POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Środa [09.01.2019, 19:50:13] • Świnoujście

Dramat na wodzie - jeden z promów miał awarię silnika. Na pokładzie jest karetka pogotowia. Zobacz film!

Dramat na wodzie - jeden z promów miał awarię silnika. Na pokładzie jest karetka pogotowia. Zobacz film!

fot. Sławomir Ryfczyński

Chwile grozy przeżywali pasażerowie Bielika IV podczas przeprawy z wyspy Wolin na lewobrzeże. Nagle ustała praca silników, a prom stanął na środku swojego stałego toru wodnego. Na pokładzie, oprócz pasażerów była karetka pogotowia, która wcześniej wjechała na sygnale.



O godzinie 19.00, płynący zwykłym kursem Bielik IV nagle zatrzymał się na środku kanału. Ustała praca silników, niemożliwy był dalszy kurs promu. Pracownicy zrzucili kotwicę, aby jednostki nie zniosło. Na pokładzie znajdowała się karetka pogotowia, która na sygnale wiozła pacjenta do szpitala w Świnoujściu.

Dramat na wodzie - jeden z promów miał awarię silnika. Na pokładzie jest karetka pogotowia. Zobacz film!

fot. Sławomir Ryfczyński

Do akcji ruszył holownik Uran - podpłynął od strony Orlenu i zaczął bokiem pchać prom.

Dramat na wodzie - jeden z promów miał awarię silnika. Na pokładzie jest karetka pogotowia. Zobacz film!

fot. Czytelnik

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 56, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 51-56 z 56

Gość • Środa [09.01.2019, 20:07:15] • [IP: 83.23.247.***]

Straszne, mam nadzieję że pacjent ma się dobrze i szczęśliwie trafił do szpitala. A pasażerom nie zazdroszczę taakiej przygody.

Gość • Środa [09.01.2019, 20:05:28] • [IP: 62.69.203.***]

Kotwicy się nie zarzuca tylko rzuca.

Gość • Środa [09.01.2019, 20:04:01] • [IP: 94.254.207.***]

Na tą chwilę to dalej są na kanale

Gość • Środa [09.01.2019, 20:00:37] • [IP: 31.0.45.***]

Dalej stoimy 20.00

Gość • Środa [09.01.2019, 20:00:32] • [IP: 185.89.217.***]

Artykuł napisany w czasie przeszłym a my dalej dryfujemy to już nie jest śmieszne prom kręci się w kółko a w dodatku na pokładzie jest karetka, która wjechała na sygnale. Dodam, że zanim prom ruszył to już coś zaczęło się coś dziać

Gość • Środa [09.01.2019, 19:56:54] • [IP: 5.60.40.***]

prom wypłyną o 18, 40.. i cały czas nie dopłyną, ,

Oglądasz 51-56 z 56
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■