Techniczny raport obiektów OSiR: ograniczenia, przecieki, zalewania i pomosty w stanie agonalnym. Zobacz film!
fot. Sławomir Ryfczyński
Na posiedzeniu Komisji Edukacji, Kultury i Sportu Rady Miasta oraz Rady Sportu przedstawiono radnym techniczną analizę stanu obiektów OSiR. Z prezentacji wynika, że część infrastruktury wymaga pilnych decyzji dotyczących stanu technicznego, kosztów utrzymania, ale i bezpieczeństwa funkcjonowania tych obiektów oraz użytkowników – od hali z ograniczeniem do 50 osób, przez problemy z odwodnieniem i murawą, po poważne usterki w Uznam Arenie oraz mocno zdegradowane pomosty w porcie jachtowym.
Wystąpienie przedstawił Tomasz Ożog, który od listopada pełni funkcję Kierownika specjalisty ds. technicznych w Ośrodku Sportu i Rekreacji. Jak mówił na początku, po objęciu stanowiska otrzymał polecenie od swojego zwierzchnika Dyrektora Michała Ruciaka na polecenie prezydent Joanny Agatowskiej o przeprowadzeniu „dogłębnej analizy stanu technicznego obiektów”. Tomasz Ożóg potwierdził, że w jego ocenie obiekty „nie są w najlepszym stanie, a ich stan z roku na rok się pogarsza”.
Najpoważniej zabrzmiał wątek hali przy ul. Piłsudskiego 9. W prezentacji wskazano ją jako obiekt w najgorszym stanie technicznym. Padła też informacja o ograniczeniu użytkowania z powodów bezpieczeństwa pożarowego: „zgodnie z ostatnią ekspertyzą straży pożarnej, z hali może korzystać maksymalnie 50 osób”. Jednocześnie zwracano uwagę na problem dużych kosztów utrzymania i nieefektywności energetycznej, a co za tym idzie konieczność zmian w sposobie ogrzewania. Przyszłość tego obiektu stoi pod znakiem zapytania.
fot. Sławomir Ryfczyński
W przypadku stadionu i obiektu przy ul. Matejki 20 OSiR zapowiedział działania projektowe i inwestycyjne dotyczące przebudowy drogi wewnętrznej wraz z parkingami, oświetleniem i odprowadzeniem wód opadowych. W tle pozostają też braki funkcjonalne, m.in. kwestia ogólnodostępnych toalet podczas imprez oraz zużycie elementów trybun. Na remont sanitariatów złożony został wniosek projektowy w celu pozyskania środków finansowych.
Sporo miejsca poświęcono również kompleksowi Uznam Arena. Choć to obiekt jest zaledwie 5 letni, wskazano na listę aż 280 usterek i problemów eksploatacyjnych: przecieki (w tym duże problemy niecki basenowej), nieszczelności dachu (także dachu zielonego) oraz niewłaściwą pracę wentylacji i wysoką wilgotność oraz przecieki, co wpływa na degradację instalacji i awarie w pomieszczeniach.
W prezentacji wybrzmiał też wątek „trzech obiektów” skupionych w rejonie ulicy Matejki - chodzi o zapasowy stadion ze sztuczną murawą, gdzie wskazano na wadliwie wykonane oświetlenie, a także o sąsiadującą infrastrukturę: otwarte i kryte korty tenisowe oraz budynek techniczny, który został wyłączony z eksploatacji.
fot. Sławomir Ryfczyński
Jednocześnie zwrócono uwagę, że w tym rejonie funkcjonują szatnie, a sam budynek ma jeszcze znaczenie dla zaplecza - m.in. przez instalacje związane z ogrzewaniem obiektu w części amfiteatru, co również wskazano jako problem do rozwiązania. Kolejna lokalizacja to ulica Białoruska: tam również omówiono stan boiska, przy którym - według przedstawionej analizy - występują problemy z podłożem (zapadanie/odkształcenia), a oświetlenie jest wadliwe i kosztowne w utrzymaniu, dlatego planowana ma być wymiana na LED. Wskazano też na braki w zakresie bezpieczeństwa i organizacji obiektu widownia nie jest odpowiednio odseparowana od płyty boiska ogrodzeniem.
W pobliżu znajduje się również hala przy ulicy Białoruskiej, gdzie jednym z problemów było wyeksploatowane ogrzewanie oparte na promiennikach zamontowanych wysoko nad płytą w prezentacji podkreślono jednak, że naprawy w tym zakresie zostały już podjęte, ale 15 - letni budynek oparty jest na starych rozwiązaniach technicznych, stąd nadal ryzyko awarii, które uniemożliwiać mogą prowadzenie tam zajęć.
fot. Sławomir Ryfczyński
Osobnym wątkiem były elementy infrastruktury zewnętrznej: wieloletnie kładki na wydmach i nadmorskie ciągi piesze, które z czasem ulegają ubytkom i zużyciu, a ich naprawy generują wysokie koszty. W części dotyczącej portu jachtowego najmocniej wybrzmiał stan pomostów, określony jako skrajnie zły, z ryzykiem dalszej degradacji w sezonie.
Na koniec omówiono też problemy organizacyjne OSiR „Wyspiarz”, od niedopasowania liczby etatów do liczby obiektów pracujących przez cały tydzień, po koszty obsługi rezerwacji „na ostatnią chwilę” oraz utrzymanie i serwis sprzętu technicznego.
OSiR „Wyspiarz” uzyskuje dochody na trzech obiektach, którymi zarządza: na Kempingu „Relax”, Basenie Północnym oraz Plaży. Wszystkie pozostałe obiekty sportowe są deficytowe. Pod zarządem OSiR znajdują się również Przystań Łunowo, Przystań kajakowa i Przystań rybacka w Karsiborzu. Miasto dopłaca do OSiR kwotę ok. 4.000.000 zł. rocznie.
Z przedstawionej prezentacji wyłania się obraz infrastruktury, w której część problemów wymaga szybkich decyzji i działań po stronie miasta nie tylko remontów, ale też rozstrzygnięć strategicznych (co modernizować, co przebudować, a co budować od nowa), bo koszty bieżącego „ratowania” obiektów w wielu miejscach nie rozwiązują przyczyn problemów. Zaniedbania inwestycyjne i remontowe w infrastrukturze sportowej miasta widać od wielu lat. Pytanie dlaczego do tego doszło.
Oczywiście nic się nie zmieni. Ale przeważnie nieużywana stara hala gimnastyczna na Piłsudskiego już dawno miała być rozebrana. Obiekty na Basenie Północnym tylko w kampanii wyborczej Pani Prezydent A. były tylko potrzebne do ogłupienia wyborców.
Gość • Niedziela [22.02.2026, 19:19:35] • [IP: 89.151.24.**] Przeciez oni nic nie beda remontowac, stare obiekty zaoraja, dzialki sprzedadza pod kolejne apartamentowce/hotele a kase przepieprza na kladki dla turystow i potancowki
tak to jest kiedy zamiast menadżerów, osób wykształconych technicznie pcha się na stołki partyjniaków, byłych wojskowych, emerytów itd. Zobaczymy jak będzie teraz. BO stwierdzić wady i usterki to już pierwszy krok, ale je usunąć, poprawić - to już gorzej. Ale zawsze możemy sobie potańczyc.
Oczywiście nic się nie zmieni. Ale przeważnie nieużywana stara hala gimnastyczna na Piłsudskiego już dawno miała być rozebrana. Obiekty na Basenie Północnym tylko w kampanii wyborczej Pani Prezydent A. były tylko potrzebne do ogłupienia wyborców.
Gość • Niedziela [22.02.2026, 19:19:35] • [IP: 89.151.24.**] Przeciez oni nic nie beda remontowac, stare obiekty zaoraja, dzialki sprzedadza pod kolejne apartamentowce/hotele a kase przepieprza na kladki dla turystow i potancowki
tak to jest kiedy zamiast menadżerów, osób wykształconych technicznie pcha się na stołki partyjniaków, byłych wojskowych, emerytów itd. Zobaczymy jak będzie teraz. BO stwierdzić wady i usterki to już pierwszy krok, ale je usunąć, poprawić - to już gorzej. Ale zawsze możemy sobie potańczyc.