POGODA

Reklama


Wydarzenia

Newseria • Piątek [05.01.2018, 11:13:59] • Polska

Monika Goździalska: Widzę u siebie mankamenty. Proszę przyjść do mnie do domu rano i zobaczyć, jak wyglądam z niewciągniętym pępkiem i fochem na twarzy

Prezenterka podkreśla, że mimo szczupłej sylwetki ona sama nie czuje 100-proc. satysfakcji ze swojej figury. Gdy staje przed lustrem, dostrzega różne mankamenty, natomiast gdy pokazuje się publicznie, stara się je tak zatuszować, by wszystko wyglądało perfekcyjne. Aby zapewnić sobie atrakcyjny wygląd, stawia na zdrową dietę i aktywny styl życia. Zdradza też, że jej największym grzechem jest słabość do coli.

Goździalska podkreśla, że szczupły i atrakcyjny wygląd otwiera wiele drzwi. Jest również niezwykle ważny w jej zawodzie, bo kamera nie lubi dodatkowych kilogramów. Dlatego też choć utrzymanie perfekcyjnej figury to spory wysiłek, który wymaga wielu wyrzeczeń, to trzeba próbować mu sprostać.

– Ćwiczę, zdrowo się odżywiam, jem mało słodyczy, ale piję dużo coli, więc sama nie wiem, jak to się dzieje. Chociaż gdy staję przed lustrem, to widzę u siebie mankamenty: tam coś się zrobiło, tam cellulit, tam coś, chociaż jak wychodzę na zewnątrz, to udaję, że jest perfekt. Każdy ma jakieś kompleksy i nie jest tak, że wygląda się tak idealnie. Proszę przyjść do mnie do domu rano i zobaczyć, jak wyglądam z niewciągniętym pępkiem i fochem na twarzy – mówi agencji Newseria Monika Goździalska, modelka, prezenterka telewizyjna.

Goździalska przyznaje, że ona sama szczupłą sylwetkę w dużej mierze zawdzięcza dobrym genom.

– Generalnie tata był szczupły, mama też jest szczupła, chociaż ma więcej w biodrach. W ciąży przytyłam 7 kilogramów i wszyscy mówili, że wyglądam, jakbym się opiła piwa – mówi Monika Goździalska.

Prezenterka jest matką dwójki dzieci i kobietą spełnioną zawodowo. Przed laty pociągał ją wielki świat modelingu. Jej wdzięk i urodę doceniono za oceanem w Orlando na Florydzie. W wyborach Miss World 2011 zdobyła tytuł pierwszej wicemiss. W 2015 roku trafiła także na okładkę magazynu „CKM”.


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. Komunikat prasowy, 1 lutego 2026 r. – aktualizacja 10:00, Ruch pociągów trakcją elektryczną po obu torach jest już możliwy na całej trasie między Świnoujściem a Szczecinem Dąbiem. Wszystkie linii kolejowe w regionie są przejezdne. Od poniedziałku ekipy techniczne Polskich Linii Kolejowych walczyły całymi dniami i nocami ze skutkami bezprecedensowego zjawiska pogodowego. Fala intensywnego marznącego deszczu spowodowała niespotykane dotąd na tę skalę oblodzenie. W terenie pracowały pociągi sieciowe i lokomotywy osłonowe. Skuto lód na setkach kilometrów sieci trakcyjnej oraz na dziesiątkach rozjazdów. Przywrócono ruch pociągów trakcją elektryczną na wielu ważnych liniach w regionie: 351 Krzyż – Stargard – Szczecin Dąbie – Szczecin Główny, 404 Białogard – Kołobrzeg, 405 Szczecinek – Piła, 202 Stargard – Runowo Pomorskie, 273 Szczecin – Kostrzyn oraz 401 Szczecin Dąbie – Świnoujście ■ Kwalifikacja wojskowa 2026 w Świnoujściu odbędzie się od 25 lutego do 6 marca. Komisja lekarska będzie pracować w hotelu przy Amfiteatrze przy ulicy Chopina 30. Wezwania dotyczą m.in. mężczyzn z rocznika 2007, osób bez określonej kategorii wojskowej oraz kobiet z kwalifikacjami przydatnymi w wojsku ■