Do akcji powołano specjalną grupę funkcjonariuszy, wyposażoną w nowoczesny sprzęt do precyzyjnego pomiaru poziomu emisji dźwięku. Dzięki temu możliwe jest szybkie i skuteczne reagowanie na przypadki łamania przepisów.
Pierwsze efekty są już widoczne: w miniony weekend 8 kierowców straciło dowody rejestracyjne swoich pojazdów, otrzymało zakaz dalszej jazdy, a także zostało ukaranych mandatami karnymi. To wyraźny sygnał, że Wydział Ruchu Drogowego nie będzie tolerować łamania prawa i zakłócania porządku w przestrzeni miejskiej, nie tylko na ulicy Jagiellońskiej, ale w całym mieście. Policjanci posiadają wiedzę na temat miejsc szczególnie narażonych na tego typu przewinienia.
Chcemy jasno podkreślić: nie ma i nie będzie pobłażania dla kierowców, którzy w sposób świadomy generują nadmierny hałas. Działania te będą prowadzone cyklicznie i konsekwentnie, aby zapewnić mieszkańcom realną poprawę komfortu życia oraz przywrócić spokój i bezpieczeństwo w mieście.
Apelujemy również do wszystkich uczestników ruchu drogowego o przestrzeganie przepisów - wspólnie możemy zadbać o porządek i bezpieczeństwo w naszej przestrzeni publicznej.
ZKS KMP



















Jagiellońska Szczecin... Niezły odjazd! Teraz napiszcie o jakiejś akcji w Zamościu...
A co nas Szczecin? W Świnoujściu codziennie wieczorem dzikie jazdy sobie urządzają. Policja nie reaguje…
9:53 - dla ludzi starszych lub nawet w średnim wieku ze zwyrodnieniami stawów, nawet 500 m, zwłaszcza z obciążeniem, to daleko. Z Bricomarche do ul. Mieszka I jest ok.2, 5 km, z Aldi do ul.Matejki blisko skrzyżowania z ul. Konstytucji 3 Maja jest ok.2, 3 km.
Najpierw do psychologa sprawdzić ich czy mają zaburzenia niskiej samooceny. Chcą być zauważeni, usłyszeni.
89.151.21.*** idelany przykład ofiary lewackiej propagandy
Szanowny Panie [IP: 37.31.132.**] Uwierz mi. 10 minut od domu do przystanku, to naprawdę blisko, to jest szczęście (to po prostu przystanek obok domu). A to 1.5 km. I cieszą się emeryci, że tak mają blisko. I jeżdżą tymi wózkami klik klik klik, kiek kiek kiek do przystanku, aby podjechać 2 przystanki i wysiąść i iść do Biedry, Która znów jest blisko 10 min od przystanku co wysiadają (1.5 km). I już godzinie wyboru jabłek, wracają. Oczywiście emerytom zajmuje to dłużej jak 10 min. Bo po drodze jest wiele możliwości rozmów i plotkowania i rozglądania się.
Do rowerzystów. Proszę. Nie jeździjcie bez lampek. Zatrważające jest to, ile tu widzę rowerzystów bez oświetlenia. To koszt 30 zł (przód tył) np takie żabki na gumce, co można wszędzie przyczepić. 15 zł i już jesteś widoczny. Powiem szczerze i brutalnie, w Świnoujściu jest jak na wsi (nie obrażając wieśniaków, wiecie o co chodzi). Taka świadomość tu jest, a raczej brak całkowicie świadomości. Pytanie do rowerzysty, co dziś pojedzie bez światła. Uważasz, że Twoje kalectwo jest mniej warte od 15 zł? Twoje kalectwo do końca życia. Zdajesz sobie z tego sprawę? Kosztowało 15 zł. I też innych kalectwo. O kasku nie wspomnę, bo jak tu jestem 1.5 roku, to nikogo z mieszkańców nie widziałem w kasku.
Za granicą są fotoradary akustyczne, przydałyby się w Polsce.
SUPER!!
89.151.19.*** Jakiś nowy kaznodzieja?
Jest wszędzie blisko :) 10 minut do przystanku tramwajowego, oznacza, że ma się wygodny przystanek obok domu. A to oznacza piechotą 1.5 km. Ja też namawiam do rowerów. Sakwy na bagażniku dają pełna swobodę zakupów. Dodatkowo rowerem jest szybciej. I tak, zapięcie trzeba kupić porządne. Mówi się, że powinno kosztować 10% wartości roweru. Łańcuchy Abus, AXA, Gerda, Kryptonite, etc. Oczywiście rowerów kosztujących powyżej 3-4 tys nie zostawiamy na wiele godzin, np jadąc do pracy. Wszędzie tak jest i musimy się z tym liczyć. Służą jedynie do wycieczek. A jak zostawiamy, to przypinamy do np. latarni (nie morskiej). Ogólnie polecam wyjść na ulicę i chodzić piechotą. Jest wspaniale.
2:17 •89.151.19.***] - nie jest wszędzie blisko. Z okolic Nowokarsiborskiej na Plac Wolności ok.2, 5 km, z Posejdonu do muszli koncertowej ok.2, 3 km a na prom 2, 7 km. No i kwestia skandalicznie przerzedzonych kursów promów - zamiast nich coraz częsciej musimy wybierać tunel, czyli autobus/auto. Na dworzec jest PKP 8, 5 km via tunel zbudowany tylko dla samochodów. Dochodzi jeszcze sprawa dźwigania zakupów, bo częstym celem jest duży sklep. Ja namawiam do używania rowerów, ale tu trzeba przypomnieć: działają u nas ekipy złodziei rowerów (zalecam więc używanie starych, o maĺej wartości jednośladów, przypinanie ich solidnymi zapięciami kosztującymi minimum 150 zł - droższe rowery zostawmy na użytek turystyczny).
Jeżdżą szmaciarze z pierdzącymi tłumikami. Specjalnie psują te auta i potem silnik chodzi jak by miał się rozlecieć i strzela z rury. Emisję spalin od razu sprawdzić. No i te klapki, które wstawiają aby zakłócać spokój i zwracać na siebie uwagę.
A dlaczego nie robi się takich akcji u nas w Świnoujściu? Co robi drogówka i Straż Miejska? Tak głośne wydechy szczególnie w okresie nocnym to Dramat!!
A CO NAS SZCZECIN INTERESUJE? WEŹCIE SIĘ ZA TYCH U NAS, PIERDZĄ TYLKO TYMI TŁUMIKAMI!
No i nareszcie.Popieramy.
U nas policjanci są już zmęczeni zanim dotrą do pracy
A myślałam, że w końcu u nas we wszystkich częściach miasta, na prawo i lewobrzeżu. To masakra jak tymi trupami-rajdowymi autami urządzają sobie hucpę.
U nas też by się takie kontrolę przydały na te pierdzące wieczorami auta.
Kolej na Świnoujście 👍
Jak policja chce zrobić coś sensownego to może w końcu wezmą się za nielegalne parkowanie? Przecież do cholery nawet na tym zdjęciu za plecami policjanta stoi auto zaparkowane częściowo na drodze na dla rowerów, ale oni będą łapać" za głośne auta". Od tego są stacje diagnostyczne. Niezła kompromitacja
A to jest portal o szczecinie ?
TO auto dalej jezdzi o 5 rano go widziałam
A kiedy u nas?
zapraszamy na matejki... przelotówka dla wszystkich dzbanów z zepsutym wydechem...