POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Środa [24.06.2020, 14:25:30] • Świnoujście

Niemieccy hotelarze z Uznamu sprawdzają turystów. Czy mieszkańcy Śląska mają się czego obawiać?

Niemieccy hotelarze z Uznamu sprawdzają turystów. Czy mieszkańcy Śląska mają się czego obawiać?

fot. Czytelnik

Turyści z regionów o wysokim wskaźniku zakażeń koronawirusem mogą mieć problemy ze znalezieniem noclegu na wyspie Uznam. Niemieccy hotelarze nie chcą, aby wirus rozprzestrzenił się po wyspie w czasie sezonu letniego i odmawiają noclegów. Przekonało się o tym 14 turystów z terenów, gdzie jest wysoki odsetek zarażonych. Jak donoszą niemieckie media (Ostsee Zeitung oraz NDR) zostali oni poproszeni o opuszczenie wyspy. Wśród nich było małżeństwo z okręgu Gütersloh w Nadrenii Północnej-Westfalii, gdzie niedawno wykryto wirusa w fabryce mięsnej firmy Tönnies. Hotelarz powiadomił o małżeństwie urząd powiatowy oraz Ordnungsamt. Według rzecznika powiatu Achima Froitzheima właściciele obiektów noclegowych i hotelarze są uprzejmi, a przepływ informacji funkcjonuje prawidłowo.

- Chcemy, aby nasi mieszkańcy pozostali zdrowi, a nasi goście opuścili region po urlopie także zdrowi - powiedział A. Froitzheim.

Dodajmy, że turyści z regionów wysokiego ryzyka udając się na Uznam muszą przedstawić zaświadczenie lekarskie. Nie mogą wjechać, jeśli pochodzą z okręgu lub miasta, w którym liczba nowych zakażeń na 100.000 mieszkańców była większa niż 50 w ciągu ostatnich siedmiu dni przed wjazdem. Pozostałe osoby z takiego landu wjadą, jeżeli przedstawią zaświadczenie lekarskie potwierdzające, że nie są zarażeni wirusem Sars-CoV-2.

W Świnoujściu na razie nie można mówić o podobnych sytuacjach, ale w mediach coraz częściej słyszy się, że mieszkańcy Śląska maja problemy z rezerwacją miejsc w hotelach i ośrodkach wypoczynkowych.

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 51, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 51-51 z 51

Gość • Środa [24.06.2020, 14:37:27] • [IP: 37.248.152.***]

Zamknąć granice bo wszystko do nas będzie jechalo

Oglądasz 51-51 z 51
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■