i 2012) zwykle uczestniczy około 15 - 16 tysięcy żołnierzy z kilkunastu państw.

W tym roku po raz pierwszy w manewrach weźmie udział polska Marynarka Wojenna reprezentowana przez załogę fregaty rakietowej ORP „Gen. T. Kościuszko” wraz z zaokrętowanym na jej pokładzie śmigłowcem ZOP SH-2G. Główne zadanie komponentu morskiego będzie polegało na zabezpieczeniu operacji desantu oraz wsparcia jego działań w trudnym pod względem warunków atmosferycznych rejonie. Dodatkowo polska fregata oraz bazujący na jej pokładzie śmigłowiec prowadzić będą działania w zakresie doskonalenia techniki zwalczania okrętów podwodnych (ZOP), nawodnych, odparcia ataku powietrznego oraz działania asymetryczne z wykorzystaniem szybkich łodzi motorowych.

To drugi w tym roku udział ORP "Gen. T. Kościuszko" oraz personelu klucza śmigłowców pokładowych w międzynarodowych manewrach u wybrzeży Norwegii. W ubiegłym miesiącu polska fregata wraz ze śmigłowcem SH-2G uczestniczyła w manewrach NATO pod kryptonimem "Dynamic Mongoose". Ich głównym celem było doskonalenie poziomu wyszkolenia sił sojuszu w aspekcie prowadzenia operacji zwalczania okrętów podwodnych.

Fregata ORP „Gen. T. Kościuszko” to jednostka przeznaczona głównie do osłony transportu morskiego, monitoringu żeglugi, operacji pokojowych, stabilizacyjnych i bojowych na morzu. Posiada silne uzbrojenie przeciw okrętom podwodnym opierające się na systemach zwalczania okrętów podwodnych i jednych z najnowocześniejszych w Europie torped typu MU-90.
Dodatkowo okręt ten posiada system Prairie-Masker czyli maskowania („wyciszania”) zmniejszający prawdopodobieństwo wykrycia fregaty przez zanurzony okręt podwodny. System obrony przeciwlotniczej okrętu opiera się na rakietach typu Standard SM-1 – obecnie najlepszych rakietach OPL w Polsce. Operujące z pokładu fregaty śmigłowce zwalczania okrętów podwodnych typu SH-2G znacznie poszerzają możliwości okrętu w walce z okrętami podwodnymi, a także w patrolowaniu akwenów morskich, walce z piractwem i terroryzmem. Okręt posiada także możliwości rażenia celów nawodnych i walki radioelektronicznej.

Manewry sił morskich za kołem polarnym

fot. Marynarka Wojenna RP

SH-2G to maszyna przeznaczona do prowadzenia rozpoznania, wykrywania i identyfikacji jednostek nawodnych, poszukiwania, śledzenia i niszczenia okrętów podwodnych a także działań poszukiwawczo–ratowniczych i logistycznych. Jego podstawowe wyposażenie stanowi radar obserwacji obiektów nawodnych oraz systemy wykrywania okrętów podwodnych - wyrzucane pławy radiohydroakustyczne i detektor anomalii magnetycznych.
Śmigłowiec przystosowany jest również do prowadzenia ognia z pokładowej broni strzeleckiej. Dzięki temu SH-2G mogą być wykorzystywane w zwalczaniu zagrożeń asymetrycznych oraz wsparciu działań wojsk specjalnych. SH-2G może być uzbrojony w torpedę MU-90 Impact. Na wyposażeniu 43. Bazy Lotnictwa Morskiego znajdują się cztery tego typu maszyny. Załogę stanowi dwóch pilotów oraz nawigator-operator systemów poszukiwawczo-uderzeniowych.


kmdr ppor. Radosław Pioch
foto: chor. mar. Piotr Leoniak


komentarzy: 1, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-1 z 1

Gość • Wtorek [04.03.2014, 12:17:35] • [IP: 62.69.203.***]

Beda zwalczac terrorystow wyposazonych w wedkarskie motorowki i bomby zrobione z butli po acetylenie. Tak zaatakowany byl USS" Cole" w Jemenie.

Oglądasz 1-1 z 1
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Uderzył mężczyznę w głowę. 57-latek trafił do szpitala, sprawca jest nadal poszukiwany. Do poważnego zdarzenia doszło w piątkowe popołudnie w rejonie ulicy Konstytucji 3 Maja, przed budynkami znajdującymi się przy galerii Corso w Świnoujściu. Po uderzeniu w głowę 57-letni mężczyzna trafił do szpitala. Według nieoficjalnych informacji policja poszukuje sprawcy. Jak ustalili redaktorzy iswinoujscie.pl, do zdarzenia doszło około godziny 17.00. Wszystko wskazuje na to, że nie był to przypadkowy atak. Mężczyźni mogli się znać, a pomiędzy nimi doszło do konfliktu, który zakończył się użyciem przemocy ■