Tegoroczny jarmark świąteczny w Świnoujściu zmienił lokalizację. Zamiast Placu Wolności pojawił się przy Placu Rybaka, w sąsiedztwie muzeum. To miejsce nieco na uboczu głównych ciągów pieszych, ale jednocześnie dobrze zabezpieczone - teren odgrodzono masywnymi betonowymi zaporami, co zwiększa poczucie bezpieczeństwa odwiedzających.
Jarmark tworzy jedna, dość długa linia drewnianych stoisk. Co warto podkreślić, są one wyraźnie większe niż budki znane z poprzednich lat. W ofercie nie brakuje klasyki: gofry, hot dogi, kiełbaski, szaszłyki, bigos w cenie około 30 zł, pierogi, a także różnego rodzaju sery, chleby i bochenki pieczywa. Są też rybne przysmaki, paprykarze czy dania w stylu ryby po grecku. Dla dzieci przygotowano karuzelę, a dla zmarzniętych - miejsca z ogrzewaczami, gdzie można się chwilę zatrzymać i rozgrzać.
Na stoiskach znajdziemy również drobne świąteczne upominki, skarpety mikołajowe czy ozdoby choinkowe. Sprzedawcy chętnie opowiadają o swoich produktach, co nadaje temu miejscu bardziej kameralny, targowy charakter. Ceny - jak oceniają odwiedzający - nie należą do najniższych, ale też nie odstraszają. Wiele osób podkreśla, że jak na jarmark świąteczny są one „do przełknięcia”.
Prawdziwy klimat pojawia się po zmroku. Lampki, girlandy, podświetlone wejście i świąteczne dekoracje sprawiają, że miejsce zaczyna wyglądać znacznie bardziej nastrojowo.


















Świetne miejsce, jest klimat! ;) Jak na Świnoujście póki co wystarczy.
Ciągle narzekacie...można sądzić, że w Święta tez narzekacie i macie smutno...
Cicha noc, , stara Niemiecka koleda.
Czego chcecie? Przecież wołaliście o jarmark to jest. Sam miałem obiekcje co do miejsca, ale widzę, że jest w porządku Może nawet lepiej, bo plac Wolności już praktyczne cały został zagospodarowany na inne rzeczy. Wciśniecie budek stworzyłoby ciasnotę. Za to można udekorować i zagospodarować dojście przez dwa deptaki. Mało budek? A czy Świnoujście jest duże? Chyba nie za bardzo. A goście (jeśli są) to raczej wałęsają się w dzielnicy nadmorskiej. I chyba są zainteresowani innym asortymentem, Jest dobrze jak jest. I nie porównujmy się z Krakowem, Gdańskiem czy Wrocławiem. Nie ta skala, nie ten ruch.
W sobotę Książulo ma być.
Ciekawe ile miasto zapłaciło za ten jarmark i gdzie ta kasa poszła?
Jest SUPER.Polecam.
Do:246 Oczywiście że wiem! Dlaczego miałbym nie wiedzieć? Niemiecka tradycja :)
Obeszlismy jarmark w około 30 sekund. Szanowna sekto naszej władzy, czy wy czasami wyściubiacie nos poza tę naszą dziurę?
Nietrafione z lokalizacją. Powinno być w centrum. Rozciągnięte na plac, deptak i jak ktoś pisał nawet na Monte Cassino. Budki po 1 stronie i będzie przejazd dla straży. Za to Jarmark się wydluzy. Brak imprez wieczorem typu śpiewanie kolęd lub lokalni wykonawcy. Smutny ten Jarmark. Tłumy będą zapewne tylko w sobotę.
Gość z 19, 5 mówisz o Niemieckiej tradycji, a choinka to z jakiej tradycji się wywodzi.Wiesz może?
Atmosfera świąt jest lecz zmienić miejsce na takie jak to było dużym błędem, plac w centrum, te nastrojowe światełka robiły dużo.A tu niestety słabo.
Jakie społeczeństwo, taka rozrywka. Ludzie coraz głupsi
LUDZIE, LUDZISKA UWAŻAJCIE CO OGLĄDACIE W TELEWIZORACH !!90% TAM GADAJĄCYCH TO ABONAMENTOWI PATOSTRIMERZY UŻYWAJĄCY FEJKÓW DO HEJTOWANIA I DEZINFORMACJI!!POWYŁĄCZAJCIE TELEWIZORY !! ŻYJCIE JAK LUDZIE, A NIE JAK BYDŁO!!
Jak w nocy zamykaja te dziadowskie budy to slychac cichy szept" skoncz wasc, wstydu oszczedz". Trzeba byc niezle odklejonym zeby tam kupic cokolwiek.
prowincjonalne
Wroclaw jarmark.Tam to jest klimat
Czego się spodziewaliście? 100 wystawców? Przecież żyjecie w Świnoujściu, więc zejdźcie na ziemię. Zawsze można swój punkt otworzyć, stać pół dnia i sprzedawać z minimalną marżą. Co do miejsca to zgadzam się, że jest niefortunna. Lepiej to ustawić gdzieś gdzie ruch jest tylko pieszy - może za rok Boh. Września z karuzelą na placu Wolności?
Może być - tylko dlaczego tak głośno drą się te megafony - własnych myśli nie słychać.
Dla mnie plac wolności jest" trupiarnia" te białe oświetlenie jak w prosektorium mimo że ładnie to brak klimatu zero kolorów powinno się to ożywić kolorowymi światełkami bo to co teraz jakoś no nie przemawia do mnie brak śniegu i tego" czegoś"
Plac Rybaka to dobry pomysł i dobre miejsce ale... tylko dla niewielu wystawców. Jarmark to nie tylko sprzedaż towarów ale i zabawa, szczególnie dla dzieci. Nie zapominajmy o pojazdach dla inwalidów i starszych (bruk) oraz parkingach. Nie wszyscy mogą dojść piechotą. Takiego dużego, dobrego na takie okazje placu nie mamy. Pozostaje tylko ułomny (o różnych poziomach) Plac Wolności i część ul. Bohaterów Września a może i Monte Cassino, by i tubylcy zaangażowali się w tak interesującą imprezę.
Mega fajnie, dziejujemy
najlepsze sa te skarpety hahahahah
Podoba mi się, świetny pomysł
Super, w końcu cos się dzieje, mam nadzieję że tak będzie każdego roku.Piękne stoiska ze wszystkim a stoisko z czapkami jest cudowne tak pięknego asortymentu to jeszcze nie widzieliśmy z rodziną. Pan z talerzami i kubkami kubkami również ma piękne rzeczy. Tylko troszkę tam zimno i wietrznie a tak poza tym dziękujemy pani Prezydent za to że mamy takie atrakcje. Tak trzymać
Hmmm 🤔, fajerwerków to tam nie ma.
Jak tu robić święta jak w sklepach ogromna drożyzna.
słabo trochę, mogło zostać na placu Wolności
To już nie mamy własnych tradycji? Czy dostosowujemy się do niemieckich?
bardzo dobre miejsce bardzo dobry pomysł.
Beznadzieja..
miejsce na jarmark dramat. lepiej na placu by bylo jak kiedys tam niema klimatu
syf i drożyzna. ... unikać takich miejsc
Nędza i bida.Bylam w którymś dniu. 8 budek w tym 4 zamknięte. W pozostałych sery kiełbasy bombki. ISTNY" SZAL" 🥴
Jest OK.