iswinoujscie.pl • Poniedziałek [02.03.2026, 08:23:27] • Świnoujście
Laurka nie dotarła. Decyzja się uprawomocniła. Co dzieje się z Pocztą Polską w Świnoujściu?

fot. iswinoujscie.pl
Od kilku tygodni jak alarmują mieszkańcy do części rejonów Świnoujścia nie dociera korespondencja. Problem ma dotyczyć m.in. ulicy Jana z Kolna, Armii Krajowej oraz rejonu Bohaterów Września. W efekcie niektórzy mieszkańcy mają ponosić poważne konsekwencje prawne.
Pan B. Gajski twierdzi, że nie doręczono mu decyzji administracyjnej, od której zamierzał odwołać się do sądu w Szczecinie. Przesyłka jak się okazało została zwrócona do urzędu i uznana za skutecznie doręczoną, przez co decyzja stała się prawomocna.
- „Okazało się że wysłano do mnie decyzję administracyjną, na którą bardzo czekałem bo chciałem się odwołać od niej do Sądu w Szczecinie. Niestety decyzja ta nie została mi doręczona tylko jak się okazało została odesłana do urzędu i stała się prawomocną. Na nic były moje tłumaczenia w urzędzie, że jej nie dostałem. Czuje się bezsilny.” - relacjonuje mieszkaniec.
Jak dodaje, w placówce pocztowej usłyszał, że „nie mają listonosza i ich to nie obchodzi”. Gdy poprosił o pisemne zaświadczenie o niedoręczeniu przesyłki poleconej - odmówiono mu jego wydania.
Sklepy otwarte, listonosza brak
Mieszkańcy zwracają uwagę, że przy Bohaterów Września, Monte Cassino, Armii Krajowej funkcjonują punkty usługowe i sklepy czynne od 10.00 do 18.00. Wcześniej jak podkreślają doręczenia odbywały się bez problemu.
- „Dzisiaj listonosza nie ma.” - mówi jeden z przedsiębiorców.
Problem według relacji ma trwać od kilku miesięcy i dotyczyć rejonu obsługiwanego przez główną placówkę przy placu Wolności.
Mała dziewczynka i laurka, która nie doszła
To miała być lekcja o państwie, tradycji i odpowiedzialności. Uczniowie jednej z klas w Świnoujściu, trzeciej przygotowali własnoręczne laurki z okazji Dnia Dziadka. Dzieci uczyły się, jak adresować kopertę, jak nakleić znaczek, jak wrzucić list do skrzynki.
Większość przesyłek miała trafić do dziadków mieszkających w Świnoujściu. Jedna z nich wysłana do dziadka przy ulicy Bohaterów Września nie dotarła.
Dziewczynka czekała. Pytała. Dzień Dziadka minął. List nie przyszedł. Jest rozczarowana.
Dla dziecka pierwszy kontakt z instytucją państwa. Z nazwą, która brzmi dumnie: Poczta Polska.
Jeżeli już na tym etapie dziecko widzi, że system nie działa - jak ma budować zaufanie do państwa?
Choć to przykład o charakterze sentymentalnym, mieszkańcy podkreślają, że w tle są sprawy znacznie poważniejsze - wezwania sądowe, decyzje administracyjne, wyroki itd.
Czy to przestępstwo? Co mogą zrobić mieszkańcy
Sytuacja budzi pytania o prawidłowość doręczeń i ewentualne naruszenie obowiązków operatora wyznaczonego. Zgodnie z przepisami, dwukrotne awizowanie przesyłki poleconej może skutkować tzw. doręczeniem zastępczym. Jednak jeśli listonosz faktycznie nie podejmował prób doręczenia, sprawa może mieć poważne konsekwencje prawne.
Mieszkańcy wskazują, że brak doręczeń może prowadzić do realnych strat finansowych i prawnych.
Poczta jako fundament państwa
Poczta to nie tylko przesyłki. To doręczanie wyroków, decyzji administracyjnych, wezwań do sądu, nakazów zapłaty. To pieczęć państwa. To gwarancja, że obywatel zostanie poinformowany i będzie mógł się bronić.
Jeżeli ten mechanizm zawodzi - zawodzi jeden z fundamentów funkcjonowania państwa prawa.
"Szanowny Panie Redaktorze,
z pozyskanych przez nas informacji wynika, że w centrum Świnoujścia wystąpiły ostatnio przejściowe trudności w terminowym doręczaniu przesyłek, jednak dzięki działaniom naprawczym udało się poprawić wyniki - ponadto w najbliższą sobotę zostanie uruchomiona dodatkowa akcja doręczeń, która pomoże w dalszym ustabilizowaniu sytuacji.
Poza przypadkami absencji chorobowo-urlopowych i jednostkowych wakatów, na które trwają rekrutacje, nie odnotowujemy znaczących problemów kadrowych w tym rejonie. Jednocześnie pragniemy podkreślić, że nie podajemy szczegółowych danych dotyczących zatrudnienia w poszczególnych regionach i placówkach. To wewnętrzne informacje organizacyjne.
Jeżeli dysponuje Pan danymi przesyłek i adresatów, do których miały nie dotrzeć jakieś przesyłki, prosimy o ich przesłanie. Niezwłocznie przekażemy je do odpowiedniego działu w celu weryfikacji i wyjaśnienia sprawy." - informuje z wyrazami szacunku/Best regards Biuro Prasowe/PressOffice Poczta Polska S.A.
źródło: www.iswinoujscie.pl
To nie poczta ale Państo Polskie przestaje działać. Katastrofa. Podobnie jest z ta Kartą Wyspiarza. Dlaczego muszę mieć jakaś aple w srajfonie ? Mam karte plastikową Urzędnikom we łbach się poprzewracało. Spróbujcie coś załatwić w Wydziale Komunikacji.
nie ma listonosza na platanie, na boh. września, na warszowie, czy ktoś za to odpowiada?
Ten komunistyczny relikt przeszłości powinien zniknąć w ogóle z przestrzeni publicznej. Tam są wieczne problemy. Jeszcze kiedyś można było znaleźć chociaż awizo w skrzynce, teraz już nawet tego nie robią.
Kilka razy już się zdarzyło, że awizo na polecony znajdowałem w skrzynce, a cały dzień byłem w domu.
To typowe dla naszej poczty. Dostawałem faktury - tydzień po terminie płatności, Listy polecone zwracano adresatowi z adnotacją, kłamliwą, że dwukrotnie powiadamiano, a w mieszkaniu ZAWSZE ktoś przebywał. Listy z różnych kierunków - docierały po wielu tygodniach.. nie wspomnę o tych które gdzieś utknęły. Tylko dowiadywałem się później - że wysłano.. Trzeba im pilnie zmienić nazwę, bo TĘ kompromitują!
A co na to kapelan poczty. Może to nie powinien być sklepik z dewocjonaliami?
Tak narzekaliście na PiS to teraz macie rządy czerwonych 😏
W drugim końcu Świnoujścia też poczta dochodzi w kratkę.Pieniądze przeleżały 10 dni na poczcie i wróciły do nadawcy.W skrzynkach zostawiają powtórne wezwania do odbioru ale pierwszego nie było.Jesteśmy emerytami i zawsze ktoś jest w domu.Gdy zwróciłam się z zapytaniem do listonosza do podniesionym glosem powiedział, ze mogę pisać skarge.Do skrzynek trafiają listy nie z tego adresu.Tragedia.
Widać listonosze jak chcą, to pracują. Kary? A jak udowodnisz listonoszowi źe dostał lis do doręczenia?
Skargi to se piszcie do Mikosza, bo to on pozwalniał ludzi i robić nie ma komu.
Jakie przejściowe problemy?? To kpina jakaś, od kilku lat są problemy z pocztą w całym Świnoujściu. Listonosza od roku nie widziałam na oczy.
Obarczyć trzeba by było pocztę karami za niedostarczoną pocztę na czas.Na Warszowie niech zrobią przy poczcie skrzynki to sobię sam odbiorę. Mogli by też zadzwonić lub sms że rachunki są do odbioru, to by się podjechało.
Trzeba było inaczej głosować, to nie byłoby upadku kluczowych instytucji Państwa. No ale" młodzi uśmiechnięci" chcieli zrobić na złość" Kaczorowi". I mamy takie tego efekty. No ale po co nam nasza poczta, skoro jest niemiecka?
Przecież to jest umyślne działanie, aby zlikwidować i wykupić pocztę za przysłowiowe 100 e. Wiadomo kto kupi dlatego cena w euro, już mają DPD, DHL, więc po co Poczta Polska i konkurencja.
Brak rachunków za prąd na Warszowie za luty, potem płacimy odsetki, i są nieprzyjemności. Czasem poczta jest roznoszona w sobotę
To nie tymczasowy ani nowy problem. Poczta Polska od lat funconuje na najniższym poziomie a właściwie w ogóle nie funkcjonuje. A najbardziej frustrujące jest to, że według" kierownictwa" (i tego na" górze" i w tych małych placówkach)" ONI nieczego nie są winni". Przepychając się z nimi można tylko stracić zdrowie psychiczne.
Skargę składałam na poczcie do maczelniczki dwa miesiące temu na listonosza bo nawet awiza nie wzucił i cofnęły sie bardzo ważne dokumenty to do tej pory nie dostałam odpowiedzi. Właśnie bede pisała drugą skarge.
Nic nowego mi też bardzo ważne dokumenty sie cofnęły dwa razy
aroganckie traktowanie nas- mieszkancow.
176.221.125.**] abyś mógł odebrać list najpierw trzeba go do systemu wprowadzić,. jak pani ma 500 listów poleconych to kiedy ma to zrobić. W pięć minut...
Zajebiste jest to miasteczko małych zakompleksionych donosicieli spod lewackiej czerwonej gwiazdy, którzy nie szanują ciężkiej pracy innych. Was się powinno w kamieniołomach szacunku do drugiego człowieka uczyć.
Sytuacja już od kilku lat jest tragiczna. Jedynym rozwiązaniem jest chodzić samemu i pytać na poczcie czy coś przyszło.
Przypomnę tylko kiedy zaczęło się dobijanie Poczty Polskiej. Zaraz po przejęciu władzy przez uśmiechniętych z papierowymi sercami. Zwolnienia, oszczędności oddawanie rynku konkurencji. Generowanie niezadowolenia społecznego z usług Poczty Polskiej aby w najbliższej przyszłości dokonać likwidacji firmy przy poklasku gawiedzi. Potem będzie Deutsche Post i Brzoska ze swoim Inpostem. Pojawią się wtedy pracownicy z Azji i będzie pięknie … Dziękuję za uwagę.
Działają jak chcą. 17/02 dostałem pierwszy raz awizo (niby powtórne), wchodzę w śledzenie przesyłki, a tam adnotacje że próba doręczenia 02/02, potem 10/02 i 17/02 zwrot do nadawcy. W tym czasie byłem kilka dni na L4 w domu, żadnego listonosza nie było.
..pobrałam bilecik na poczcie 11.55...i już o 15.10 byłam przy stanowisku nr 2...masakra!!