POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Poniedziałek [13.05.2019, 17:34:18] • Świnoujście

Zapalił się piekarnik - na miejscu dwie jednostki straży pożarnej

Zapalił się piekarnik - na miejscu dwie jednostki straży pożarnej

fot. iswinoujscie.pl

Nawet pozornie drobna awaria sprzętu gospodarstwa domowego może wymagać interwencji strażaków. Tak było w przypadku piekarnika elektrycznego, który się zapalił. Na miejsce zostały zadysponowane Jednostka Ratowniczo Gaśnicza i Wojskowa Straż Pożarna.

- Zdarzenie z dnia 10.05. powstało w wyniku awarii piekarnika elektrycznego który się zapalił. O godzinie 21:46 otrzymaliśmy zgłoszenie do którego zostały zadysponowane siły i środki z JRG 1 oraz Wojskowej Straży Pożarnej. Właściciel wyłączył piekarnik przed przybyciem jednostek ochrony przeciwpożarowej, otworzył okna i opuścił mieszkanie. Strażacy po przybyciu, zabezpieczyli miejsca zdarzenia, odłączyli piekarnik od zasilania oraz kontynuowali przewietrzanie pomieszczeń w których doszło do zadymienia.

Zapalił się piekarnik - na miejscu dwie jednostki straży pożarnej

fot. iswinoujscie.pl

W trakcie tych działań przeprowadzono pomiary miernikiem wielogazowym którego wyniki nie wykazały zagrożenia. Działania zakończono o godzinie 22:14- informuje kpt. Kubas Marcin oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej W Świnoujściu.

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 5, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-5 z 5

Gość • Wtorek [14.05.2019, 21:20:09] • [IP: 5.173.186.**]

miernik wielogazowy mierzy również zawartość dwutlenku węgla w powietrzu, najpierw się zoriętuj dopiero pisz bar...

Gość • Wtorek [14.05.2019, 11:47:39] • [IP: 78.133.244.**]

gdzie to było? ulica?

Gość • Wtorek [14.05.2019, 09:03:29] • [IP: 23.226.237.*]

Bardzo nieogarnięty lokator, otworzył okno, żeby nasycić ogień tlenem i nie wyłączył piekarnika z prądu. Normalnie półkul mózgowy.

Gość • Wtorek [14.05.2019, 08:20:25] • [IP: 37.47.166.***]

Miernikiem wielogazowym szukali ile jest gazu w piekarniku elektrycznym ?

Gość • Poniedziałek [13.05.2019, 17:52:28] • [IP: 157.25.106.**]

Jednostki ochrony przeciwpożarowej, to już nie strażacy?!

Oglądasz 1-5 z 5
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■