iswinoujscie.pl • Niedziela [28.06.2015, 18:44:30] • Świnoujście
Nikt nic nigdy nie widzi?

fot. Czytelnik
Sezon letni sprzyja zagęszczeniu na ulicach, parkingach i jezdniach naszego miasta. Wielokrotnie jesteśmy świadkami, często mimowolnymi, drobnych stłuczek, uszkodzeń, zadraśnięć. Nie pozostawajmy obojętni, pomagajmy sobie w ujęciu sprawców- przecież to zupełnie normalne, że powinni odpowiadać za wyrządzone szkody. 26 czerwca przy Biedronce na ul. B. Chrobrego miało miejsce takie właśnie zdarzenie.
Właściciel, zaparkowawszy auto, udał się do sklepu. Wszystko rozegrało się między godziną 14.50 a 15.05. Zakupy trwały około 10. minut. Po powrocie do samochodu, kierowca ujrzał, że drzwi są wgniecione. Obecni na parkingu i w pobliżu ludzie nie potrafili wyjaśnić okoliczności, wskazać potencjalnego sprawcy , czy choćby przypomnieć sobie zdarzenia. Nikt nic nie widział…

fot. Czytelnik
„Zadzwoniłem na policję, ci przyjechali sporządzili notatkę i pojechali.”- relacjonuje poszkodowany właściciel.- „ Przestrzegam też ludzi, żeby reagowali na takie sytuacje, bo sami jutro mogą się w takiej znaleźć i jednocześnie proszę o pomoc, jakąkolwiek informacje jeśli ktoś ową ma.”

fot. Czytelnik
- W piątek około godziny 15.00 interweniowaliśmy na parkingu przy ulicy Bohaterów Września, gdzie właściciel samochodu osobowego marki VW Golf zgłosił kolizję. Interweniujący policjanci ustalili, że po wyjściu z pobliskiego sklepu, właściciel zauważył wgniecenie drzwi pojazdu ze śladami niebieskiego lakieru, jednak osoby, która to zrobiła już nie było. Będziemy w tej sprawie prowadzić postępowanie wyjaśniające mające na celu ustalenie sprawcy i wyciągnięcie w stosunku do niego konsekwencji - pisze oficer prasowy KMP w Świnoujściu st. asp. Beata Olszewska

fot. Agnieszka Puszcz
Mieszkańcy Świnoujścia, nie bądźmy obojętni –dzięki temu będzie żyło się łatwiej.
źródło: www.iswinoujscie.pl
Tez mnie porysowali z wznieceniem na parkingu. Zgłosiłem do ubezpieczyciela. Oddali do serwisu naprawili i cacy. Compensa
AC i wszystko jasne
Dlatego mam orurowanego pickupa, żeby takie jełopy mogli swoje drzwi obijać.
Mi kiedyś na Staszica wgniotke zrobiono w błotniku ale zobaczyłem dopiero rano a za wycieraczka była kartka z numerami podałem na policji i okazała się baba z wolina która sie po interwencji policji przyznała niewiem do dziś kto te kartkę położył ale wielkie dzięki
Znow najaktywniejsza w komentowaniu jest ta czesc spoleczenstwa, ktora dosadnie nazwal prof.Bartoszewskui.
szkoda autka jakie jest takie jest ale nie znaczy żeby robić takie chamstwo komuś
A ty czym jeździsz jełopie że krytykujesz, złotą karetą?
Oridziano Parmezano Emmilljaanos jak to mowie. Nie chciał bym zeby ktos uszkodzil moje autko więc współczuje.
Większość ludzi to tchórze i nawet jak widzą, to nie zgłoszą.
Niestety to robią tacy, którzy mają malutkie móżczki, nic się na to nie poradzi, tacy są i będą, taka natura.
auto warte pare stówek a gościu przeżywa jakby mu co najmniej ferarke stuknęli, może jeszcze do ogólnopolskich mediów zadzwon i Rutkowskiego zatrudnij, żałosne
nie wierze, auto za pare stówek, a typek żali sie jakby co najmniej ferarke mu uszkodzili, może rutkowskiego wynajmij
co to za szmelc?cena złomu.
Przesada..
Ludzie się boją być świadkami...nigdy nie wiadomo, na kogo się trafi!Potem będzie się mścił.Małe miasto, ludzie znają się z widzenia...Mnie sąsiad porysował drzwi, drzwiami swojego dużo wyższego auta.Kolor lakieru był bardzo widoczny na drzwiach mojego auta(też niebieski).Niestety zwrócić takiemu uwagę, to jakby pętlę na szyję sobie założyć!Parkuje na trawniku, chodniku, przed klatką tak, że bokiem z zakupami trzeba wchodzić i nikt nie ma odwagi zwrócić uwagi, taki typ!
a pan milicjant wysoki co na motorku jezdzi to bez pasow bialym transitem jechal po cywilnemu i co moze? mam filmik niech mnie tylko zatrzyma, rowni i rowniejsi?
policja z tego mieście mogłaby z marszu wystapić w Kabaretonie
A biedronka sie smieje :P
mialem to samo na parkingu kurier uszkodzil mi auto przyjechala policja i smieszny pan milicjant kazal mi podac dzieci bawiace sie na podworku podac jako swiadkow...zenada
u mnie uderzyła w tył auta i uciekla sa numery, świadek, jest nagranie z monitoringu, przyjechała policja i cos pieprzą, ze parking pod rossmanem to nie droga publiczna a w aucie nikogo nie było i nie stworzyła zagrozenia w ruchu
Wpis został usunięty ze względu na złamanie prawa lub regulaminu serwisu przez użytkownika/Admin
Ciekawe że alarm sie nie włączył
boze a ten dalej sie zali, tym razem na iswino, co za typciu xD
Są takie drzwi na Allegro.
przykre to, nie chciałabym być na miejscu poszkodowanego..
Miasto monitorowane... A sezon idzie hehe
A może to tylko prowokacja, skąd mamy wiedzieć że pojazd nie został uszkodzony wcześniej, a właściciel jest jedynie oszustem który próbuje 'zarobić'swoje ? Proszę o rzetelne fakty, a nie bujanie w obłokach...