iswinoujscie.pl • Sobota [28.02.2026, 18:53:44] • Świnoujście
Strażacy weszli do mieszkania w środku znaleziono ciało mężczyzny

fot. Eliza Protasewicz
Brak kontaktu ze stałym klientem pobliskiego sklepu zaniepokoił jego pracowników. Gdy przez kilka dni nie pojawiał się i nie odpowiadał, zdecydowano się wezwać służby. Interwencja przy ulicy Bohaterów Września 53 zakończyła się tragicznym odkryciem.
Do zdarzenia doszło w piątek 27 lutego około godziny 20. Na miejsce zadysponowano straż pożarną z samochodem drabinowym oraz zespół ratownictwa medycznego.
Drzwi do mieszkania były zamknięte, a wejście do środka nie było możliwe w tradycyjny sposób. Strażacy rozstawili drabinę mechaniczną i przez okno na pierwszym piętrze dostali się do lokalu. Po wybiciu szyby jeden z strażaków wszedł do środka i otworzył drzwi od wewnątrz.

fot. Eliza Protasewicz
W mieszkaniu ujawniono ciało starszego mężczyzny. Obecni na miejscu ratownicy medyczni potwierdzili zgon.
Na miejsce wezwana została policja, która prowadziła dalsze czynności wyjaśniające. Akcja wzbudziła duże zainteresowanie mieszkańców - zdarzenie obserwowali zarówno przechodnie, jak i osoby z balkonów pobliskiego budynku.

fot. Mieszkaniec
Po zakończeniu działań służb sytuacja w tej części ulicy wróciła do normy.
źródło: www.iswinoujscie.pl
Coraz więcej takich przykrych zdarzeń się dzieje w Świnoujściu. RA Rządzącym i ignorantom tylko imprezy w głowie.
Gość • Sobota [28.02.2026, 19:08:25] • [IP: 176.221.125.**] A gdzie byli ci spadkobiercy jak żył ten człowiek? Nic im się nie należy. Niech odrzucą spadek. Mają na to pół roku.
I kto odda teraz za browce wzięte na krechę w tym sklepie ? Za tego konesera
Przykre że w takich okolicznościach nastąpił ten moment jakże odwrotny od pierwszego oddechu kiedy ten człowiek przyszedł na świat. A na pewno patrząc na to co się dzieje w tym kraju czy nawet naszym mieście do takich sytuacji będzie dochodzić coraz częściej, ostatnio prasę obiegła wiadomość że do jednego z mieszkań spółdzielczych w jakimś mieście w Polsce wszedł komornik przy pomocy asysty policji i siłowo, okazało się że w mieszkaniu były zmumifikowane zwłoki a właściwie kości mieszkańca który przed śmiercią zlecił stałą opłatę dla spółdzielni i dopiero po paru latach inne instytucje które pobierały opłaty gdy dług urósł do niebotycznych rozmiarów zgłosiły do komornika. Co ciekawe jak ZUS odzyska nienależnie wypłacona emeryturę przeciera w chwili śmierci tracimy tą emeryturę, obciąża spółdzielnie? Czy wejdą na hipotekę mieszkania czy też obciążą spadkobierców a to są już grube pieniądze plus odsetki i nielitościwy machina państwowa.