Problem jest dobrze znany rehabilitacja w ramach NFZ to długie miesiące, a często lata oczekiwania. W Świnoujściu sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że z tych samych świadczeń korzystają nie tylko mieszkańcy, ale także kuracjusze przyjeżdżający do uzdrowiska z całej Polski.
Teraz miasto chce wziąć sprawy w swoje ręce. W planach jest uruchomienie miejskiego programu rehabilitacyjnego, który w pierwszej kolejności obejmie osoby powyżej 70. roku życia. To właśnie ta grupa licząca około 6 tysięcy mieszkańców ma zyskać szybszy dostęp do zabiegów.
Jak podkreśla prezydent Świnoujścia Joanna Agatowska, celem jest przełamanie wieloletnich kolejek i wykorzystanie lokalnej infrastruktury, która dziś w dużej mierze funkcjonuje w oparciu o kontrakty NFZ.
„Dziś mieszkańcy, niezależnie od wieku, czekają na rehabilitację nawet 2–3 lata. To efekt kolejek w ramach NFZ, na które miasto nie ma realnego wpływu. W tych samych kolejkach są zarówno nasi mieszkańcy, jak i kuracjusze z całej Polski odwiedzający nasze uzdrowisko.
Chcemy to zmienić
Planujemy uruchomienie miejskiego programu rehabilitacji, skierowanego na początek do mieszkańców powyżej 70. roku życia. Zależy nam na tym, aby seniorzy mieli szybki dostęp do profesjonalnej pomocy, bez wielomiesięcznego, a często wieloletniego oczekiwania. A takich seniorów jest już w mieście około 6000!
To będzie pierwszy taki program finansowany z budżetu miasta. Jest szczególnie potrzebny w miejscu takim jak Świnoujście, uzdrowisku, gdzie rehabilitacja cieszy się ogromnym zainteresowaniem, ale obecnie opiera się głównie na kontraktach NFZ.
Chcemy wykorzystać naszą lokalną bazę zabiegową i zadbać o to, by mieszkańcy mieli realny dostęp do leczenia. Jeśli projekt się sprawdzi, w kolejnych latach rozszerzymy go także na młodsze grupy.
Obecnie trwa postępowanie przetargowe mające na celu wybór firmy, która opracuje dla nas taki program.
Zaczynamy od tych, którzy najbardziej tego potrzebują”
Na razie miasto jest na etapie przygotowań trwa postępowanie przetargowe na opracowanie programu. Jeśli projekt zostanie wdrożony i sprawdzi się w praktyce, w kolejnych latach może zostać rozszerzony także na młodszych mieszkańców.
To może być jedna z ważniejszych zmian w lokalnej polityce zdrowotnej szczególnie w mieście, które z jednej strony jest uzdrowiskiem, a z drugiej musi zmierzyć się z realnymi potrzebami własnych mieszkańców.
















Rusałka jest tylko dla przyjezdnÿch
Do IP 145.224.83.***] Jakim cudem, Ty pracujesz na moją emeryturę ? Wypracowałam przez 35 lat pracy. Ty zarób na swoją.A co do zabiegów, jeżeli jest potrzeba to trzeba rehabilitować od razu.Po dwóch latach czekania, schorzenie się pogłębiło i potrzebne nowe badanie.
Jest światło w tunelu. To jest skandal żebym z mamą po wypadku musiała jeździć do Gryfic czy Kamienia bo w naszym mieście uzdrowiskowym na rehabilitację czeka się latami.
Niech szanowna pani prezydent zapyta jak to działa w Kołobrzegu!! Tam oddzielna baza zabiegowa jest dla mieszkańców i nikt nie czeka tak jak wSwinoujsciu.Tez czekałam prawie 3 lata..a byli tacy co mieli 2-3 razy w roku..Szczęściarze!? Sądzę, że przy odrobinie dobrej woli też można by tak zrobić.. Pamiętam lata (odległe co prawda) kiedy nie było spychania mieszkańców na boczny tor..Przykre
teraz beda czekac 2.8 lata i 8 miesiecy
Więcej Niemców niech przyjmują a mieszkańcy czekaj
W miescie ktore ma 32000 mieszkancow ponad 6000 ma 70+ lat? Widac priorytety miasta sa jasne, zostaje przerobic zlobki i przedszkola w oddzialy geriatryczne. Po co komu mlodzi ludzie ktorzy beda mogli pracowac skoro mozna miec dziadkow na emeryturze.
Miasto (czytaj szanowna prezydent) zajmie się realnymi potrzebami mieszkańców... Na razie jest na etapie przygotowań, więc realnie rzecz ujmując kulminacji drodzy seniorzy spodziewajcie się (jeśli w ogóle) pod koniec kadencji, tak żeby robić kiełbasę wyborczą. Swoją drogą ta kiełbasa warta będzie tyle co ta na potańcówkach- 2 złote.
Kiedyś w przychodni na ul. Dąbrowskiego były świadczone usługi rehabilitacyjne w ramach NFZ nie trzeba było korzystać z usług uzdrowiska Tak jest w wielu przychodniach innych miast w Polsce że zabiegi rehabilitacyjne wykonywane są wpomieszczeniach przychodni. Mieszkańcy nie muszą caekać tak długo jak w Świnoujściu tulko kilka miesięcy.
ja czekałem półtora roku
Dopytam-dlaczego wyłącznie seniorzy.To dyskryminacja młodszych mieszkańców -choroby nie znają limitu wieku, są też młodsi którzy czekają często dwa lata na rehabilitację ratując się prywatnymi zabiegami(a to bardzo często ogromny wydatek).
Dlaczego tylko seniorzy, nie warto tez zadbać o tych w średnim wieku 40-60 w końcu to oni pracują na tych seniorów. Seniorzy bale, seniorzy bony, seniorzy paczki. ... sporo tego
Dlaczego tylko seniorzy, nie warto tez zadbać o tych w średnim wieku 40-60 w końcu to oni pracują na tych seniorów. Seniorzy bale, seniorzy bony, seniorzy paczki. ... sporo tego
Najwyższy czas. Osobiście mając 75 lat w ubiegłym roku otrzymałam termin na kwiecień 2028. Może dożyję.
W Świnoujściu zarządzanym przez Agatowską są chyba największe kolejki w Polsce. Niemcy mają od razu, a mieszkańcy czekają latami albo jeżdżą do Goleniowa, Wolina, Gryfic czy Szczecina. W Warszawie rezonans jest robiony na bieżąco. Miała by być miejska stacja paliw, a tymczasem paliwo jest jedno z najdroższych w Polsce. Miała by być zniesiona strefa płatnego parkowania to będzie rozszerzona o kolejne miejsca między innymi na" czterech wiatrach". Lewica i liberałowie to kłamcy bez kręgosłupa moralnego.
Witam, nie dla 70+, znowu segregacja, tylko dla potrzebujących w okresie zaostrzenia dolegliwości, hańba aby czekać na rehabilitację 2-3 lata w mieście uzdrowiskowym!!
Po co mieszkańcy, skoro jest dużo niemców. Na zabiegi do Rusałki kazano czekać 4 lata. To był rzeczywiście jeden z rekordów dbania o mieszkańców tego miasta.