POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Poniedziałek [25.11.2019, 14:45:50] • Świnoujście

Kolejna lotnicza mina morska usunięta z toru wodnego

Kolejna lotnicza mina morska usunięta z toru wodnego

fot. 8 Flotylla Obrony Wybrzeża

W poniedziałek, 25 listopada, marynarze 8. Flotylli Obrony Wybrzeża przeprowadzili kolejną operację usunięcia przedmiotów wybuchowych i niebezpiecznych zalegających na torze wodnym Szczecin - Świnoujście.

W dalszym ciągu trwają czynności przygotowawcze do neutralizacji największej dotychczas znalezionej na torze wodnym Szczecin - Świnoujście, bomby lotniczej pochodzenia brytyjskiego potocznie zwanej Tallboy. W wyniku bardzo dokładnego przeszukania dna, w promieniu kilkuset metrów od Tallboy'a, natrafiono na kolejną dużą pozostałość po II wojnie światowej.

Kolejna lotnicza mina morska usunięta z toru wodnego

fot. 8 Flotylla Obrony Wybrzeża

Identyfikację obiektu przeprowadzili specjaliści od podwodnych zadań z 8. Flotylli Obrony Wybrzeża w Świnoujściu. W wyniku przeprowadzonych oględzin oraz po analizie zebranego materiału wykryty w wodzie obiekt sklasyfikowano jako: brytyjską lotniczą minę morską typu Mark VI. Miny tego typu ważyły ok 900 kg i zawierały w sobie ponad 400 kg materiału wybuchowego. Obiekt znajdował się w okolicy przeprawy promowej Karsibór na głębokości 12 metrów.

Kolejna lotnicza mina morska usunięta z toru wodnego

fot. 8 Flotylla Obrony Wybrzeża

Do usunięcia miny zaangażowana została załoga niszczyciela min ORP Flaming z 13. Dywizjonu Trałowców oraz żołnierze i Grupa Nurków Minerów z 12. Dywizjonu Trałowców. Ze względu na zagrożenie dla bezpieczeństwa żeglugi na trasie Szczecin - Świnoujście oraz na złożony charakter operacji, wymagający zaangażowania wielu podmiotów, zarówno ze sfery wojskowej jak i cywilnej powołane zostały sztaby zarządzania kryzysowego przy Zachodniopomorskim Urzędzie Wojewódzkim oraz Urzędzie Miasta w Świnoujściu. W działaniach dotyczących zapewnienia bezpieczeństwa ludzi na czas wydobycia i transportu obiektów udział wzięły m.in. Policja, Straż Graniczna, Państwowa Straż Pożarna, Ochotnicza Straż Pożarna, Ratownicy Wodni, oraz Straż Miejska ze Świnoujścia.

kmdr ppor. Grzegorz Lewandowski


komentarzy: 29, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 26-29 z 29

Gość • Poniedziałek [25.11.2019, 15:39:50] • [IP: 62.69.251.***]

Z czego się dzbanie cieszysz? Że 3 godziny w kolejce na prom stałeś?

Gość • Poniedziałek [25.11.2019, 15:36:28] • [IP: 176.221.123.***]

no to teraz do szeregu i czekac na ordery

Gość • Poniedziałek [25.11.2019, 15:34:51] • [IP: 176.221.122.***]

Kolubryna złożona do trumny...

Gość • Poniedziałek [25.11.2019, 15:11:40] • [IP: 31.0.71.***]

Ja sie ciesze. A wy mohery czepiajace sie wszystkiego?

Oglądasz 26-29 z 29
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Uderzył mężczyznę w głowę. 57-latek trafił do szpitala, sprawca jest nadal poszukiwany. Do poważnego zdarzenia doszło w piątkowe popołudnie w rejonie ulicy Konstytucji 3 Maja, przed budynkami znajdującymi się przy galerii Corso w Świnoujściu. Po uderzeniu w głowę 57-letni mężczyzna trafił do szpitala. Według nieoficjalnych informacji policja poszukuje sprawcy. Jak ustalili redaktorzy iswinoujscie.pl, do zdarzenia doszło około godziny 17.00. Wszystko wskazuje na to, że nie był to przypadkowy atak. Mężczyźni mogli się znać, a pomiędzy nimi doszło do konfliktu, który zakończył się użyciem przemocy ■