POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Sobota [03.03.2007, 14:22:14] • Świnoujście

100 decybeli czyli Pilichowski w Centrali

100 decybeli czyli Pilichowski w Centrali

fot. Sławomir Ryfczyński

"Proszę siedzieć spokojnie. Nadchodzi radość!" - taki komunikat rozległ się na Sali Jazz Clubu Centrala"; w sobotę o godz. 22.00.

W ten - nietypowy sposób, z tzw. "off-u" zapowiedziano piorunującą muzyczną mieszankę. Koktajl Funk'a i disco poderwał z krzeseł całą publiczność. Każdy kto znalazł choć odrobinę wolnej przestrzeni pomiędzy stolikami rytmicznie bujał się w takt basowych pasaży. Solowe popisy i improwizacje trącające o jazz to był swoisty ukłon w stronę gospodarzy.

Wojtek Pilichowski prawdziwie cieszy się muzyką. Po prostu żyje tym co gra. Publiczność czuje to od pierwszych taktów i stąd chyba wspaniała atmosfera. Planowany na ok. półtorej godziny koncert zakończył się po .. po trzech.

"Bawcie się tak jakbyśmy byli znanym zagranicznym zespołem!". zachęcając w ten sposób do spontanicznej zabawy Pilichowski oczywiście ironizował ale skutek był rewelacyjny. Niektórzy słuchacze odnieśli wrażenie, że nawet zahartowane mury "Centrali"; mogą tego nie wytrzymać. Spokojnie. Wytrzymały. „Pilichowski Band” grał tu po raz pierwszy i – jak zapowiada Darek Ryżczak – najprawdopodobniej, nie ostatni raz. Podobno organizatorzy FAMA 2007 chcą by zespół znalazł się także w programie tegorocznego festiwalu. Udział w imprezie będzie kolejnym artystycznym wyzwaniem w karierze znakomitego basisty. Ale Pilichowski nie boi się wyzwań. W 1997 roku w telewizyjnym programie Wojciecha Manna i Krzysztofa Materny… akompaniował popularnym „Alibabkom” w utworze „Kwiat jednej nocy”

fot. Sławomir Ryfczyńskip

Tuż przed sobotnim koncertem bohater wieczoru miał dylemat. Zmarł jego dziadek. Zdecydował się jednak na występ.
-„W końcu to moja praca…” – wyznał tuż po koncercie. Nie żałował. „Centrala” to wspaniałe miejsce, a Pilichowski Band świetnie czuja się w takich właśnie „klimatycznych salach” gdzie publiczność wie po co przychodzi. Po występie Tomek Łosewski, marek Raduli i Wojtek Pilichowski długo jeszcze podpisywali swoje płyty i plakaty. Wszyscy zapraszają na internetową stronę zespołu www.pilichowski.pl jest obecnie zawieszona. Powinna być dostępna już we środę.

Pozdrowienia specjalnie dla iswinoujscie.pl i wszystkich czytających nasz portal czyli da WAS!!!


Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-7 z 7

Gość • Poniedziałek [22.11.2021, 16:42:38] • [IP: 77.111.247.***]

halo taxi

pracownik z centrali • Wtorek [06.03.2007, 16:36:49] • [IP: 10.100.1.***]

co racja to racja Mateusz w zeszłym roku też grał Pilichowski w centrali i była świetna impreza.

Mateusz • Poniedziałek [05.03.2007, 17:39:21] • [IP: 10.101.2.**]

Czemu piszą że byli tu po raz pierwszy:/ Przecież w zeszłym roku też Pilich przyjechał i byłem na jego koncercie! Nawet plakaty te same były. Z tą różnicą, że na perkusji teraz siedział facet, a rok temu była dziewczyna w dredach! Ona jest na plakacie reklamującym koncert! I szkoda ze nie napisaliście nic o Bartku Papieżu! Świetny gitarzysta! Bartek! Dziękujemy ci za długą i bardzo ciekawą rozmowę po koncercie! Osobiście nie mogę doczekać się warsztatów! Wojtek obiecał ze przyjedzie!! Aha! I szczere kondolencje z powodu śmierci dziadka! : ([*]

Gość • Sobota [03.03.2007, 21:29:27] • [IP: 217.97.199.*]

Ale mamy matematyków w Świnoujściu, kurcze - szok !! Ja byłem na koncercie i było świetnie. Zgadzam sie z autorem w ocenie samego koncertu, a do centarli chodzę słuchac a nie liczyć !

Gość • Sobota [03.03.2007, 16:49:30] • [IP: 80.245.187.**]

sam widzisz gosciu pode mna ze jednak pojecia o muzyce nie masz a o ironii tym bardziej bo wystapil pilichowski band a nie zespol piR2 w ktorym pilichowski gra z losowskim i radulim jednak nie ma co za duzo wymagac od swinoujskich" dziennikarzy"ktorzy nawet nie sa w stanie zauwazyc takiej prawidlowosci ze roznica miedzy tymi dwoma projektami jest ilosc osob, ale moze 3 dla niektorych to tyle samo co 5

Gość • Sobota [03.03.2007, 16:25:05] • [IP: 217.97.199.*]

Sam widzisz gościu, że warto bywać w Centrali !

Gość • Sobota [03.03.2007, 16:10:50] • [IP: 10.103.0.***]

nie wiedziałem ze był tam też łosowski i raduli :-) :-) :-)

Oglądasz 1-7 z 7
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Uderzył mężczyznę w głowę. 57-latek trafił do szpitala, sprawca jest nadal poszukiwany. Do poważnego zdarzenia doszło w piątkowe popołudnie w rejonie ulicy Konstytucji 3 Maja, przed budynkami znajdującymi się przy galerii Corso w Świnoujściu. Po uderzeniu w głowę 57-letni mężczyzna trafił do szpitala. Według nieoficjalnych informacji policja poszukuje sprawcy. Jak ustalili redaktorzy iswinoujscie.pl, do zdarzenia doszło około godziny 17.00. Wszystko wskazuje na to, że nie był to przypadkowy atak. Mężczyźni mogli się znać, a pomiędzy nimi doszło do konfliktu, który zakończył się użyciem przemocy ■